Podniecanie się VW

Już dawno chciałem napisać tę chujnię, ale mi się nie chciało.
Irytują mnie ludzie, którzy są fanatykami tych przeciętnych samochodów.
Skąd bierze się ta ekscytacja? Tym, że wujek z ojcem kiedyś rozmawiali o samochodach, a gówniarze podsłuchiwali i teraz wielce się mądrzą co to o samochodach nie wiedzą?
Moim zdaniem są setki samochodów lepszych niż te wieśwageny, ale i tak jak ktoś usłyszy „VW GOLF” to ma erekcję.
Najbardziej rozpierdalają mnie te ich spotkania (zloty), na których glebują te 20 letnie złomy, oklejają jakimiś wzorkami, tuningują w swój chujowy sposób…Na prawdę na siłę chcą być tacy jak motocykliści?
To, że polaków nie stać na porządne samochody to rozumiem, ale żeby się kurwa podniecać takimi gruchotami to trzeba mieć najebane, bo to ani ładne, ani szybkie.
I proszę mi nie pierdolić o niezawodności tej marki – może i 20 letni golf się nie spierdoli, bo nie ma co się spierdolić (taki grat), ale nowoczesne samochody są wszystkie (oprócz supersamochodów) budowane na ten sam wzór, czyli wyliczenia inżynierów do spraw wytrzymałości materiałów, to ma się wszystko jebać, więc nie rozumiem czemu ktoś śmie w tych czasach twierdzić, że niemieckie są lepsze od japońskich czy francuskich. No ja pierdole, wszędzie jest teraz elektronika i argumenty o francuzach od szwagra ze wsi w stylu „sama elektronika i się jebie” mnie nie przekonują. Jak dbasz tak masz, a jak ktoś kupuje używany samochód (nie oszukujmy się tu jest Polska) to niech się kurwa nie wypowiada o markach, bo te samochody mają być sprawne max 5 lat.
Pozdrawiam zdrowo myślących ludzi, a nie typów, którzy nie mają własnego zdania tylko podsłuchali rozmowę starego z kolegami i uważają się za znawców motoryzacji.
Pozdrawiam również mechaników trepów, którzy naprawiać potrafią tylko pordzewiałe stare ople i VW.

101
82

Komentarze do "Podniecanie się VW"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak naprawdę mechanicy naprawiają te,które najczęściej naprawiają,wiec i najczęściej więcej o nich wiedzą,a reszta jakoś sama pójdzie…Im większe doświadczenie w naprawie,tym powinno być lepiej każdy następny samochód naprawić,jeśli są części,bo z produkcją bywa różnie. Czy staresze sprawdzone modele przez wielu,wielu ludzi są lepsze?Kwestia gustu.Nowoczesne samochody też się psują. Teraz wszystkie samochody tak robią,aby za chwilę kupić nowy,by interes się roziwjał,by jak najwięcej wyciągnąć kasy.Tak też jest w innych dziedzinach. Każdy lubi,to co lubi i nic nikomu do tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zagadzam się z tobą. Mnie też to wkurwia. Podniecają się szrotami głąby. Ja rozumiem mieć piękne auto typu Jaguar XKR, Mercedes CL itp. To są auta. Najgorsze są wsioki w …..Oplach Calibra…starszych niż ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Cała tajemnica w tym, że typowy Polak mając kasę na nową Pandę, kupuje „lepszy” używany – i wtedy się zaczyna…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. A mnie śmieszą fanatyczni antyvwageniarze, do których ty bez wątpienia się zaliczasz.

    0

    4
    Odpowiedz
  6. nie znam sie na samochodach ale powiem ci jedno nie każdy jest bogaty a ludzie cieszą sie z tego co mają

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Ale masz kurwa problemy koleś…

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Zgadzam sie w stu procentach. Rzygac mi sie chce jak widze kolejnego golfa albo passata na ulicy… A jest spore grono znacznie ciekawszych aut.

    6

    0
    Odpowiedz
  9. W Twojej chujni zabrakło jednego…Czym jeździsz Ty? Moim zdaniem to po prostu zazdrocha Cię bierze i tyle. Popierdalasz pewnie jakimś gruchotem, albo w ogóle nie masz auta, bo Cię nie stać. Albo po prostu jesteś totalnym motoryzacyjnym imbecylem, który ni chuja nie wie nic o róźnego typu raportach dot. ergonomii, niezawodności, bezpieczeństwa (i wielu innych) tych aut. Sam posiadam VW i NIC na te auto powiedzieć nie mogę. Jest niezawodne, stylistyka również mnie się podoba aczkolwiek to kwestia gustu.Nie zgodzę się z Tobą z tym, że francuzy czy inne Kijanki ochujanki mogą równać się z Volkswagenami. Poprzednim moim autem była b.zawodna Renówka, która mimo mojej dbałości i wszelakiego dopieszczenia pod względem mechanicznym NOTORYCZNIE się jebała. I szło coś miesiąc w miesiąc – nie przesadzam. Więc mój drogi wielki znawco skończ pierdolić i zacznij zbierać na porządne auto.

    1

    7
    Odpowiedz
    1. Porządne auto czyli wykluczamy wv bo to auto dla ludu i przeciętne po najniższym stopniu. Wystarczy wejść do alfy 156 czy też peugeota 607 z roku powiedzmy 2000 i zobaczyć jak tam wszystko wygląda 16 lat temu gdzie dopiero w dzisiejszych czasach wv jest w stanie im dorównać, bo do tej pory robił auta cięte łomem chyba xd To samo Opel xd

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Po za tym zobacz na swoje TSI/FSI w WV niczym nie różni się od t.spark w alfie. Jebie się na potęgę… I to są słabe strony aut…

      3

      0
      Odpowiedz
  10. Wiadomo że trzeba iść z duchem czasu, ale jako inżynier wydziału mechanicznego powiem Ci że czasem chyba lepiej kupić 10 letnią hondę z prostym sterowaniem gdzie ilość czujników nie jest zbyt duża i całość jest prostą w miarę niezawodną konstrukcją, niż kupować TSI/ FSI żeby tylko mieć parę lat młodsze auto, gdzie przez te „5 lat” wydasz na serisowanie egrków i czujników połowę wartości samochodu. Poza tym jak jestem w dłuższej trasie to wolę trochę prostszą konstrukcję samochodu niż jakieś volvo które wystrzeli mi diodkami błędów i każe zjechać na stację napraw bo komputer przeliczył że minęło ileś kilometrów i po prostu masz zjechać do serwisu, bo tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie jestem jakimś fanem motoryzacji i mam już swoje lata ale miałem w swoim życiu już wiele samochodów i twierdzę że najgorsze ponad miarę są jebane Fiaty. To się dopiero kurwa psuje. Jeżeli jesteś przekonany że nie może to we Fiacie na 100% się spierdoli. Miałem tez francuskie co do tej elektroniki to bym nie przesadzał ale kable są ładują strasznie gównianej jakości i stąd rodzą się problemu poza tym wygodne. Niemieckie może i niezłe ale ultra toporne (poza luksusowymi) jak by ktoś ciupaga w szopce wystygał. Za to najlepiej wypadają japońskie i nie chce tu promować jakiś marek ale z Hondy byłem najbardziej zadowolony. Na zakończenie uważam za szczyt buractwa to co gnojstwo robi z tymi starymi trupami szumnie nazwanymi samochodami z pod znaku VW.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. @1 – masz problem jakiś z klawiaturą bo spacji nie masz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. cóż szrotwagen to szrotwagen.

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Zwiększ masę golfa chuju.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zwiększ masę wieśwagena.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. te chujowe wzorki to stickerbomb. nie mam vw. ale mysle, ze chuj ci do tego kto i w co wklada kase.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Dzisiejsze samochody to max 6 lat i trzeba sprzedawac albo pakujesz sie w koszty coraz bardziej wymagajacych napraw. Mam Forda focusa 1.8tdci kupionego w listopadzie 2006. ma prawie 7 lat przebieg 72tys mil. Zadbany, delikatnie jezdzony ( nie krecony wysoko i nigdy nie duszony na niskich obrotach) filtr paliwa wymiana co 10 tys mil, olej co 10 tys mil, do pracy jezdze autostrada i generalnie malo po miescie. I co? ano to ze proba przelewowa wychodzi juz gozej niz norma a to oznacza niedlugo wtryski do wymiany a jak nie to problemy z rozruchem zimnego silnika. Nowe auta to lipa jak diabli, 5-6 lat i trzeba sprzedawac.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Mam inną markę, ale nie wiem czemu cie to rusza. Mają ochotę to się podniecają malują itp. Wolno im i chuj Ci do tego. Każdy ma takie hobby jakie lubi. Jak ktoś zbiera psie kupy jego sprawa. Nawet medal powinien dostać, że mniej śmierdzi na chodnikach.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie wiem, jak mechanika, ale nowe auta, zwłaszcza te niemieckie dla ludu, porażają brakiem polotu, coraz większą ilością plastików, wręcz nie przekonują do siebie. Nieśmiertelne 1,9tdi już zastępowane jest 2,0tdi, a co za tym idzie, więcej rzeczy się pierdoli i trzeba dmuchać i chuchać, żeby co nie padło. Ja poszedłem w skośnookie i od paru miesięcy śmigam Mazdą. Chyba nieco inne podejście do estetyki i funkcjonalności.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Nie pier*ol … ja 15 lat temu kupiłe m Poloneza Caro i tak sie dobrze sprawuje , że używa go mój syn.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. @18 – mazda to największe gówno, łyka rdze jak rząd z naszych pensjí. Ja polecam toledo III, piękny wozidupek.

    0

    2
    Odpowiedz
  22. #8 podpisuje sie pod twoim komentarzem obiema rękami, a ty drogi chujowiczu zamknij twarz bo z twojej chujni bije niewiedza, a przede wszystkim totalny brak jakiegokolwiek doświadczenia, wygląda mi na to że albo w ogóle nie jezdzisz niczym, albo jesteś posiadaczem zaledwie pierwszego, max drugiego, auta w swoim nędznym życiu

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Do autora: To się nazywa „GERMAN STYLE TUNING” i nie obejmuje on tylko VW i niemieckich samochodów, ale także np. JDM-y.

    To jest pasja, ty jesteś zbyt głupi by to zrozumieć. Zamiast pisać takie pierdoły, to może po prostu przestań być no-life’m w necie i znajdź własną pasję, choćby w stawianiu kloca w kiblu.

    To, że stare 20-letnie fury dalej się kręcą po świecie, to jest powód do dumy, bo to znaczy, że całe jebane 20 lat czy to zima czy to lato, czy słońce łaskotało w dupę, czy piździło śniegiem jak skurwysyn, czy waliło żabami lub kapuśniaczkiem ten samochód woził dupy po miastach i po wsiach.

    Widać, że jesteś typowym zjebem, bez pojęcia o samochodach, pewnie ciebie na niego nie stać i wyjesz tutaj jak pies do księżyca ciemną jak dupa murzyna nocą.

    VW zawsze był zajebisty i zawsze będzie, a gadanie jakiegoś polaczka cebulaczka z pierdzichowa, co nie ma auta i ździera kuboty i tak wszystkim lata.

    1

    3
    Odpowiedz
  24. Hahahahahah jestem autorem i mam beke niesamowitą.
    Komentarze podzieliły się na 2 kategorie: wkurwionych posiadaczy gratów (czytaj: VW) oraz ludzi, którzy tak samo sądzą jak ja, że to wieś.
    P.S nie pierdolcie mi że one się nie pierdolą bo jak słyszę od posiadaczy passatów jak płaczą jak im się turbina spierdoli albo wielowahaczowe zawieszenie to mi się chce śmiać.
    Osiągnąłem swój cel, miałem za zadanie wkurwić szrotwageniarzy i mi się udało.

    2

    0
    Odpowiedz
  25. @23 Co prawda nie mam VW, ale na 100% wiem, że jesteś Szkodziarzem, który jęczy na VW w internecie, bo wolał kupić Szkodę-szrot. Taki dowcip: „Co ma pod poduszką każdy właściciel Skody? Zdjęcie Passata.”

    1

    1
    Odpowiedz
  26. Autorze – jesteś zjebem i popierdalasz pewnie Matizem.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Do autora
    Ojjj… jakim smutnym człowiekiem musisz być… bez żadnej pasji. Na prawde bardzo mi Cię szkoda. Jeżeli nie potrafisz uszanować czyjejś pasji, dodatkowo obrażasz ludzi którzy ją posiadająa znaczy, że poprostu zazdrościsz. Bo nie chodzi tu o to kto ma jakie auto czy VW czy Honde czy inną markę. Chodzi o to, że to jest czyjaś pasja i powinieneś to jebany tempomłocie zrozumieć. Ktoś robi piękne zdjęcia, ktoś oddaje całe swoje życie jakiejś dyscyplinie sportowej, znów ktoś inny struga pierdolone rzeeźby w drewnie czy innym gównie, albo siedzi godzinaami z kijem w wodzie, żeby złapać większą rybe niż inni.. Ważne jest to, że daje mu to satysfakcje z tego co dokoonał, że jest szczęśliwy, że ma na co poświęcać swój wolny czas i pieniądze, zamiast zastanwiać się komu by tu jeszcze pocisnąć, że jest debilem bo robi to i to, a ja biedny tego nie rozumie…
    Bardzo chętnie porozmawiał bym z tobą na żywo, chętnie też pokazał bym Ci czym jest prawdziwa pasja. Ile radości może dać odrestaurowanie i doporowadzenie do idealnego stanu swojego ukochanego auta, i do tego dokonanywanie coraz to nowszych modyfikacji, przesiadywanie w garażu, czy właśnie spotykanie się na zlotach , które tak bardzo Cie rozpierdalają, w celu wymiany doświadczeń i poprostu miłego spędznia czasu z ludźmi, którzy mają jakąś pasje, a nie puste życie, przepełnione nienawiścią do każdego który ma z życia więcej radości niż tty.
    ROBCIE TO CO KOCHACIE! BEZ WZGLEDU NA TO CO TO JEST I ILU ZNAJDZIE SIĘ PODOBNYCH DEBILI JAK AUTOR TEJ „CHUJNI” !

    Do autora komentarza nr 22: Jesteś poetą

    0

    1
    Odpowiedz
  28. A z popędem seksualnym u ciebie wszystko w porządku ?

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Przez ostatnie lata mozna zaobserwować w Polsce u ,,typowych polaczków” ogromne podniecenie dwiema markami: wieśwagen oraz opel. Są to bardzo chujowe auta pod wzgledem wykonania i awaryjności. Przez kilka dobrych lat pracowałem w fabryce opla i moge powiedzieć ze ta marka to straszna lipa, masowo produkowana na czas, nastawiona na naprawy w aso po kilku latach. Opel nie jest samochodem niemieckim błędnie mylącym przez polaczków tylko amerykańskim gdyż nalezy do koncernu General Motor którą sterują amerykanie a polaczkam wpierdlalają w reklamach co innego. Rozpierdala mnie jak te dwie nudne i awaryjne chujowe marki opel i wieśwagen są jakże kochane przez idiotów w polsce ze względu na jakąś chujową modę. wystarczy zobaczyc kto tym jezdzi. I mam tez na myśli tani odpowiednik wieśwagena -skoda,super przewspaniała czeska myśl motoryzacji- dla dziadków lub ciepłych kluch, zeby pizdy mogły lepiej ruch tamować.

    1

    2
    Odpowiedz
  30. Masz rację kolego jebac niemieckie graty włoskie auta mają dusze czuj z vw

    1

    0
    Odpowiedz