Pies mi uciekł przez ten jebany sylwester

Jak w temacie. Miałem fajnego pieska, 4 miesiące miał, biegał sobie po podwórku, ale dałem dupy bo go nie schowałem głupio myśląc że jak nigdy nie próbował uciec to dziś też tego nie zrobi. No i chuj- petardy zaczęły strzelać a on gdzieś przepadł. Raczej już go nie zobaczę. Jebany sylwester.

45
33