Nie wyrabiam

Pochorowałem się przez to wszystko. Promotor mi awansował i teraz siedzi cały dzień nad jakimiś papierami, których pani Krysia nie umie przełożyć z jednej kupy na drugą, a w labie nawarstwiają się pokłady złomu i wszystko się rozpierdala, a nie ma komu naprawić, bo przecież po chuj zatrudniać technicznych, skoro do dydaktyki oni niepotrzebni. A rektor w gazecie coś niewyraźnie pierdoli o płatnych studiach. Siedziałem tak przez miesiąc obrabiając jakieś chujowe dane, wszystko pozawalałem, zepsułem sobie zdrowie żywiąc się fajkami i kawą. Teraz nawet dla kobiety nie mam siły, jak już se ją znalazłem… Jutro będę się tłukł wiecznie zajebanym tramwajem na drugi koniec miasta, żeby opierdolu posłuchać i poszukać promotora, co pewnie nie ma czasu. I co, trzeba było iść do pracy, zamiast się w studia bawić… Ale nie kurwa, „synku zrób karierę, idź na doktorat”… Taa, zobaczą oni doktorat za 1400zł…

19
45

Komentarze do "Nie wyrabiam"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie pomogą doktoraty kiedy człowiek chamowaty, marketingi zarządzania jest tego od zajebania, o doktorat walkę toczy wyżej chuja nie podskoczy, ściągał kłamał przez lat cztery, ni chuja żadnej kariery

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To się szanowny autorze powyższego komentarza popisałeś. Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia nie oblekają tego faktu w słowa.

    A autorowi wpisu mogę tylko powiedzieć, że praca też nie jest idealnym rozwiązaniem. Mi czasem trochę już brakuje uczelni. 😉

    0

    0
    Odpowiedz