Polscy sportowcy

Czy to tylko ja, czy może polscy sportowcy nie dość, że nie potrafią wygrywać (wyjątki czy rodzynki pokroju Stocha albo Janowicza potwierdzają jedynie regułę), to nie potrafią również z godnością przegrywać? Mam wrażenie, że przegrywać nie potrafimy wręcz my wszyscy jako naród; kiedy trafi nam się jakiś dobry sportowiec, od razu wynosi się go do rangi niemal pół-boga, a kiedy ów heros zachodzi daleko po to tylko, aby u samego szczytu przegrać, od razu zaczyna się szukanie winnych na siłę. Tak było z Małyszem, za którego przegranymi zawsze stał albo zły wiatr, albo skocznia nie taka, albo jakiś Szwab pokroju Hannawalda czy Schmitta, bo przecież jak te germańce w ogóle śmiały być lepsze od naszego Adama. Tak jest z obydwiema pulchnymi paniami Radwańskimi, które na ogół do finału dochodzą tylko po to, żeby tam przegrać z jedną z sióstr Williams, pod adresem których już w Polsce sypią się różne inwektywy i które już są przedmiotem niewybrednych żartów. Tak jest teraz z podobną do lamy panią Kowalczyk, która talent może i gdzieś ma, ale która na ostatnich metrach niemal zawsze przegrywa z Marit Bjørgen albo tą drugą Norweżką i która teraz wobec tego strzeliła focha i przebąkuje coś o końcu kariery. Przy okazji ostatniej porażki winą obarczyła swoje…narty. Może śnieg też miał z tym coś wspólnego, co? Oczywiście również Norweżek nie ominął gniew polskich kibiców, przecież obydwie szprycują się jakimiś środkami i jeszcze mają czelność mieć jakąś astmę czy inną gruźlicę, prawda? Ja rozumiem, na czym polega kibicowanie, naprawdę rozumiem – sam też lubię czasem jakiś sport obejrzeć – tyle że w Polsce przybiera ono zwykle jakieś groteskowe formy, jak wszystko zresztą w tym kraju.

55
75

Komentarze do "Polscy sportowcy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zgadzam się z Tobą co do joty.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. zaraz będzie że to wina PO lub PiS Polska to dziki kraj

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Szczypiorniści zawsze reprezentują nas na poziomie.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jak ja nie lubię takich zakompleksionych ludzików! Jedyna rzecz, którą różnimy się na niekorzyść na tle kibiców innych narodowości w tym temacie jest taka, że np. w takich Niemczech wszyscy stoją za swoimi murem. Takie zasmarkane płaczki nie mają tam poklasku, tak jak u nas.
    Dziennikarz pyta Kowalczyk co się stało, że nie wygrała. Równie dobrze mogłaby odpowiedzieć, że g. ich to obchodzi, bo ona biega dla siebie. Ale nie, chce być lojalna wobec kibiców, nawet takich malkontentów jak Ty i wychodzi z założenia, że należy im się wyjaśnienie nieco bardziej rozwinięte, niż „byłam gorsza, to przegrałam”.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Słowianie to rada dobra w sportach siłowych, nic więcej się nie uda.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. polak nie porafi normalnie kibicować. są 2 grupy „kibiców” w tym kraju: 1. ci którzy kibicują tylko w czasie sukcesów zawodnika. gdy idzie mu gorzej zostaje olany 2. fanatycy, którzy skoczyliby za swoim bożyszcze w przepaść. pomimo ewidentnych powodów do krytyki nigdy nie powiedzą złego słowa a słabsze wyniki są zawsze efektem „czynnika zewnętrznego”. idol zawsze jest wybielony i usprawiedliwiony a jego rywale wrogami nr. 1. czyli patologiczny bezkrytycyzm

    0

    1
    Odpowiedz
  8. w dupie byłeś, gówno widziałeś

    1

    0
    Odpowiedz
  9. w ping pongu chyba coś wygrywamy co roku. A że ja w dupie mam sport to nie wkręcam się w tą matriksowo sportową machinę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @4 – jest jeszcze jedna różnica pomiędzy polskimi kibicami a kibicami innych narodowości: ci ostatni mają rzeczywiste powody, aby swoich sportowców traktować tak jak ich traktują, czyli niemalże z nabożną czcią i ogromnym uwielbieniem. Nasi sportowcy potrafią tylko dojść na szczyt – po drodze wespół z mediami rozbudzając nadzieje na zwycięstwo do jakichś zupełnie chorych rozmiarów – i tam przegrać, a następnie zrzucić całą winę na wspomniane pod bardzo słuszną szóstką „czynniki zewnętrzne”, bo tak łatwiej, tym bardziej, że i sami kibice zaraz podchwytują tego rodzaju alibi. Co do konkretnego przypadku pani Kowalczyk, faktycznie – jej fanom należy się bardziej szczegółowe wyjaśnienie; powinna była wprost przyznać, że sodówa jej do główki uderzyła, że miała gdzieś rady trenera i że po prostu przyszło jej za tę arogancję zapłacić. Jak się nie umie przegrywać z godnością – a zrzucanie winy na narty, trasę albo dziecinne oskarżanie rywalek o jechanie na dopingu i strzelanie focha przegrywaniem z godnością na pewno nie jest – to nie powinno się grać, proste.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. @4 popieram, nie dość że że zakompleksiony to jeszcze cham.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @9 Największa różnica między polskimi, a zagranicznymi fanami jest taka, że u nas to są wszyscy znawcy i fachowcy, ta jak Ty, a nie zwykli ignoranci.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. komentarz nr.4 jest słuszny, w polsce to muszą zawsze jątrzyć albo nasza justynka jest zła i nienawidzona(tak też się zdarzało z małyszem jak już przegrywał), albo narty i śnieg jest nienawidzony… osobiście optuje za drugą opcją… nie czarujmy się sport to loteria i niejednokrotnie gdyby nie pech, lepszy sprzęt, jakaś pierdoła a wyniki byłyby zupełnie inne, skąd wiecie czy inne narody też się nie spierają!!! Mi to jednak nie przeszkadza, no może taka eksploatacja ciągle tylko wygrywać albo jesteś śmieciem nie sportowcem… niejednokrotnie robią co do nich należy zdobyli jakieś medale to się tylko cieszyć… a szukanie przyczyny klęski jest super, o ile to nie jest jałowa dyskusja na stereotypy, ogólniki i wymówki gdzie nie ma winnych i tylko się truje atmosferę… bo to jest moim zdaniem polskim dnem i nie mam na myśli tylko sportu… ja osobiście nie lubię sportu i tej rywalizacji, co mi po tym że ktoś tam z polski szybciej przebiegnie? Może tylko takie coś mi miźnie delikatnie poczucie patriotyzmu i dostarczy jakiś emocji w przypadku wygranej… ci ludzie nie są dla mnie ani autorytetami, ani ich nie podziwiam, choć przyznam się że jestem pod wrażeniem wysiłków

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To wina Tuska!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Oj tam…
    To z Justyną to przez śnieg bo sie lepił…

    0

    0
    Odpowiedz