Moralniak po czasie

Witam chujowiczów, może nie będzie to wyznanie, z którym niektórzy się mogą identyfikować, może to też być duperel dla was, ale gdzieś to trzeba wyrzucić z siebie w stronę w miarę obiektywnych osób i usłyszeć ich opinię. Otóż sprawa jest krótka, tylko, że z tłumikiem. Jakiś czas temu tj. około 3 miesięcy miałem przygodę z siostrą kumpla, po prostu za bardzo się zbliżyliśmy do siebie, a żadne nie chciało się angażować. Ok, pierwszy strike, potem jak już się ustabilizowało wszystko ja zacząłem coś czuć. Poradziłem sobie z tym, ale za każdym razem kiedy naprawiałem te relację uczucia wracały. Zerwałem kontakt jak debil bez większych wyjaśnień, a teraz jak o tym myślę, po prostu samego siebie jest mi żal, bo straciłem najwspanialszą osobę jaką znałem i jaką zapewne poznam kiedykolwiek na rzecz chorego poczucia honoru i dumy. Cholernie dobrze wspominam te czasy, nie myślałem o problemach kiedy z nią byłem, nic mnie nie obchodziło, żyłem chwilą. Jedno co mnie w jednej z ostatnich rozmów za czasów tej znajomości rozwaliło to to, że sama przyznała, że żałuje że nie czuje czegoś do mnie. Wiem użalam się nad sobą, powiecie idź, porozmawiaj wyjaśnij wszystko, ale niestety… wiem jak to się skończy, będzie powtórka z rozrywki i znów będę musiał przechodzić przez to. Dziękuje za wysłuchanie moich żalów i pozdrawiam chujowiczów. Nie skreślajcie nigdy czegoś z byle powodu za czym będziecie tęsknili i nie będziecie mogli spać po nocach. Jeszcze raz dzięki wszystkim, którzy to przeczytają i skomentują chociaż głupim : „Użalasz się nad sobą, inni mają większe problemy”.

76
78

Komentarze do "Moralniak po czasie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. znam to, miałem podobną historię

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Znam to uczucie, głowa do góry! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ehh… pozostaje Ci tylko pamięciowe trzepańsko koniura

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Spoko luz ziom. Zwiększ masę bo coś podejrzewam że mizernyś i wszystko będzie gites.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Użalasz się nad sobą, inni mają większe problemy…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Też przeżywam uczuciową chujnie! Więc wiem co czujesz… Może i ludzie mają większe problemy, ale problemy NIE BOLĄ… a uczucia tak. I to jest najgorsze.. Niestety nie pozostaje nam nic innego, jak żyć dalej z nadzieją, że ‚kiedyś nam przejdzie’.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Użalasz się nad sobą, inni mają większe problemy ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A ja ci powiem tak: miej wyjebane na tego szmula. Jak to mówią pół światu tego kwiatu. Lepiej zamiast marnować czas na rozkminy bierz się za kolejną maniurke, tylko nie angażuj się znowu uczuciowo. A tak w ogóle to małżeństwo jest dla frajerów, którzy boją się samotnej starości. Tylko jeden na sto ślubów rodzi się z prawdziwej miłości!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rzygać mi się chce kiedy, któryś raz z rzędu czytam o ciotach psujących sobie życie z własnej woli. Zostawiłem najlepszą kobietę na świecie, pozwoliłem odejść ósmemu cudowi świata, olałem ją a teraz siedzę i beczę. Kurwa jeśli nie umiecie uczyć się na cudzych błędach, o których na chujni, pisane już było dziesiątki – jeśli nie setki – razy, to weźcie sznur zawiążcie dobrą pętle(chociaż jak znam życie, nawet tego sieroty nie będziecie umieli zrobić) i nie zabierajcie tlenu bardziej pożytecznym od was. Dlaczego jesteście gorsi? Bo jeśli ktoś na własne życzenie pierdoli sobie przyszłość a później biadoli, to równie dobrze może spierdolić cudze życie.Zatrudnijcie się przy budowie autostrad, mieszkań lub czegokolwiek innego, może tam będzie z was jakiś pożytek koniobijcy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „Nie skreślajcie nigdy czegoś z byle powodu za czym będziecie tęsknili i nie będziecie mogli spać po nocach.” oszsz kurde! ten wpis chyba spadł mi z nieba.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. autor @4 no fakt mizernym 100 kg i 190 cm wzrostu przeszło to mało. @3 dzięki za poprawienie humoru chujowiczu 😉 Serio 🙂 @1i2 dzięki za wsparcie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A jebać tom miłość i te związki małżeństwa lepiej zwalić sobie koniura jak to napisał kolega nr3 i żyć dalej beztrosko czy nie mam racji moi drodzy chujowicze.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jestem naukowcem i radzę Ci: zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @11 dokładnie, mało, mizernyś. Z taką masą nie pchaj się na afisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Bedzie dobrze. Jestes dobrym człowiekiem łatwo wywnioskowac po tym co piszesz. Ale niestety takich ludzi zycie kopie po dupie najmocniej. Czy nie mam racji? Sam to odczuwam na wlasnej skorze. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  17. autor – do ludzi hejtujących, bo inaczej tego nazwać nie można, chujnia jest po to, żeby każdy mógł wywalić z siebie to, co mu leży na wątrobie. Więc nie nazywajcie kogoś ciotą ze względu na jeden post tutaj. Tolerancja w internecie fakt zanika, ale bez przesady, dla jednego coś co jest wielkim problemem dla drugiej osoby jest niczym.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Skoro nic do Ciebie nie czuje to nie zaluj ze sie bardziej nie angazowales

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ona taka „najwspanialsza”,jak wszystkie.Do czasu,aż nie nie przyprawi ci poroża wielkiego,aż po sufit.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. MIałem tak z koleżanką

    0

    0
    Odpowiedz