Przyjaźń damsko – męska

Mogę oficjalnie powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak przyjaźń między kobieta i mężczyzną. Kiedyś wierzyłem w te bajki długo i stanowczo, mimo dowodów przeciw, ale w końcu doszedłem do wyżej wypisanych wniosków. nawet jeśli wydaje się ze to „przyjaźń”, to prędzej czy później któraś strona zaczyna czuć „coś więcej” i wszystko się sypie – cała relacja budowana wręcz latami. Czasami bywa tak ze człowiek okłamuje sam siebie twierdząc „że my jesteśmy tylko przyjaciółmi”, a przy większej ilości alkoholu puszczają hamulce i parka „przyjaciół” ląduje w łóżku…. takie są fakty… i to jednak chujnia mimo wszystko. Śrut Mam przyjaciół ale tylko rodzaju męskiego.

33
61

Komentarze do "Przyjaźń damsko – męska"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I jeszcze napisz, że to z tymi właśnie przyjaciółmi lądujesz w łóżku… ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. przyjaźń damsko-męska nie istnieje, wcześniej czy później musi skończyć się dupczeniem, bo takie jest odwieczne prawo natury …

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Przyjaźń damsko męska to może być do wieku ok. 12 lat. Ja mam dwie tzw. przyjaciółki, czyli dziewczyny, na których w razie czego mogę polegać po całości i wiem, że w ich ręce mógłbym powierzyć moje życie (i vice versa), gdyby trzeba było. Znamy się jak łyse konie, bo mieszkaliśmy kilka lat na jednej stancji. Wtedy różnie bywało między nami, ale teraz, widujemy się może raz na rok, czasem pójdzie jakiś sms na większe okazje. Nic więcej. Każde z nas ma swoje życie. Nie ma mowy o jakichś wypadach razem, imprezowaniu jak za dawnych lat. I każde z nas rozumie, że taki jest naturalny stan rzeczy. Wszystko ponadto mogłoby zacząć być toksyczne. I sądzę, że rozumienie tego jest oznaką pewnego rodzaju dojrzałości.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. bo nie ma, nie było i nie będzie damsko – męskiej przyjaźni, niektórzy mówią, że są, ale oni kłamią albo są ślepi

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ło kurwa, wielka mi tragedia bo bzyknął się z kumpelą… debil.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @1 hahahah…dobre ! autorze -wkurwiasz mnie 😀 to ze u Ciebie nie ma takiej relacji nie znaczy ze u innych ez-ja mam przyjaciela i jakoś się umie chamować, jego też więc się odpierdol i daj żyć 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @6 No widzisz, a przyjaźń polega na tym, że nikt się nie musi „chamować”, bo zwyczajnie nie ciągnie do tego. Nie zaśmiecaj, proszę, chujni i ukochanej Polszczyzny, dobrze?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Przyjaźń damsko – męska jest możliwa! O ile jedna ze stron jest homo… Pozdro 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Gratulujemy odkrycia prawdy znanej każdemu od wieków,Kapitanie Oczywisty.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Autorko numer 6,ty natomiast przypierdol się…do słownika.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @ 11 jak się pisze o 2 w nocy i czyta poprzednie hasła o chamach to odruchowo można napisać..chodziło oczywiście o hamowanie 😀 natomiast „ez” to miało być „też”ale czemu nie ma „t” to mnie nawet zaskoczyło 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pierdolenie kotka za pomocą młotka. Ja osobiście posiadam 2 przyjaciółki płci przeciwnej, jedna jest zajęta co mi bardzo odpowiada bo fakt skończyłoby się to związkiem jej ze mną. Ale tak na co dzień, one są dla mnie jak siostry, ja za nie w ogień mógłbym skoczyć bez względu na to czy one zrobiłby to samo wobec mnie, liczy się to czy są szczęśliwe, zawsze służę pomocą i dobrym słowem dla nich. Świat nie kręci się w okół spraw łóżkowych. Fakt kocham je obydwie ale jak wspomniałem wcześniej jak siostry i nikomu nie dam im sobie za nic odebrać. Pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A ja od wielu, wielu lat mam przyjaciela. I nie ma między nami nic poza przyjaźnią. Z bardzo prostego powodu – on nie jest w moim typie, a ja w jego

    0

    0
    Odpowiedz