Moje jebane włosy

No poprostu co tu się odjebało to ja nawet nie. Poszedłem do fryzjera z myslą o ścieciu włosów na karku bo mam ich tam za dużo. No to jak zaczęła kurwa obcinać to ani się spojrzałem i już ojebała mi dodatkowo włosy przy uszach, z tyłu głowy, nawet grzywkę. Dobra, może i moja grzywka była trochę pedalska, to teraz jest tak pedalska że chcę się powiesić na sznurówkach jak ją widzę w lustrze. Jak słowo daję, nie wyjdę z domu zanim mi nie odrosną.

13
43

Komentarze do "Moje jebane włosy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Akurat buty mi się rozwaliły. Mogę ci opchnąć sznurówki po korzystnej cenie… 😉

    8

    1
    Odpowiedz
  3. To co robiles gdy strzygla ciebie? Czytales chujnie? Gdzie miales oczy? Jak mogles nie odczuc ze grzywka byla cieta?

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Wyobrażał jak sobie puka fryzjerkę 😉

      7

      0
      Odpowiedz
      1. I dał się wyruchać bez mydła. 😉

        6

        0
        Odpowiedz
  4. Twoje wlosy sa okej. Chujnia powinna sie nazywac „chujowa fryzjerka i chujowa fryzura- biedne moje wlosy”

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Pozostań w domu na wieki wieków. Ament.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Typowe. Znam tylko jednego fryzjera, który rozumie co się do niego mówi. Reszta to chujańscy kosmici, którzy próbują zawładnąć twoim umysłem przez trzymanie nożyczek w jednej łapie i grzebienia w drugiej. Śruciana grupa zawodowa, pseudoartystki cebularskie. Ulżyło. Uf.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Płaczesz jak baba z powodu scietej grzywki xD haha Mysle ze zostales kiedys wykastrowany.

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Przypomniał mi się kawał.
    Wchodzi dresik do fryzjera i mówi:
    – Proszę mnie tu krótko opierdolić.
    – Ty chuju!

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Strzyżesz się „na małpę”,czy „na janusza”?

    1

    0
    Odpowiedz