Polacy niewolnicy

Witam. Boli mnie to, że Polacy to tacy niewolnicy którzy są jebani od zawsze na maksa i jeszcze się z tego cieszą. Ludzie już mają tak wyprane mózgi, że każdy myśli, że tak ma być, np. Praca od rana do wieczora. Dla przeciętnego Polaka iść do pracy na przykład na budowe i zapierdalać od 7 do 19 przez sześć dni w tygodniu to norma, chuj, że taki człowiek w wieku 50 lat jest już wrakiem co tylko od lekarza do lekarza chodzi. Pracowałem za granicą ponad 2 lata i widziałem jak to tam wygląda, większość żyje po jakichś norach by tylko zaoszczędzic, żrąc byle gówno najtańsze byle jak najwięcej ojro zostało na koncie, a najgorsze jest to, że dla nas Polaków takie coś to norma, iść do prywaciarza i zapierdalać po 12h to nic dziwnego. Podczas gdy taki niemiec idzie do roboty przeważnie na 8h i weekend wolny tak polak tyra praktycznie cały tydzień by w sobotę rozpalić grilla najebać się i tak mija tydzień za tygodniem. Pieprzona wegetacja która stała się dla nas normą, tyrać całe życie a przyjemności dla siebie zero bo nie ma albo sił albo czasu. Ten kraj stwarza takie warunki a niby równamy się do europy zachodniej, chuj z tym, gdybyśmy byli w jakiejś afryce bo tam wiadome, że jest dużo gorzej ale niby nasz kraj ma się upodabniać do zachodu a w dupe jesteśmy dymani po całości przez rząd który stworzył sobie armię niewolników. Nie dziwię się, że w tym kraju każdy chodzi wkurwiony i przygnębiony jak nawet nie ma powodu do uśmiechu przez to, że ludzie są traktowani jak śmiecie, i nie chodzi mi tu o jakiś wyścig szczurów w korpo gdzie traci się życie dla np awansu po którym hajs jest dużo większy ale ciekawe co powie taki ochroniarz który musi zapierdalać po 12h i mieć 1500zł a jego awans to podwyżka płacy minimalnej o 50zł którą czasem serwuje z łaski nam nasz kochany rząd. Chujnia i tyle, człowiek wegetuje w tym kraju jedynie a za granicą nie lepiej o ile się nie pracuje w typowo zagranicznej firmie bo u janusza tak czy siak trza zapierdalać jak w polsce tylko, że za większą kasę. Pozdrawiam.

134
2

Komentarze do "Polacy niewolnicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś w błędzie, patałachu, obwiniając kraj i innych za to, że cebulaki tak żyją. Uklęknij czytając ten post, a Pan twój, Mesio, w niezmierzonej łaskawości swojej, rzuci ci odrobinę światła na sprawę.

    To nie „kraj stwarza takie warunki” cebulakom. To oni sami sobie takie stwarzają. Czym bowiem jest kraj, patałachu, jak nie ludźmi, którzy w nim mieszkają. Oczywiście będzie coraz gorzej (Głównie przez rządy tego kaczego skurwysyna… Ale, ponownie: kto go wybrał?), bo spirala patologii się nakręca. I nie ma na to rady (No, byłaby radą inżynieria społeczna, „praca u podstaw” itd. Ale to musiałby ktoś chcieć i umieć zrobić i zajęłoby to ze dwa pokolenia.), ale chcącemu nie dzieje się krzywda. Dlatego lagę kładź na to wszystko. Myśl o sobie i swoich. Gdyby każdy wyszedł z tego racjonalnego założenia, to problem by się rozwiązał, bo ludzie by się nie dali robić w bambuko. Zadziałałby efekt skali. W efekcie zaczęli by żyć na lepszym poziomie, a ten z kolei wpłynąłby na samoświadomość i spirala by się nakręcała w stronę lepszych warunków życia zamiast na odwrót (I tak jest, póki co, lepiej niż za komuny. Czy będzie gorzej? Miejmy nadzieję patałachu, że konus z Żoliborza szybko zdechnie i nie doświadczymy tego co mieszkańcy Wenezueli, którzy jeszcze do niedawna bili się o papier toaletowy, czy normalne produkty żywnościowe, a dziś biją się o odpadki ze śmietników. A może być jeszcze gorzej, bo jesteśmy na prostej drodze do północnokoreańskiego raju…). Nawet zapieprzając na Zachodzie, cebulaki żyją tak jak żyją, bo inaczej nie umieją. Stąd „większość żyje po jakichś norach by tylko zaoszczędzić, żrąc byle gówno najtańsze byle jak najwięcej ojro zostało na koncie”. Widzisz, w czym rzecz i z czego to się bierze? Nikt nie jest temu winien, poza nimi samymi. Co najwyżej tragedią jest to, że oni sami tego nie wiedzą, więc tego nie zmienią i będą tak wegetować do usranej śmierci i pod każdą szerokością geograficzną, ucząc tego samego kolejne pokolenia. No. To tyle, patałachu. Pokłoń się, powstań i odmaszerować. /Mesio PS. Powiedzenie mówi: „Z kogo się śmiejecie? Z siebie się śmiejecie.”.

    15

    19
    Odpowiedz
    1. Panie mój Mesiu. Całkowita racja jest w Twojej wypowiedzi, niestety nasz naród ma to we krwi, i trzeba nie dwóch a pięciu pokoleń żeby coś się tutaj zmieniło. Najlepiej pokazywał to w swoich książkach E. Redliński ”Konopielka”, czy ”Szczurojorczycy” (oryginalny tytuł miał brzmieć ”Szczuropolacy” ale nikt tego wydać nie chciał). / 500 + rozumiem, że wychowanie dziecka kosztuje, ale w imię czego cały naród ma się na to składać? Ten program wykończy i tak kulejącą od lat gospodarkę. Kasa kiedyś się skończy już przymierzają się do obłożenia hazardu 20% podatkiem (co wpłynie z pewnością na zamknięcie wielu punktów przyjmowania zakładów bukmacherskich ) – z czasem i to nie wystarczy. Oj przypominają mi się słowa piosenki zespołu GaGa ”(…) nie wiem czy dobrze wiedzieć, że to chory kraj, chory kraj(…)”

      8

      1
      Odpowiedz
    2. Zamknij dupę Mesio, filozofie gimnazjalny. Co i rusz wychodzi przepranie twojego łba w temacie Kaczyńskiego. Nie masz o niczym pojęcia, dałeś się wpuścić w maliny obrzezańcom z Wyborczej i środowisku, które reprezentują. Wychodzisz na totalnego głąba. I nie o to chodzi, że PiS jest fajny , a ciągnięcie kościelnej pały dobre, ale o to, że płaczesz nad wiosennym deszczykiem, a tymczasem stoisz pod rynną, a nogi masz w rynsztoku. Zresztą, mniejsza o to i tak tego nie załapiesz.

      14

      11
      Odpowiedz
  3. Cześć i chwała niewolnictwu,dobremu kompanowi narodu wybranego,chwała i uwielbienie mu się należy,dlatego jak nastanie nwo wprowadzi się światowy dzień niewolnictwa podczas którego goje będą zapierdalać nie 16 godzin a 24 godziny i 10 raczej ciężej niż zwykle dlatego śmiertelność w obozach koncentracyjnych wzrośnie z 24 procent 78 procent

    3

    4
    Odpowiedz
    1. I doczekasz się, ze przyjdą, wezmą za kudełki, oderwą dupę od skórzanego fotela, skopią, a potem wywleką na ulicę i powieszą na latarni. I żadne, znajomości języków obcych, trzy fakultety (n.b. zrobione u „swoich” i gówno warte), hucpa i pochodzenie takie czy siakie ci nie pomoże. Rodzina w Ameryce również bo u nich też zaczynają przytomnieć. Zawsze mnie dziwiło, dlaczego zawsze idziecie na bezczel i niczego się nie boicie, teraz wiem. WY ZAWSZE WIECIE NAJLEPIEJ.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Tak to jest w naszej Polsce…

    1

    2
    Odpowiedz
  5. Wcale już tak nie jest.

    2

    4
    Odpowiedz
  6. Rząd nic nie funduje. Bierzesz 1500 twój chlebodawca płaci za ciebie drugie tyle w podatkach i zusie. Te pieniążki mogłyby byc twoje a nie pełne koryto.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Gówno prawda, chlebodawca( chyba chujodawca) płaci nie drugie tyle, tylko 1/3 więcej, a i to nie każdy, bo nieprzebrane tysiące tych kurew zatrudniają na czarno. Ci co zatrudniają na czarno i tak płacą marnie, albo i tragicznie. Polski Janusz pracodawca, szmata i zakała tego kraju, spuszcza się rzadkim kakaem w gacie, na myśl, że musi zapłacić składki i ubezpieczenia. Jak myślisz, imbecylu, dlaczego? Bo mu zależy, żeby nie płacić państwowym instytucjom, tylko woli tobie? Nie! ty frajerze! On nie chce płacić tego wcale! Dlatego tak judzi tych niedorobów korwińskich i nnych matołów liberalnych, żeby własnymi rękami zniszczyli chroniące ich prawo pracy, czy instytucje mające im zapewnić coś więcej na starość, niż zdychanie pod płotem u plebana. A jak już to się uda, to dopiero wypierdoli wam dziurę w dupie. Czego wam zresztą życzę serdecznie, bo nawet młodość nie usprawiedliwia przekroczenia pewnych granic niedojebania.

      16

      0
      Odpowiedz
  7. To nie rząd stworzył armię niewolników, tylko tak zwany światowy system, który wyniósł pieniądz i posiadanie na piedestał, a ludzie zwyczajnie to przyjeli, nie wiedząc nawet kiedy, wpadając w pułapkę bez wyjścia. Większość ludzi stała się trybami w maszynie a tylko nieliczni starają się z tego jakoś wykaraskać. Reszta tyra za grosze i jara się nowym telewizorem na raty, bo tylko wtedy czują, że coś z tego życia mają(bo rodzinny grill lub wypad nad jezioro nie daje radochy takiej jak 50′ plazma na ścianie). Inni natomiast również tyrają, a jedyna różnica pojawia się w zarobkach. O to w tym wszystkim chodzi? System zmusza do słonego płacenia za wszystko, ale można poprawić sytuację nie patrzeniem na innych, co mają, jak żyją, tylko żyć po swojemu, kierując się zasadą-„bardziej być, niż mieć”. Warto coś zmienić, bo życie ma się tylko jedno.

    7

    0
    Odpowiedz
  8. A ja się tam w pracy opierdalam (tylko dyskretnie), nawet teraz właśnie sie opierdalam, i chuj i czesc

    9

    4
    Odpowiedz
  9. Ale to jest tylko jedna strona sytuacji, bo są i inne. Na przykład są ludzie w Polsce, którzy robią po 8 godzin i weekendy mają wolne i różnie zarabiają, czasem lepiej, czasem gorzej. Są też tacy, co napierdalają te 12 godzin plus sobota, ale mają z tego bardzo dobry hajs i to się opłaca, a są jeszcze inni, co pracują raz 8 godzin, a raz 10 – jak sami chcą i tak można jeszcze wymieniać. Jak masz sytuację, że robisz 12 godzin na dobę i gówno zarabiasz, to postaraj się to zmienić, bo wierz mi, że inni mają inaczej i w Polsce takie coś, to nie jest norma. Jest naprawdę bardzo różnie.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Siedze za granica juz 2 lata i nie zamierzam kiedykolwiek wracac. pewnie dlatego mam ladne mieszkanie, normalna prace, zbieram na auto i ostatnio zakup kuchni tez byl mozliwy. Moj przyjazd byl do ‚nikogo’, samotny, bez zadnych znajomosci – opanowany jezyk do prawie perfekcji (lata nauki). Praca znaleziona w 3 tygodnie, wszystko w pelni zalatwilam sama. NATOMIAST masz racje – i teraz przyjzyj sie tej roznicy, bo nie pisze tego dla chwalenia sie – wiekszosc nie jedzie za granice aby tam zostac. Mieszkaja w norach – w ten sposob zaoszczedzaja kase albo wydaja ja na oktreslony cel. w moim przypadku nie ma prawie oszczednosci – za to ladnie wymeblowalam mieszkanie za wlasne pieniadze, stac mnie na pewien standard zycia ktorego nie mialabym w Polsce itd. Aby kupic auto zaczelam prace dodatkowa poniewaz moja glowna wyplata zaspokaja moje potrzeby ale nie powolilaby mi na zakup auta za gotowke. Niestety tak jest i w pelni to rozumiem, idac po najnizszych kosztach oszczedzasz jak najwiecej. Poza tym Polacy maja bardzo dobra opinie wsrod Niemcow i Szwajcarow- jako narod bardzo potrafimy sie asymilowac z kultura niemiecka poniewaz jest podobna do naszej w pewnym stopniu np. kuchnia, podobne wyznanie, ludowe stroje itp. Niejednokrotie pytalam o to naszych zachodnich sasiadow 🙂 Polakow traktuje sie jak oszczednych ludzi. Takze nie wiem gdzie trafiles- moze na wyspy gdzie Polaka traktuje sie jak syryjczyka w Niemczech 😉 ale nie mysl w ten sposob 🙂 Mam nadzieje ze jakos bylam w stanie wplynac na twoje zdanie swoim przykladem. Moglabym ci tysiac rzeczy opisac na ten temat, ktore ja widze, poniewaz w moim otoczeniu nie ma zadnego Polaka. Jest tez ku temu powod- zaden z tych ktorych tu spotkalam nigdy nie powiedzial mi ”o , fajnie, dajesz rade sama, odwazna jestes osoba, tak trzymac! ciesze sie ze ci sie powodzi’. Nigdy! Natomiast kazda inna narodowosc ( nawet turasy) zawsze gdy mnie pytaja jak sie tu znalazlam, kieruje w moja strone slowa wsparcia i podziwu – na ktory z reszta nie wiem czy zasluguje w oczach innych – w moim oczach natomiast definitywnie. Polacy sa dla Polakow wilkami, taka jest prawda. Ponizej jest wpis ‚sobie kurwa narobilem’ – oddaje wlasnie sens mojego komentarza. Tez kiedys mialam interes w polsce z rodzicami i co sie stalo- po roku dlugi zostaly. Ale to temat na inna chujnie 🙂 3maj sie papa

    12

    0
    Odpowiedz
  11. Chciałem tą samą chujnie napisać i swoje spostrzeżenia. Dodam tyle od siebie. 500 lat pańszczyzny zrobiły swoje. W czasach tych „dobrych” pod krzyżem i w sarmackiej POlsce by większość była parobkami albo chłopami pańszczyźnianymi a teraz krzyczą „precz z lewakami!”To komuna i lewaki wyciągnęli choć nie wszytskim to pasuje tą ciemnote z folwarków, dworów i wioch lecz ciemnota w genach nadal ma niewolnictwo. Druga sprawa to typowy Janusz, Seba czy Krzychu nabiorą kredytów aby szpanować przed innymi jak to w życiu im sie udało a nie mają z czego spłacać więc tyrają po 12 godzin 6 dni w tygodniu.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. No, brawo. Tu przewaga prawaczków z mentalnością niewolnika.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. 70 lat po wojnie do Pl znów wraca pańszczyzna, może w trochę ”nowocześniejszym” wydaniu, ale praktycznie to to samo.

      2

      0
      Odpowiedz
  12. Bóg tak chciał a władza pochodzi od boga więc robią to do czego zostali stworzeni. Prostaczkowie zawsze mieli mordy niewyparzone, byli tępi, agresywni, skorzy do bijatyk ale na pana ręki nie podnieśli.

    2

    2
    Odpowiedz
  13. Moja przygoda z pracą w Polsce zaczęła się w sklepie spożywczym i powiem szczerze, że w Anglii na magazynie się tak nie zaharowałam, a zarabiałam o wiele więcej pieniędzy.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Racja. Nie ważne w Polsce czy poza. Polacy wymagają żeby traktować ich jak niewolników i kopać w ryj. A jak nie ma nikogo zza granicy kto by to robił, to Polak Polakowi to robi. A jak nie ma Polaka, to człowiek sam się kopie po ryju i robi z siebie niewolnika. Mieszkam za granicą 16 lat i widzę to na każdym kroku. Dziękuję.

    3

    0
    Odpowiedz