Perspektywa lat

Przeglądam sobie rodzinne zdjęcia z okazji szukania zdjęć do filmu studniówkowego. Dziadkowie, rodzice, wujkowie, ciocie, dalsi i bliżsi krewni. Urodziny, wesela, ogniska lub spotkania bez okazji. Wszyscy zadowoleni, radośni, uśmiechnięci, zawsze w zabawnych pozach i bananach na ustach, szczęśliwi – przełom lat 80. i 90. Chleba brakowało, po papier toaletowy się godzinami stało, schyłek upadłego komunizmu w kraju i początki kapitalistycznego bidowania. Nie mieli NIC, a jednak z życia brali garściami.
Teraz? Stabilizacja społeczna, wolność, wszyscy opływają/opływamy w kasę, dobra (własciwie to zbytki) materialne. A Ci sami ludzie jednak inni. Stali się kłótliwi, nerwowi, źli. Tylko się przy okazji urodzin sprzeczać potrafią lub prowadzić z dupy poważne rozmowy. PiS – PO – PiS – PO.
Gdzie tamten świat? Gdzie się podziały ich wspomnienia? Czy nasze pokolenie też tak skończy?
Nie chcę tak, pojebane to.

38
49

Komentarze do "Perspektywa lat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Myślę, że po prostu wszyscy młodsi byliśmy. Umykające lata coraz bardziej uświadamiają nam, że czasu mam coraz mniej. A refleksja, że te wszystkie zbytki można sobie w dupę wsadzić przychodzi zbyt późno.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jeśli szukasz takich ludzkich szczerych relacji, to tylko na wsi. Pisze serio. Im większa bieda tym ludzie życzliwsi i szczerzy. Mieszczuchów porównałbym do dwulicowej dziwki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie pierdol głupot. Tak samo marudzili, jak i współczesne pokolenie. Niby co – mieli krzywić mordy do zdjęć? Klisza była w chuj droga. Albo do albumu ktoś miałby wklejać pokrzywione mordy? Weź się zastanów. To nie był 21 wiek, gdzie można za darmo w 3 minuty do fejsbuka piedolnąć fotę w lustrze w kiblu, z gównem pływającym w muszli w tle. Wtedy zdjęcia miały wartość. Trzeba było się dobrze zastanowić nad strzałem, co i w dalszym etapie prowadziło do dokładnej selekcji zdjęć.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wtedy nie było NIC, ale wszyscy mieli coś.Zapał do życia,nie było takiej niepewności(że z roboty wypieprzą,że wypłaty nie dostaniesz itd.) No i ludzie spotykali się towarzysko, nie było wolnych sobót ale czasu dla siebie więcej było!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Racja jest po stronie 3. Jak już robili jedno zdjęcie to chcieli żeby było fajne. Teraz jak masz 1000 to Ci wszystko jedno jeśli na paru nie wyglądasz szczęśliwie. Trawa po drugiej stronie jest zawsze zielona

    0

    0
    Odpowiedz