Psy

Bardzo mnie wkurwiają niespokojne psy! Jadę sobie rowerem, albo idę, a tu nagle biegną za mną i szczekają na mnie. We większości przypadków są takie, że nie ugryzą, tylko zapierdalają za mną i te ich pieprzone chau chau! Ja pierniczę. Jak bym miał jakiś gaz pieprzowy to bym im psiuknął w te mordy.

85
23

Komentarze do "Psy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najgorsze są te małe skurwysynki co idą za tobą nagle jeb za nogawkę.

    36

    2
    Odpowiedz
    1. Z buta w mordę i po sprawie:D

      10

      3
      Odpowiedz
    2. Najgorsi to są ich właściciele. Zrób coś takiemu, a cie zaszczeka jak ten pies.

      14

      1
      Odpowiedz
  3. Też miałem kiedyś taką sytuacje

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Ja zawsze zapierdalam im butem w ryja – rzadko chybiam – raz nawet się wypierdoliłem. Ale przyznam się, że to mnie nie wkurwia – nawet sprawia mi przyjemność. Za to chuj mnie strzela, gdy widzę posrańców srających swoimi kundlami dookoła mnie. Czekam tylko, gdy jeden pojeb z drugim rozkręci swojego pupila na smyczy i zacznie obsrywać dokładnie wszystko dookoła – ludzi, samochody, budynki i co tam jeszcze się napatoczy. Zobaczycie, niedługo będziemy świadkami takich akcji.

    14

    5
    Odpowiedz
  5. to się wyprowadź ze wsi

    1

    10
    Odpowiedz
  6. Masz rację. Jebać policję! Czepiają się rowerzystów a prawdziwi kryminaliści chodzą na wolności.

    14

    1
    Odpowiedz
    1. Zgadzam się z tobą, że gdy policja woli karać rowerzystów niż prawdziwych bandytów to należy ich jebać. Ale w temacie to mi chodziło o psy czyli zwierzęta nie o gliny.

      6

      0
      Odpowiedz
  7. Psiuknij sobie gazem pieprzowym w mordę, a potem wyraź opinię, czy tak byś potraktował jakiekolwiek inne stworzenie. Jeśli nadal nie czaisz problemu to muszę Cię zmartwić, gdyż masz ograniczoną percepcję lub jesteś psychopatą.

    7

    21
    Odpowiedz
    1. Ja do niewinnych zwierząt i ludzi nic nie mam. Ale jak jadę sobie spokojnie rowerem albo idę i jakieś psy chcą mnie atakować bez powodu. To co? Mam im pozwolić?!

      5

      0
      Odpowiedz
    2. Tu autor. Oczywiście jak pisałem, większość psów to tylko biegnie za mną i szczekają. Choć i jest czasem tak, że nawet chcą mnie ugryźć. Z kilka razy się zdarzyło nawet, że mnie ugryzł jakiś pies oczywiście byłem grzeczny. Jak byś się gdzieś spokojnie przemieszczał i by cię jakiś pies dziabnął bez powodu, to byś przestał tak pisać. Zrozumiał byś, że gazem pieprzowym chcę się bronić a nie tak po prostu bez powodu zadawać im cierpienie.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Jestes glupi chuj i tchorz . Zwierzeta czuja twoj strach i gonia frajera precz.

    9

    17
    Odpowiedz
    1. Sam jesteś. Mnie nie obrażaj.

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Niech cię pogryzą psy i wyląduj w szpitalu. Przestaniesz tak gadać. Zaczniesz rozumieć ludzi co się boją psów. Ja wolę dmuchać na zimne i unikać psów.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Jebać psiarnię. Nawet do rowerzystów się w dzisiejszych czasach dopierdalają, żeby trzepać hajs na mandatach. A bandytów łapać nie ma komu.

    7

    1
    Odpowiedz
  10. To kup gaz pieprzowy.

    6

    1
    Odpowiedz
  11. Jak szczekaczka jest mała to zatrzymaj się i postaraj się ją pogłaskać. Fajnie czasami reagują.

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Pewnie dzieje się to jak popierdalasz rowerem po chodniku między ludźmi z psami. Krul szos.

    4

    4
    Odpowiedz
  13. Też mnie wkurwia psiarnia. Pierdole tego co się brata z policjantem. Nadal jestem zaprzyjaźniony z blantem.

    1

    3
    Odpowiedz
  14. Ostatnio jak biegałem to babka przytrzymała takiego skurwysyńskiego owczarka gdyby nie to, rzuciłby się na mnie. Był bez kagańca no dramat ja rozumiem że piesio słodki ale kurwa jak chuj jest zagrożeniem i może mi upierdolic rękę to już takie słodkie nie jest. Przynajmniej kurwa niech kaganiec ma na mordzie. Ludzie myślą dupą.

    17

    0
    Odpowiedz
    1. Czysta racja.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Raz chciałem pogłaskać jednego psa, ale się cykałem bo warczał na mnie. Tak naprawde to wtedy już nie do końca chciałem go pogłaskać, ale taki Marek mnie namówił. Powiedział, że on nie gryzie i że się boje. (Marek go głaskał i ten pies go nie gryzł) No i co się stało ? Upierdolił mnie w rękę, a ja wydałem z siebie glośne kurwa tak ,że aż ksiądz usłyszał bo wszystko działo się podczas koloni organizowanych przez kościół. Co za przypał. Taki tekst przy ksiedzu.

      1

      1
      Odpowiedz
    3. Ja mam mieszankę bernardyna z owczarkiem niemieckim. Bardzo inteligentny pies, atakuje tylko ludzi, których nie lubię i bez pozwolenia wchodzą na podwórko. Na spacery chodzę z nim (a raczej z nią) tylko do lasu, kagańca nigdy nie zakładałem. Nawet jak jakiś kundel na smyczy od jakiegoś oszołoma zaczyna szczekać jak pojebany to mój pies nawet nie piśnie, olewa go. To kwestia wychowania psa, jeśli ktoś jest głupi to i pies nie będzie miał żadnych zasad.

      2

      2
      Odpowiedz
  15. Widzą śmierdzącą łajzę na drodze o wyglądzie lumpa bazarowego na 40letnim romecie to chcą pogonić ze swojego rewiru, co w tym dziwnego?

    10

    11
    Odpowiedz
    1. Żadnym menelem nie jestem!

      3

      1
      Odpowiedz
    2. Prędzej ty fajfusie.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Tu autor chujni. Co za tępe ludzie. Bo pies mnie goni i szczeka na mnie to zaraz jestem menelem.

      NIE JESTEM MENELEM!!!

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Na co Ci gaz, naszczekaj na nie z wzajemnością i mocniej napierdalaj na pedały.

    6

    1
    Odpowiedz
  17. Kurwa za wolno jedziesz . Obetnij jajo jak Lance Armstrong . Zwiekszysz aerodynamike .

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Ja pierdole, ale komenty !!! Uśmiałam się, jesteście miszczami chujni.

    1

    0
    Odpowiedz