Nie umiem się zmobilizować

Chujnia jest. Nie umiem się zmobilizować żeby zrobić cokolwiek i tkwię ciągle w martwym punkcie. A jak już nadejdzie taki moment, że uda mi się odnaleźć wystarczająco dużo energii, żeby ruszyć z miejsca to zaraz wydarza się coś, co mnie zniechęca. Wszystko po kolei zawalam 🙁 Coraz bardziej się pogrążam. Nie potrafię nic doprowadzić do końca. Przez to coraz gorzej się czuję ze sobą – mam coraz mniej energii – coraz trudniej jest mi się zmotywować do działania – coraz gorzej się czuję – itd, błędne koło. Niektórzy chyba urodzili się po środku chujni, by już na zawsze w niej pozostać.

21
38

Komentarze do "Nie umiem się zmobilizować"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakbym czytał własne życie. Łącze się z Tobą w chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zmień dietę i poczujesz się lepiej, mi pomogło, a taki sam problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. spoko Stary też tak mam. nie wiem skąd sie biorą tacy ludzie jak my, ale ciężko jest i w życiu…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Też tak mam. Chujnia jak nic…

    0

    0
    Odpowiedz