Problem z dziewczyną

Mam pewien problem z moją ukochaną. Oboje mamy po 25 lat, jesteśmy już razem 3 lata i 2 miesiące, ale ona nie chce żadnych większych zobowiązań. Mianowicie chodzi o to, że ostatnio zacząłem z nią rozmawiać o naszej wspólnej przyszłości. Nie jesteśmy już dziećmi, ja bardzo ją kocham, ona mnie też (jak zapewnia za każdym razem), czuję się z nią szczęśliwy, więc zacząłem myśleć o tym, żeby nasza znajomość bardziej się „rozwinęła”. Nie chciałem jej się tak od razu oświadczyć, bo wcześniej chciałem wybadać, jaki ona ma na to wszystko pogląd. I co? Okazało się, że ona postanowiła sobie już dawno temu, że nie wyjdzie za mąż, bo nie wierzy w udane małżeństwa, itd. Obsypała mnie jakimiś argumentami zupełnie z „kosmosu”, więc ja już naprawdę nie wiem, co mam teraz robić. Ona chce żyć stale w „wolnym związku”, tyle tylko, że ze mną tego nie ustalała. I chujowo, bo teraz nie wiem, co i jak. Liczę, że z czasem jej przejdzie takie myślenie, ale na chwilę obecną moje plany o oświadczynach legły w gruzach. Chujowo na maksa…

12
46

Komentarze do "Problem z dziewczyną"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ale chociaż se poruchasz

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chłopie wyluzuj …
    1. Zaoszczędzisz na pieścionku, weselu, ew. rozwodzie
    2. Kiedy spotkasz laskę, która będzie chciała się hajtać i mieć dzieci nie będziesz miał wyrzutów że zostawisz aktualną.

    A jeżeli ona lubi „wolne związki” to na bank ma kto jej „zagląda do majtek”

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A na chuj ci ten papier? Żyj jak masz żyć i nie musisz się żenić. Jak cię kocha to z tobą będzie a jak ma cię w dupie toi ślub ci nie pomoże. Jak będzie cię chciała pierdolnąć to rozwód nie jest problemem. A nóż widelec ty znajdziesz sobie jakąś sztukę na boku i żona będzie tylko ciężarem a tak to luzik bez ślubu. Dopóki nie masz dzieci to nie wpierdalaj się w układy wiązane

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I ma rację dziewczyna ! małżeństwo to zło

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mówią że małżeństwo jest grobem miłości…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trzy lata i dwa miesiące. U mnie agonia trwała o miesiąc dłużej 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ona ma rację. I tak ją zdradzisz kiedyś, bo Ci się znudzi. Tak to przynajmniej nie będzie trzeba się bawić w rozwód.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Co to znaczy „mam nadzieję, że z czasem jej przejdzie takie myślenie”? Że niby jej myślenie ma „wrócić” do jedynego właściwego stanu – czyli zaręczyny, ślub? Są ludzie, którzy poprostu nie zamierzają się pobierać. A że macie odmienne zdania w tej ważnej kwestii – to chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. torchę wali w chuja bo takie rzeczy mówi się wcześniej (uczciwe postawienie sprawy). Może to brutalne co powiem, ale chuj z tym: poużywaj sobie, a jak nadgryzający ją ząb czasu da o sobie znać to zmień na nowszy model:). Pamiętaj tylko że z wiekiem może się nawrócić na opcję małżeństwa. Z drugiej strony może po prostu nie jest gotowa? chuj wie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mnie osobiście wkurwia takie pseudo-nowoczesne myślenie. Eh, kobiety niestety łatwo ulegają modzie..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. no lipa panie :/

    0

    0
    Odpowiedz
  13. I chciałem skomentować,ale widzę że temat został wyczerpany,głównie przez komentarze 3,8 i 9:)
    Tylko zasadnicza kwestia-czy ten „wolny związek”to ona ma na myśli po prostu związek twój i jej bez zbędnych pierdół typu ślub czy „wolny związek”w sensie ona daje dupy komu chce?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ale nie wierzy w małżeństwo jako papier czy nie wierzy w związek dwojga ludzi „na całe życie”? Bo to różnica. I właściwie co to za różnica czy z papierkiem czy bez?

    Zresztą, jak to się teraz mówi – co tam małżeństwo, nic tak nie łączy jak wspólny kredyt 2o-letni 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Osobiście uważam, że takie rzeczy powinno się mówić na początku, ale sądzę, że może ona autorowi mówiła, że chce wolnego związku, ale on po prostu pomyślał, że jej przejdzie takie myślenie bo jest jeszcze młoda. Większość ludzi myśli, że brak chęci na małżeństwo/ posiadanie dzieci to tylko młodzieńczy kaprys- nie zawsze jednak tak jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. powinieneś się cieszyć widać jakiś lamus z Ciebie że chcesz się hajtać ja bym był w siódmym niebie jak by mi tak laska powiedziała jak to się mówi po co ci kula u nogi ona i tak w huja pewnie leci daje dupy komuś i czeka jak się to potoczy bo wie że jak się hajtnie z toba to klamka zapadnie a po huj rozwody i inne pieprzoty, kolo masz 25 lat żyj pełnią życia bo ci przeleci miedzy palcami a nie o slubie myslisz tłuku…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. klasyka: 1 jest dobry, odpowiedzialny – całe życie mogłaby z nim spędzić, ale 2 jest luzak – więc lepiej z nim się kopcić, tak?!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ludzie przestańcie pierdolić „na pewno ona komuś daje”, to że wy tak robicie albo że was to spotyka to nie znaczy że ona tak robi, nie znacie jej więc nie pierdolcie głupot. Z kolei też nie mówcie że „takie rzeczy ustala się wcześniej”, bo co, myślicie że jak podejdziecie do dziewczyny i zagadacie i po tygodniu powiedzie: „wiesz co, kocham cię będziesz ze mną? jak tak to obiecaj że się ze mną ożenisz bo inaczej spierdalam” to ona nie ucieknie? każda laska by uciekła bo nikt na początku nie myśli o ślubie i dobrze bo potem jest jedno wielkie rozczarowanie i tyle. Trudno stary, trafiłeś na taką i poczekaj, nie ma innej rady, może jej się odmieni bo w pewnym wieku człowiek chce się ustatkować, to przychodzi z czasem. A tak poza tym to faktycznie.. jaką różnicę ci robi papierek? miliony małżeństw się i tak zdradza mając nawet kościelne więc to i tak wszystko ‚o dupę potłuc’ że się tak wyrażę. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  19. stary lepiej szybko się odkochaj póki masz 25 lat

    0

    0
    Odpowiedz
  20. nr18 ma 100% racje! Też miałem taki wolny związek.I pierdoliła się ze wszystkimi oczywiście zaprzeczając i przysięgając na wszystkie świętości. A teraz zostałem 32letnim kawalerem bo sram na głupie kurwy i ich pojebany sposób myślenia i ich wolne związki.

    0

    0
    Odpowiedz