Ona chce zaręczyn

Chujnia panowie i panie. Mojej pannie odbiło na punkcie zaręczyn. Owszem, jesteśmy 5 lat, jest nam dobrze, traktuję ją poważne, ale to dla mnie za wcześnie. Mamy po 23 lata, nasi znajomi się zaręczają, głównie przez wpadki, a mojej Monice nagle się odwidzialo i zaczęła mi stawiać ultimatum, grozić zerwaniem, gadać, że mi na niej nie zależy. Kurwa, czasem mam wrazenie, ze podjudzają ją te jej głupie koleżaneczki. Dziś powiedziala mi, że jak się nie zaręczymy do końca marca to ze mną zrywa.

75
75

Komentarze do "Ona chce zaręczyn"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To powiedz jej OK.Jeśli Cie naprawdę kocha to Cie nie zostawi,jeśli zostawi to znaczy że Cie nigdy nie kochała.Proste i jakże prawdziwe…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. sprawka kolezanek jak nic

    1

    1
    Odpowiedz
  4. To to pierdol,a mianowicie powiedz że dla Ciebie to może nie o tyle za wcześnie co znajdź jakiś sensowny powód,że takie czasy że wiele par jest razem nie formalnie czy co tam wymyślisz.
    Ja miałem tak samo,i uległem potem pojawiło się dziecko – niemam nic do niego kocham na zabuj,ale chyba podświadomie mi coś nie pasowało w niej od początku ale zagłuszałem to,a teraz muszę się męczyć z tą larwą bo alimenty i kredyty by mnie pod most zagnały,ale to moja historia,u Ciebie może być diametralnie inaczej,w każdym razie przemyśl to poważnie

    0

    1
    Odpowiedz
  5. facet, spokojnie- na siłę Cię pod ołtarz nie zaciągnie… a jak od Ciebie odejdzie to kij jej w oko, tego kwiatu pół światu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. zaręczyny są spoko ale nie na siłę. natomiast ślub to już jest pomyłka.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak Ci grozi, że Cię zostawi… stary, pierdol to, z taką to tylko potem same problemy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja bym powiedział lepiej się zgódź wkońcu to nie ślub ale zrobisz jak będziesz chciał jak Ty ją kochasz to sie zgódź a nie będzie obijał w bawełnę jak mój wujek kiedyś, teraz ma jakąś pizde i tyle mu z tego cytatu „nie chcij sie śpieszyć”

    0

    1
    Odpowiedz
  9. „Polacy nie lękajcie się, ja swoje zrobiłem” cytat jedynego czarnoskórego posła w Polsce. Żeńcie się/Wychodźcie za mąż, płodcie dzieci! W imię, czego!? Jestem zwykłym szarakiem za 2000zł na rękę przy kurwa 200h miesięcznie, minus benzyna. Dodam jeszcze, że nie pale, a alkohol pije tylko w święta. Z czego tu zakładać rodzinę. A wielu ma jeszcze gorzej. Uświadom tą swoją przyszłą narwaną zonę, jak ona sobie wyobraża następne 10-15 lat, będziesz mieszkał pokątnie u jej rodziców i prędzej czy później cię chuj strzeli albo weźmiesz kredyt na 30-35lat jak wielu moich znajomych desperatów! Nie wiem jak oni to sobie wyobrażają, ja statystycznie, co rok, dwa zmieniam prace na lepiej płatną, bo podwyżkę stawki na godzinę widzę tylko u nowego pracodawcy, pod warunkiem, że sobie ją wywalacze na samym początku, bo później już zupełnie zapominają o tobie, masz jebać i chuj!. Masz kasę, żeń się, nie masz, nie masz? Licz się, że kiedyś to wszystko pierdolnie i będziesz zaczynał od nowa. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. W narzeczeństwie można żyć latami, chodzi tylko o deklarację: czy ją kochasz i chcesz być z nią na zawsze. Można ogłosić taką chęć światu i zwlekać ze ślubem dopóki nie będziecie oboje go chcieli.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Posłuchaj rady z pierwszego komentarza. Lepiej tego ująć się nie dało.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jeśli Cię naprawdę kocha – nie zostawi. Poza tym to głupie jak seks na dowód miłości.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. mój dziadek twierdzi, że to kobieta powinna nalegać na ślub, a jeśli facet nie chce sie żenić to go w dupe kopnąć, może to nie koleżanki jej doradzają 😀

    1

    1
    Odpowiedz
  14. zareczyny to jeszcze nie slub ale miałem podobnie tylko ze bez dziecka i slibu jak pan z ad3,i co lepsza chciała kasy za rostanie kurw…. i to po kilku wspólne spedzonych latach ale winne były kolezanki i radze ci sie powaznie zastanowic bo jak kocha to bedzie kochac a stawianie przez miłosc takich warunków to znaczy tylko tyle”mam cie w dupie a hcce slubu bo kolezanki juz miały i gadaja ‚” powiedz ze bedzie po towojemu a jak nie to do widzenia bo taka miłosc to pierwszy gorszy zakret w zyciu i idziesz w samych skarpetkach

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jako kobieta myślę, że jeśli możesz to uciekaj jak najdalej. tez myślę ze to sprawka koleżanek. jak się chajtniesz to się nic nie zmieni, koleżanki zajdą w ciąże i będą przekonywać by na Tobie to wymusiła. Nie wyobrażam sobie stawiać facetowi takiego ultimatum. z resztą co to dla niej za przyjemność się zaręczać skoro nie chcesz? niektóre baby to już zupełnie posrało…

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Małżeństwo to przeżytek, powrót do praktyk feudalizmu, a może nawet epoki niewolniczej. Jako wieloletni małżonek wykorzystywany przez wiecznie czegoś oczekującą, wiecznie niezadowoloną żonę, od której nie można się uwolnić z powodu dzieci i kredytu mówię ci: Nie tędy droga! Nie daj wpuścić się to gówno, a jeżeli już musisz to nie tak wcześnie! Dziś zaręczyny, jutro ślub, pojutrze dziecko. A wtedy wszystko przesrane. Marzenia, wyjazdy, samorealizacja. Pozostanie usiąść na klopie i westchnąć: na ch.. mi to było. Tak, 23 lata to czas by używać życia, a nie wchodzić w g.., które jest korzystne tylko i wyłącznie dla kobiet! I naprawdę nie myśl, że tylko ona jedna jest na świecie. Nie rozumie twojego punktu widzenia (moim zdaniem jak najbardziej sensownego), to niech szuka innego frajera. Koleżanki mówią o białych sukniach, weselach. Żadna nie chce być gorsza od drugiej. Ja je rozumiem. Ale co innego ślub, a co innego codzienne użeranie. Dlatego powtarzam raz jeszcze: małżeństwu mówię zdecydowanie NIE!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Związek to prawdziwy front, a Ty po 5ciu latach dalej chcesz grac z nią w ołowiane żołnierzyki? Widać, że jej nie traktujesz poważnie. Weź lepiej sam zerwij, jesli ją szanujesz. i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Popieram komentarz numer @3. Czy ze swojej pracy utrzymacie siebie? Macie mieszkanie? Jesteście niezależni od rodziców? Jeżeli nie, to pomysł ślubu jest niedojrzały. Szantażowanie ślubem jest bardzo niefajne …

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No1 – mam identyczne zdanie, pan z numeru 3 – widze ze niezly material na chujnie.

    Pozdrawiam autora i komentujacych

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Z terrorystami się nie dyskutuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Co za problem się zaręczyć?! Przecież to nie jest jednoznaczne z obowiązkiem małżeństwa. Zaręcz się dla świętego spokoju. W razie jakiegoś problemu zaręczyny zerwiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Można się zaręczyć i ożenić za 2 lata. Zaręczyny nie oznaczają natychmiastowego ślubu.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jak nie chcesz się oświadczać to tego nie rób.Pierdol ją,powiedz że jak chce to może już z tobą zerwać i niech idzie do swoich koleżanek.Zobaczymy co wtedy jej poradzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Węża masz w kieszeni ? Kup jej pierścionek i niech się cieszy. To dla nas facetów przecież nic nie znaczy. Ja miałem dwie narzeczone zanim się ożeniłem.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. powiedz jej, ze jesli JEJ na tobie zalezy, to zeby przestala. Zreczenie nie jest zadnym dowodem na milosc, ani dawanie dupy po 3 dniach znajomosci. Glupia cipa.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Dla Jej dobra niech Cię zostawi. Bo i tak już zmarnowała 5 lat…

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Jeśli po 5 wspólnych latach nie wiesz czy chcesz się z nią ożenić to to pierdol, ja po roku znajomości z laską wiem już wszystko i zawsze spierdalam , pewnie nigdy się w to nie wjebie czytaj w małżeństwo… i wcale nie jest mi do śmiechu z tego powodu bo może chciałbym ale kurwa potrafię spojrzeć obiektywnie jak to się wszystko kreci, o co chodzi itp/ to jest moja osobista chujnia że widzę świat obiektywnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jak to jest, że faceci nie rozumieją takich prostych rzeczy? Ona Ci mówi: „chcę żebyś się zadeklarował. Ja chcę z tobą być”. Jeśli się zgodzisz, to będzie prze szczęśliwa, jeśli nie -to znaczy że nie myślisz o niej poważnie i wtedy, mając 23 lata, zdąży się jeszcze pozbierać po rozstaniu, znaleźć innego partnera i mieć dziecko przed 30. Tu nie chodzi o koleżanki i sukienki, tylko o potrzebę żeby być w poważnym związku – bo narazie, jeśli się nie zdeklarowałeś że „tylko ona do końca życia” związek nie jest poważny.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. zaręczyny do niczego nie zobowiązują ale jak Cię zaciągnie przed ołtarz to masz chłopie przesrane..jak jej na Tobie zależy to nie zerwie- takie babskie gierki

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Stary, mam tak samo albo i gorzej. Jesteśmy w Waszym wieku, z panienką nie jestem jeszcze roku, a ona już cały czas mi gada o zaręczynach! Kuźwa, czy te kobiety chcą na siłę być dorosłe, nie cieszyć się młodością, tylko od razu pakować się w narzeczeństwo? @28 Jeśli uważasz że pierścionek daje pewność bycia ze sobą to się mylisz. Zaręczyny też można zerwać. To raz. Dwa – faceci nie zaręczają się nie dlatego, że nie są pewni kobiety, ale dlatego, że się boją takich poważnych decyzji, bo to dla nich oznacza definitywny koniec młodości. Skoro dla Ciebie pierścionek jest ważniejszy niż zapewnienia kochanej osoby to wyjdź za jubilera. Te kobiety…

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Macie po 23 lata??? Ludzie spokojnie. Tu nie ma do czego się spieszyć, bo tylko w bagno życiowe można się wpieprzyć i potem bardzo tego żałować. Jak człowiek ma 35 lat, to dopiero tak naprawdę wie czego chce i jak unikać chujni w związkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. 28 ma zajebistą rację. Po prostu ona musi wiedzieć na czym stoi, jeśli chce założyć rodzinę a ty nie jesteś zainteresowany takimi sprawami to przynajmniej ma jeszcze czas uciec, odżałować ciebie i poznać kogoś nowego. Sad but true. Pewnie chciałaby wziąć ślub z Tobą ale skoro Ty po 5 latach nie chcesz a ona chce, to co innego ma zrobić niż Ci to powiedzieć?

    0

    1
    Odpowiedz
  33. @32 – w wieku 23 lat faceci nie są na tyle dojrzali aby stawać przed ołtarzem. Jak lasce to nie pasuje niech spada

    0

    0
    Odpowiedz
  34. @33 to zalezy tez od czł, ale faktycznie z reguły lepiej czy też łatwiej gdy facet jest starszy bo później chce zobowiazan. zrezta dziewczyna mowi ze spada (troche glupi pomysl z tym ultimatum no ale coz) tylko pewnie sie waha bo skoro 5 lat razem to nie bylo źle i jej po prostu zal

    0

    1
    Odpowiedz
  35. Olej ja puki czas.teraz grozi zerwaniem a czym po slubie.ksiezníczka jebana.takiej to sie zdaje ze dostapiles zaszczytu bycia z nia.olej jej ultimatum a zobaczysz ze rura jej zmieknie-a jak hce nieh idzie wruci potulna jak baranek bez ultimatum hyba ze leci na twoja kase to juz inna bajka a niedaj boze jak ja jeszcze kochasz i ona otym wie to i tak dopnie swego a wtedy to jvz masz calkiem przejebane.wiec lepiej moze niech odejdzie—tego kwiatu itd

    0

    0
    Odpowiedz