Papierkowa robota i urzędy

Nienawidzę załatwiać niczego w urzędach, nienawidzę uaktualniać niczego z nadchodzącym rokiem, nienawidzę patrzeć na lewe skrzywione ryje obrażonych na mnie o chuj wie co kobit urzędniczek. O minach kasjerek PKP już nawet nie wspomnę, ani o kolesiu, który podaje kurczaka ręką, w której trzyma fajkę i przeciera nią tłuste, brudne włosy.
Przyznam szczerze, z wkurwienia leżę, chociaż tyle, że dziś szczęśliwie zarejestrowałam swoje auto. A cała reszta to już chuj.

17
84

Komentarze do "Papierkowa robota i urzędy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no cóż, ja mam to samo
    nienawidzę urzędów, papierków i całej tej reszty popierdolonej biurokracji

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Także tego nienawidze – choć jeśli o kasjerki PKP, akurat zawsze trafiam na miłe i uśmiechnięte. Gorzej na poczcie polskiej, tam są dopiero wredne cipy.. przynajmniej na mojej poczcie. Coż, jutro jade składać papiery na studium, ciekaw jestem jak to będzie wyglądać…

    0

    0
    Odpowiedz