Nie chcę pracować

Jestem Leniem przed duże potrójne L. Z przytupem. Wszyscy tu płaczą, że chcieli by do pracy, wśród znajomych bliższych i dalszych taka sama gadka, a ja odwrotnie. Nie lubię pracy. Nie mogę sobie wyobrazić że stoi nade mną jakiś nieznany mi kutas i rozkazuje mi co mam robić. Do tego po zasranym liceum jestem w dupie bo nic nie potrafię, na niczym się praktycznie nie znam i nie za bardzo chcę posiąść jakieś umiejętności. Jak pomyślę że następne kilkadziesiąt lat swojego życia spędzę w jakiejś chujowej pracy którą szczerzę znienawidzę to odechciewa mi się wszystkiego.

93
92

Komentarze do "Nie chcę pracować"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przecież możesz zarabiać przez neta, nie widze problemu, dużo ludzi teraz to praktykuje.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Takie zycie bratku. Myslisz ze mi sie moja praca podoba? Ni chuja, zdycham w niej ale nie pracuje tam dla przyjemnosci tylko zeby zdobyc kase do realizacji swoich marzen. Poza tym nie zamierzam tam zostac na stale, bede dazyl do tego by zarabiac pieniazki w czyms, w czym odnajduje siebie. Jest to ciezkie, ale sprobowac trzeba. Wiekszosc ludzi niestety jest skazana do chodzenia do pracy, ktora nie ma nic wspolnego z samorealizacja, a zarabiac musza. Co do twojego lenistwa, to wiedz, ze nie bedziesz cale zycie na garnuszku mamusi i jesli nie zaczniesz cos niedlugo z soba robic to bedzie krucho. Przejdz sie po roznych dzielnicach swojego miasta i przechodzac zerknij na tych wszystkich zebrakow, obdartuchow, bezdomnych i zapytaj siebie, czy tak chcesz wyladowac. Bo jesli nic nie zrobisz z soba to predzej czy pozniej tak skonczysz.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Trzeba było iść do technikum 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  5. W takim razie tylko jedno rozwiązanie widzę – zostań ministrem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Twoja chujnia została słabo oceniona, ponieważ żyjemy w społeczeństwie pracy. Generalnie uważamy, że praca jest pozytywną wartością moralną. Musisz zmienić swoje nastawienie. Weź od mamy trzy stówy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Nie bądź społecznym robalem – pasożytem, dołącz do nas – produktywnych pszczółek.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Też tak mam jak ty. ALe na szczęście pracuję u mesia i jest mi dobrze.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Od teraz jeszcze ma tylko rok szkoły i co potem ze mną będzie ? też niewiem kurwa ;/ w ostateczności idę sie powiesić albo coś.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. człowieku, mam to samo! dzisiaj wyniki matury, wszystko pięknie pozdawane, ALE chuj mi z tego. Na studia nie pójdę, bo mi się nie chcę! Nie chodzi tu o aspekt finansowy, bo pieniądze by się znalazły, ale po prostu nie chcę mi się wysilać! Z pracą identyczna sytuacja – nie znam się na niczym. Poza tym wkurwia mnie perspektywa chodzenia „do roboty” (bo do pracy chodzą uczeni). Jasne, to moja wina, ale nie chcę mi się z tym nic robić. Mam tak samo przejebane. Od razu uprzedzam potencjalnych komentatorów, żeby w dupę sobie wsadzili swoje życiowe mądrości i niech wracają na taśmę do Mesia.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. zaszyj sie w kozia pizde

    0

    0
    Odpowiedz
  11. leniem jest czlowiek do puki nie znajdze zajecia ktore lubi 🙂 sorry zapomnialem juz jak sie zdania formuluje

    1

    0
    Odpowiedz
  12. no niestety nie ma lekko. idź na jakieś leserskie studia skoro chcesz ponicnierobić jeszcze trochę

    0

    0
    Odpowiedz
  13. mi się też nie chce pracować na czyjeś marzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Takim co się nie chce nic śpią pod mostem…Człowieku obudź się, nawet jeśli w Polsce zarabia się grosze, to musisz coś robić, a kto zapłaci za mieszkanie, jedzenie, opłaty? Mamusia 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  15. hej ale nie musisz być pracownikiem, możesz być inwestorem!!! albo wymyśl coś na czym się będzie zarabiało jak na tzw samograju i luz, ja też roboty nie trawię, ale kaskę przyjmuję chętnie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. no i wlasnie przez takie durne spoleczenstwo co mowi „robic trzeba itp” są takie roboty po 1.100zl bo pracodawca (czyt. Wyzyskiwacz) wie ze oszołomy / białe murzyny sie znajdą. Przykre, a tak poza tym to mam tak samo, na sama mysl o jakims obozie pracy za tysiaka to zygac mi sie chce

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Dobrze ze u Mesia jest robota dla chetnych zawsze. Mozna pare groszy zarobic, firma daje rowniez za niska oplata dach nad glowa w hotelu dla pracujacych, a na weekend mozna sie zdrowo napic i zapomniec ten caly pieprzony syf. A dla madrali komentatorow jeszcze jedno zdanie: pracy bedzie coraz mniej, sami to chyba widzicie,a pelnego zatrudnienia nie bylo nigdy, nawet w socjalizmie polskim. Pogadajcie ze starszymi ludzmi, rodzina, starszymi krewnymi, to dowiecie sie, jak bylo na prawde. Ten, co przejrzal na oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. czlowieku masz wszelkie zadatki na dobrego polityka.niewazne z jakiej partii.czeka cie wielki szmal!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Niestety prawda jest taka, że przychodząc na świat powoli stajesz się trybikiem w wielkiej machinie. Idąc do szkoły jesteś programowany na bycie pracownikiem do końca życia. Poza szkołą społeczeństwo i środki masowego przekazu dają Tobie wzory jakimi masz podążać przez całe życie. Po ukończeniu szkoły czeka Cię około 40 lat pracy. Oczywiście są wyjątki ale piszę przez pryzmat większości ludzi. Powinieneś być przez ten czas szczęśliwy bo tak mówią w telewizji czy radiu. W nagrodę za bycie posłusznym robakiem możesz pojechać dostać sraczki w Egipcie czy kupić nowy tv żeby lepiej prał mózg. Twoje, moje, i wielu innych życie to praca na czyjejś bogactwo. Należy nam się za to tyle, byśmy nie płakali i dalej funkcjonowali bez większego sensu. Na koniec pracy jak oczywiście dożyjesz, dostajesz tyle żeby wyprawić sobie pogrzeb. Oczywiście piszę tu o większości ludzi na świecie, od reguły są wyjątki. Ktoś musi być na dnie, żeby ktoś inny mógł być na górze. Aha, mam 21 lat i to samo co Ty,ale wierzę że kiedyś będzie lepiej. Mam cel być rentierem i chyba tylko to mnie jeszcze trzyma przy pracy. Powodzenia

    3

    0
    Odpowiedz
  20. Jest wiele inspirujących pomysłów , które można wykorzystać aby żyć nie robiąc prawie nic.
    Przykładowo – wygrana w totolotka to takie proste, a przecież warto zostać milionerem.
    Można również napadać na banki z bronią w ręku – stuprocentowa szansa na spełnienie marzeń o życiu wypełnionym leniwą kontemplacją, bo jeśli nas nie złapią to będziemy spokojnie żyli z łupów, a jeśli złapią to także mamy przed sobą długie lata braku trosk materialnych. Albo wywołanie zbrojnego przewrotu w celu obalenia ustroju kraju – jeśli się powiedzie to załapujemy się do zasłużonej elity i czeka nas orderowa starość na mundurowej emeryturze. A jeśli reżim się jednak obroni to i tak nie musimy się troszczyć o codzienną harówkę – przecież nie wolno zmuszać do pracy więźniów politycznych.
    W taki właśnie sposób można sobie zapewnić dostatnie, pełne przygód i nieobciążone pracą życie nawet bez burżuazyjno-arystokratycznego pochodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. @10 Lepiej być leniem niż być takim jak ty jesteś taki/a głupi/a , wręcz tępy/a , że piszesz „puki” kurwa ręcę opadają ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  22. No, no, #16 – prawidłowa postawa. Pracę trzeba szanować, a nasz łódzki wydział fabryczny nie jest zły. Legalna robota w Polsce, w dużym mieście. Trzeba się cieszyć z tego, co się ma. Przyjdź dziś do działu premii i nagan, otrzymasz bony na darmowe korzystanie z toalety do końca miesiąca oraz bony – gift vouchery na darmowe korzystanie z toalety do końca tygodnia – możesz je przekazać wybranemu koledze z zakładu 🙂 . Jeśli jeszcze dziś nie srałeś, to jest to twój szczęśliwy dzień, i tak przez cały miesiąc 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  23. oho matrix komuś upadł.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. 21@ Mesia pojebało totalnie HAHAHHAHHAH ja nie mogę XD

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Do 15.Masz w 100% racje.Polska masowo produkuje bialych murzynow.To takie niewolnictwo XXI wieku.Smutne to ale niestety prawdziwe.

    1

    0
    Odpowiedz