Psia obsrana chujnia

Nikt i nic nie sprawi żeby zniknęły kupy z naszych trawników dopóki nie znikną tzw bezpańskie psy bo to one biegają i srają .gdzie popadnie u nas w bloku jest ok 30 psów {kotków nie liczę} z czego 7 psów jest wyprowadzanych na smyczy w miejsce do tego wyznaczone pozostałe są wypuszczane przez właścicieli samopas i to one srają gdzie popadnie miedzy in. na placu zabaw jak kiedyś pogoniłem zasrańca to włąściciel rzucał z okna kartoflami we mnie. A nie które inteligentne mamusie wychodzą z dzieckiem i pieskiem na podwórko gdzie malec się bawi w piasku a obok piesek sra koszmar jak ludzie są bezmyślni i tak jest wszędzie nie mam nic przeciwko sprzątaniu po psach ale jak na to patrzę to chyba lepiej by było płacić jakiś obowiązkowy podatek przeznaczony na jakieś służby sprzątające to może by było trochę mniej tych kup bo inaczej w nich utoniemy. Pakowanie tego gówna we foliowe torebki wymyślił chyba jakiś debil, to gówno będzie się rozkładać ze sto lat w tej folii na psią pamiątkę zasranych czasów.

61
70

Komentarze do "Psia obsrana chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to właściwie czego ty oczekujesz? ze magiczny ktos przyjdzie, zrobi „pstryk” i gowna poznikaja? o_O

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie od dziś wiadomo, że osiedla mieszkaniowe oblega hołota i psie odchody. Ludzie z blokowisk to gnoje i nie przeszkadza im gówniarnia pod ich własną klatką czy balkonem. Szkoda inwestować w tabliczki z zakazami wyprowadzania kundli bo polaczek na złość mamusi i tak pójdzie z pupilkiem i zrobią swoje, bo dla niego to jest „normalna i naturalna sprawa”. Jest przekonany, że to „jego” teren. On jako mieszkaniec płaci „ciężkie” pieniądze za okoliczny skrawek zieleni i jego utrzymanie (10zł/msc) i w zw. z tym może sobie robić co tylko chce i z kim chce.
    Wnioski? U nas pieniądze leżą na ulicy. Wystarczy powołać tak jak wspomniałeś specjalne służby lub uprawnić straż miejską do wpieprzania mandatów za gnojenie w miejscu publicznym. Mandat 500zł z terminem spłaty do miesiąca a jak nie to odstetki. I to takie, że skurwielowi jednemi z drugim zabraknie na spłatę czynszu za najbliższy miesiąc. Efekt byłby natychmiastowy. Zaraz by się okazało, że pies na osiedlu to gatunek wymarły, bo polaczek woli pozbyć się „ukochanego” zwierzaka niż być narażonym na koszty związane z jego nielegalnym wypróżnianiem. A kupek po piesku zbierać się nie chce i ot koło zamknięte. Psy bezpańskie z kolei powinien zgarniać hycel, podobnie jak w Niemczech. Zwierzęta są dla ludzi myślących. W blokach szukać ich na próżno, bo zwykle właściciel odznacza się jeszcze większą głupotą od swojego pchlarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zamiast jojczyć, to rusz głową, weź się do roboty i zbuduj dom w lepszej dzielni. A nie – siedzi taki Pan Kiepski na necie i pierdoli.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zawsze psy srały i srać będą,tylko nagle komuś kupa przeszkadza.A jak kurwa u was na wiochach gnojówką jedzie to co,zapach polskiej wsi?Niech sobie srają po krzakach,wkurwia mnie tylko sranie do tych piaskownic.I popieram to z folią-debilizm.Poza tym gówno uźyźnia glebę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Oczywiście, podatek jak najbardziej za! Ale tylko dla posiadaczy psów, bo czemu ja mam płacić za czyjegoś obsralucha? Teraz mnie to tak nie uderza ale jak się pare lat temu grało w piłkę to siedziało się w gównach po uszy i robiło przysiady, że tak to ujmę.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. dlatego wolę koty. Trochę bezmyślne chujki, ale nasrają do kuwety, zbierzesz łopatką i wywalisz do kosza albo kibla i masz spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mój pies przeważnie sra na trawę. Jak zrobi na chodnik to trudno. Nie raz wdepnąłem w kupę i nadal żyję. Zatroskanym rodzicom i mądralom proponuję żeby łaskawie patrzyli od czasu do czasu pod nogi, a dzieciom wbiły do ich słodkich główek, że kupy się nie je i nie dotyka. Nie będę sprzątał po swoim się i możecie mnie pocałować w pupkę. Jak tak bardzo wam to przeszkadza, to rękawiczki na dłonie i do roboty! Będzie czyściej.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. ad 4. uźiżnia? co to za nowomowa? jak ci nie przeszkadzaja kupy to wpierdol sobie je do doniczk, bo idac twoim tokiemrozumowania to na psich gownach lepiej wyrosnie. nie wiesz co to gnojowka? to co wylewane jest na pola jest z odstojnikow i jest to naturalny nawoz azotowo-fosforowy. nie widzialem, zeby ktos hodowal truskawki na psich klocach. kurwa nic tylko wyjebac w ryj takiemu ignorantowi. najlepiej nasrac pod siebie a kazdego komu przeszkadza syf robiony przez polskie bydlo kazac sie wyprowadzic najlepiej w Bieszczady. gincie dzięcioły i utopcie sie w tych psich klocach. rownie dobrze sam moge sie zlamac pod klatka, bo niby co „moje gowno jest mniej gowniane” a moze nasrac ci do piaskownicy, albo na wycieraczke i poprosze o papier. kurwa ogarnijcie sie, bo utopimy sie w łajnie a wszystko zasnuje dym ze szlugow. amen. rano wychodzac do pracy jakies jebane sierciuchowe cos odlalo sie na brame kaluza jak chuj. sam mam psa, ale trzody nie robie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. myslalem o fosforowym

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Głupi kurwa ciulu z komentarza przede mną:
    Zbieraj mendo srakę swojego psa, jako i ja zbieram. To nie jest kurwa nie wiadomo co.
    Jedno co mnie wkurwia, to foliowe torebki, bo w większości miast nie ma papierowych. Przez foliową czujesz, że kupa jest ciepła. Że to świeże gówno. Z papierową, bez skrzywionej mordy SIĘ DA.
    Masz psa, sprzątaj kurwa i nie pierdol. Ja mam i sprzątam i jestem facetem.
    Kurwa bo nasram pod Twoim balkonem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @11 dawaj śmiało, na czwartym piętrze już tak nie będzie jebać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. a kto by chciał pracować w takiej firmie co sprzątają gówna po psach? i jak ona kurwa w ogóle by się nazywała ?? gównocliner ???

    0

    0
    Odpowiedz