Pieprzone znaki drogowe

Witam. Moja chujnia to jebane dwa znaki drogowe ustawione po obu stronach drogi obok mojego bloku. Sprawa kształtuje się następująco: jeden znak po prawej stronie jezdni to „zakaz postoju w dni nieparzyste” a po lewej natomiast „zakaz postoju w dni parzyste”. Cała chujnia koncentruje się na tym, iż codziennie punkt 12 nocą w zależności jaki będzie dzień, parzysty albo nieparzysty muszę przestawić swoje auto na drugą stronę jezdni, gdyż w przeciwnym wypadku zostanę ukarany mandatem za złe parkowanie. Codziennie więc w kapciach i szlafroku muszę zadupiać o 12 w nocy przestawiać auto na drugą stronę ulicy. A gdybym zapomniał ja lub nawet ktoś inny, to pewien szpicel-emeryt z bloku naprzeciwko, życzliwie doniesie o tym fakcie miejscowej komórce straży miejskiej, która z chęcią pofatyguje się aby przyozdobić wycieraczkę samochodu w karteczkę z okrągłymi cyferkami, zawiniętymi w folię. Kurwa mać jaki ten kraj jest absurdalny, państwo policyjne ze starymi ubekami na czele. Większość ludzi na świecie żyje w miarę cywilizowanych krajach, tylko mieszkańcy Nibylandii-Polandii duszą się w marazmie egzystencjalnego niebytu. Chujnia i tona kału.

99
68

Komentarze do "Pieprzone znaki drogowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ul. Powstańców ??

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Otruj szpicla-emeryta i będziesz miał spokój. Też mam takiego w bloku co ma wyrok, póki co w zawieszeniu (choć sprawiedliwość go swego czasu dopadła i sam się pochorował, co z kolei trochę na jego poprawę wpłynęło, teraz czekam, aż sam może nogi wyciągnie), więc znam ten ból. A może byście się tak skrzyknęli na ulicy i wnieśli jakieś pismo do urzędu, żeby znieśli ten idiotyzm?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. phahahah rozbawiła mnie ta chujnia, może ktoś z twojego bloku podpadł komuś w radzie miasta

    0

    0
    Odpowiedz
  5. znaki te nie obowiązują w godz. między 21:00 a 24:00, więc dziwię się, że chce Ci się czekać do północy 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Większej głupoty z tymi dniami chyba nie słyszałem

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hahahhahahahaha, nie wierzę, co za absurd. Pewnie jakiś urzędas mieszka w tym bloku i codziennie obserwuje i ma jajca z mieszkańców. Może to ten stary dziad, może jest to były urzędas i ma wtyki w urzędzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zapraszam do Belgi-sąsiad zadzwonił na ichniejszą straż miejską, że przed moim domem leżą jakieś pudła na trawniku. Na szczęście wytłumaczyłem władzy, że to kartony z gratami które zawożę kumplowi i tyle co je wystawiłem i obeszło się na pouczeniu 🙂 To norma w „cywilizowanych krajach”!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Polska logika, Amigo!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Stwórzcie komitet osiedlowy, wyznaczcie co dzień innego dyżurnego który nie będzie musiał przestawiać samochodów, tylko będzie przestawiał znaki. W ten sposób będziesz wychodził w szlafroku tylko raz na jakiś czas.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zdemontuj te kurewskie znaki…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. hehehhe .. i to jest CHUJNIA! Dobre!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Powiedz, gdzie to jest, bo z chęcią popatrzę, jak cały blok czy dzielnica w szlafrokach wychodzi o 23:59 i przestawia auta na drugą mańkę ;-).

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Komunizm jest w ludziach, dlatego kiedykolwiek istniał. Wielu społeczniaków widocznie za nim tęskni. Za obowiązkiem donoszenia, milicją pałującą co się da, propagandą jeszcze bardziej odległą od rzeczywistości niż obecna. Gdyby tak się zastanowić dlaczego w Chinach jest komunizm. Przecież Chińczycy są robieni w chuja przez rząd tak samo jak Polacy (w Polsce też rządzi lewica, a motłoch narzeka na podniesienie wieku emerytalnego i dalej głosuje na lewactwo którego mottem jest ‚życie dla pracy’), ale komunizm jest w umyśle Chińczyków. Donosicielstwo, zapierdalanie jak maszyna, lizanie dupy przełożonym, większość z nich to lubi. Zaraz się rzucą lewacy że Chiny są bogate jak chuj itp. Co z tego, ale na jakim poziomie żyje Chińczyk? Na pewno niższym od Polaka. Jak nie wierzycie że komunizm jest w umyśle obywateli to popracujcie w jednej firmie z Chińczykiem. Ta cała bajka o dyktaturze to propaganda.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Drogi autorze chujni – jak jeden z przedmówców (nr 7) pisze o przykładzie z Belgii – podobne rzeczy spotykają mojego sąsiada podczas jego częstych wizyt we Wiedniu. W krajach wysoko rozwiniętych ludzie starają się sami trzymać porządek (natychmiastowy telefon na ichniejszy odpowiednik Straży Miejskiej z powodu psiej kupy na trawniku – to dla nich nic nadzwyczajnego), poprostu dla nich to przejaw dbania o wspólne dobro, dla Polaków – podpierdalanie i ubeckie nawyki. Więc zamiast jako takiego porządku, mamy rozpierdol na każdym kroku, bo interesowanie się dobrem wspólnym i jakiekolwiek próby dbania o publiczny ład to podpierdalanie i w ogóle ubecja itepeee… Kupiłeś auto – przyjmij do wiadomości, że nie ty jeden je masz i jakiś porządek parkowania musi istnieć. Piszesz o „większości żyjącej w cywilizowanych krajach” – to rób tak, aby i nasz kraj do nich dołączył, zamiast widzieć szpicli dookoła, bo na zdrowiu podupadniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @13 Co ta chujnia ma wspólnego z komunizmem i Chinolami?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @13 Może chciałeś sobie poprawić humor, pisząc w tym komentarzu nie widzieć czemu o Chińczykach i ich poziomie życia, ale prawda jest taka że każdy mieszkaniec tego państwa jest zaskoczony gdy dowiaduje się że w takim europejskim kraju jak nasz, koszty utrzymania w stosunku do średniej krajowej są większe niż u nich.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. A jakby ten gość Cię nie podpierdolił, to fura by sobie spokojnie stała, co nie? Jak Kalemu ukraść, to źle, ale jak Kali kradnie to git. Ludzie dobrze piszą – popracuj zagranicą, posiedź tam, to zobaczysz, jakie absurdy mają. Ale nikt się nie wyłamuje, bo wspólny ład ważniejszy niż tylko JA, MOJE, DLA MNIE. Zastanów się.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Mój znajomy chciał w swojej miejscowości podczas nocy zdjąć znak drogowy z krową i zawiesić sobie w pokoju. Niestety podczas tej akcji psy zaczęły szczekać i musiał uciekać. Jego matka mówiła że ten pomysł jej się podobał.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. dobrze,ze mieszkam na wsi i moge parkowac nawet na srodku pierdolonego pola:D

    1

    0
    Odpowiedz