Robienie dzieci

Ludzie mają najebane w głowach. Wszędzie widzę zasrane małe dzieci, małolaty zachodzą nawet w ciążę. Na świecie jest przeludnienie, a ludzie wciąż się reprodukują.
Powinni wprowadzić pozwolenia na dzieci, chcesz mieć dziecko – pokaż portfel, jak cię stać na utrzymanie dziecka i zapewnienie mu startu w życiu w postaci minimum 20.000 zł (wpłacenie depozytu, którego nie można ruszyć do zakończenia edukacji przez dziecko) to dostajesz przyzwolenie, nie to kurwa nie i chuj.
Ludzie się bezmyślnie rozmnażają, większość ludzi powstała z wpadek, a nie kurwa z miłości. I tak na okrągło: Biedni rodzice -> biedne dziecko -> biedni rodzice -> biedne dziecko.
Zauważyłem, że wszyscy ludzie, których starzy mają pieniądze, w przyszłości nie klepią biedy.
Więc kurwa zakazać rozpłodu zjebanych ludzi, bo potem jest bieda i nędza!

111
124

Komentarze do "Robienie dzieci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. sam jesteś zjebany-zgłoś się do weterynarza calem uśpienia(ciebie oczywiście).Powiem więcej jesteś debilem jak byś poczytał trochę biografii ludzi którzy uczynili wiele dobrego dla ludzkości chociażby poprzez wynalazki,w rożnych dziedzinach to może, podkreślam może ,nie pisałbyś takich bzdur. Poza tym bogactwo nie gwarantuje bycia lub wychowania kogoś na CZŁOWIEKA-(dla twojej informacji specjalnie użyłem dużych liter) tu też odsyłam do historii .tak na zakończenie bo i tak pewnie nie zrozumiałeś-gdybyś był tak szybki jak głupi to mógłbyś się z rakietami ścigać.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Autorze masz pod kazdym wzgledem racje. Tak jak piszesz, bylo w przeszlosci, tak jest obecnie, nawet czesciej niz przed 20-30 laty. Naturalnie ludzie maja ciezko pojebane w swoich pustych glowach. Oczywiscie potomstwo nie jest z jakiejs tam milosci (slowo to (milosc) jest permanentnie uzywane i naduzywane – nieomalze na okreslenie jakiejkolwiek relacji nie tylko miedzyludzkiej -meczyzna/kobieta, Mezczyzna/mezczyzna, kobieta/kobieta, a takze milosc do zwierzecia, pracy, wrobli w ogrodku, wrzodow na tylku itp. Oczywiscie wpadka jest regula, ktora rodzice tego dziecka stylizuja potem jak owoc ogromnej milosci, namietnosci i cos takiego, co poniektorzy madrale nazywaja swiadomym planowaniem rodziny czy tez swiadomym macierzystwem. Wszystko naturalnie to zupelna sciema i nonsens zupelny. Jest jak mowisz. Dzieci powinni rowniez moim zdaniem miec wylacznie ludzie, ktorych na to stac i ktorzy sa w stanie od dzis na 25 lat do przodu zapewnic dziecku minimum przyzwoitej egzystencji. W tym mniej wiecej wieku (zakladajac ze wszystko pieknie sie ulozy, takie dziecko w wariancie optymalnym ukonczy w tym wieku (25 lat) np.Studia,i jest nadzieja, ze samo sobie jakosc da rade w zyciu bez pomocy rodzicow czy panstwa). Najlepiej byloby oczywiscie,aby ci ludzie takiemu dziecku zapewnili na dalsza droge zycia konkretne materialne zabezpieczenie, np. sadowe czy notarialne przepisanie okreslonego majatku, wlasnego mieszkania, domu czy czy parceli, gwarantujacej przyzwoity grosz rowniez za te 20-25 lat. Faktycznie jest czas najwyzszy, nie tylko u nas, ale wszedzie na swiecie, aby maksymalnie ograniczyc rozmnazanie sie ludzi, ktorych jest juz obecnie o wiele za duzo na tym swiecie, a najlepiej drastycznie zakazac rozplodu ludzi. Chiny sa tego najlepszym przykladem. Kiedys krzyczano na nich, ze to nieludzkie, barbarzynskie metody, ze brak humanizmu, wrecz bandytyzm, a teraz nawet powazni politycy, socjologowie, antropolodzy czy tez inni naukowcy wrecz pochwalaja te drastyczne chinskie zakazy, twierdzac, ze zrobili oni pragmatycznie i rozsadkowo to, co KONIECZNIE ZROBIC TRZEBA BYLO. A w koncu co ci rzadzacy tym krajem z 1,5 miliardem ludzi na dzien dzisiejszy mieli wowczas zrobic? Jaka mieli alternatywe? Przeciez w Chinach, znam problem dosc dobrze, bo poznalem w Polsce i w Niemczech wyksztalconych Chinczykow, ludzi z otwarta glowa, ktorzy mi przedstawili problem ich kraju z wszystkimi pro i kontra. Przeciez w Chinach dopiero od niedawna dla wiekszosci tego ogromnego narodu mozliwosc najedzenia sie do syta jest zupelnie czyms nowym, nowym pozytywnym odczuciem, doswiadczeniem. Miliony ludzi tam do niedawno glodowalo, nie tylko z powodu nieurodzaju, trzesien ziemi, czy innych katastrof. Oni po prostu nie maja gruntu pod uprawe czegokolwiek. Wielu czytelnikow tych chujni i komentarzy wie przeciez, ze Chiny od wielu juz lat dzierzawia w Afryce (czesto na niekorzysc miejscowej afrykanskiej ludnosci) ogromne polacie terenu, gdzie uprawiaja przerozne odmiany zboza, ziemniakow, ryzu, owocow, jarzyn GLOWNIE Z PRZEZNACZENIEM DLA SWEGO LICZEBNIE OGROMNEGO NARODU. Niewazne, czy mnie czy Wam sie to podoba. Ja podaje fakty, znane mi od lat, a Wam zapewnie rowniez. Ja jestem tak samo jak Autor za zupelna, surowa kontrola urodzin w naszym >Kraju. Dzieci miec powinni tylko ludzie zamozni, ludzie, ktorych na to naprawde stac. Andrzej, Wroclaw.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. W 100 % muszę się z Toba nie zgodzić. Po pierwsze na świecie nie ma przeludnienia, to tylko gadanie mediów o tym , że mało miejsca jest na naszej ziemi a to nie prawda, mamy go w ujjj i jeszcze troszeczkę. Co mnie boli to Twoje podejście do robienia dzieci , że jest kasa i kasa, wiem trzeba mieć za co się utrzymać ale spójrz na muzułmanów, oni maja w religii przykazane wielodzietność a teraz zasypują Europe bo my wolimy wygodniej nie mieć dzieci bo szkoda kasy. A co do zarzutu bogaci rodzice bogate dzieci to tak nie jest, każdy pracuje na siebie, kiedyś kończy się kasa od rodziców. Znam wiele przypadków znajomych co nie mieli nic, a uczyli się , starali i wyszli na swoje.
    A Twoje ostatnie zdanie zostawię bez komentarza.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Dla mnie 1. Co Ty człowieku pierdolisz w ogóle? Wiesz co to jest niż demograficzny? W dobie kryzysu społeczno-ekonomicznego w Polsce ludzie powinni wręcz decydować się na powiększenie rodziny. Bo wkrótce będą o nas, Polakach pisać tylko w książkach od Historii. Twoja wypowiedź świadczy o Twojej ignorancji, braku rozumu i intrligencji. Albo jesteś jakimś tępym gimbusem, albo jesteś tak chujowy, że Twoja przyszłość prorodzinna jest mocno niepewna, albo nie możesz mieć dzieci i trafia Cię chuj. Zgorzkniały kretynie.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Oj, chyba sam nie masz dzieci. 20 000? Powiedz wprost, że jesteś antynatalistą, bo to pomysł na miarę ich teorii. Jak Ty to sobie wyobrażasz? Ludzie może i nie dysponują taką sumą, a chcą mieć dzieci i co? Są ludzie biedni i nawet jeśli start dziecka z biednej rodziny różni się startem dziecka z bogatej, to wcale nie znaczy, że to z biednej będzie miało w życiu przesrane. Wiele zależy od niego, a także od tego, czy w domu nie ma patologii. No, chyba że brak kasy uważasz za patologię. Tak szczerze, to uśmiałam się przy tej chujni.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Trochę pierdolisz ale jakby nie patrzeć masz dużo racji. Moja kuzynka miała wpadke jakieś 2 lata temu, u nich w domu raczej lipa z kasą, teraz już totalnie. To samo koleżanka z którą kiedyś kręciłem (ale mi akurat nie dała), miesiąc temu urodziła, a niedawno jeszcze nie miała za co zapłacić za czynsz… teraz dodatkowo całe jej studia i plany pójdą się jebać

    0

    0
    Odpowiedz
  8. I tak przetrwają tylko najsilniejsi.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ta? A ile masz lat? Jakby to wprowadzili przed twoim urodzeniem,to by cie kurwa na świecie nie było!
    Też zapytaj rodziców czy byłeś planowany.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. A czy ty się prosiłeś na ten świat?
      W sensie czy byłeś jako niematerialny byt, który został wcielony z własnej woli? Nie? No właśnie, więc się nie wymądrzaj

      1

      0
      Odpowiedz
  10. nie jestem bogaty ale chatę swoją mam jakieś pieniądze tez mam auta nie mam bo na razie po co blisko mam prace ale tez z kobietą nie planuje na razie dziecka,bo widze po znajomych ile to kosztuje i ze im pomagają rodzice a mi kto pomoze jak sam sobie nie pomoge niestty al dzis nie zarabia sie kokosów w robocie moge liczyc na max 2tys kobieta na razie nie umie znalesc pracy wiec we dwóje jakos sie zyje ale z dzieckiem było by ciezej ,znam z widzenia kilka takich patologicznych rodzin i te dzieci naprawde mają przejebane a w takich rodzinach dzieci bardzo duzo sie rodzi potem taki to smą biede klepie współczuje im ,moze duzo cie t skytykuje ale masz racje a jak ktos ci ubliży to polecam wycieczke na czarny ląd to zobaczy do czego to prowadzi ……

    0

    0
    Odpowiedz
  11. zgadzam się. kogo nie stać, niech nie robi dzieciaka. bo to egoizm – nie myśli się o tym, że przez biedę, to dziecko będzie miało w życiu tylko „pod górkę”, od samego początku.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Dobre! zgadzam sie w 100% Polska to jedno wielkie pieprzone przedszkole!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ty to debil jesteś. Nawet nie chce misię nic Tobie tłumaczyć!

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Dokładnie, nie chce mieć dzieci dopóki się nie dorobie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zgadzam sie z autorem, powinno byc jak w chinach 1 bachor na rodzine i chuj ,

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Najlepsze jest to że obecnie każde dziecko rodzi się z 30 tysięcznym długiem hihi.
    Druga sprawa to to że dzieci się nie rodzą przez całą tą otaczającą nas chemię w jedzeniu i napojach.
    Fajne jest też to że bez dzieci po prostu będzie krach bo hajs się nie będzie zgadzał.
    Super sprawą jest też to że kobity mają zamontowany taki program w swoim mózgu że muszą dorwać samca alfa żeby zrobić z nim bobasa i wtedy mogą mieć samca w dupie bo już spełnił swoją rolę i nie jest im potrzebny.
    Nawet jak taki bobas się urodzi w obecnym świecie to będzie zaprogramowany w domu i szkole tylko na jedno, ucz się pracuj kupuj rozmnażaj i nic poza tym.
    Inną świetną sprawą jest to że miłość przeważnie trwa 3 lata, jeśli przez ten czas związek nie wypracuje sobie poważnych fundamentów to nie przetrwa, dlatego właśnie decydują się ludzie na dzieci żeby scalić związek który nie ma żadnych podwalin które pozwoliłyby mu się utrzymać przy życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A co zrobiłbyś z takimi, którzy najpierw urodzili, a nie pokazali portfela/nie zgłosili wcześniej wcześniej? Pewnie, najlepiej byłoby gdyby to było kontrolowane, ale prawda jest taka, że nawet nie ma szans na to. Cóż, będą nam się rodzić dalej „geniusze” i wszelkiej maści debilątka. Nic tu chłopie nie poradzisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Gdyby faktycznie to wprowadzić – Twój wpis by nie powstał bo Ty byś nie powstał.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Przestań pierodlić, ty pewnie też byłeś/byłaś zrobiona przez przypadek. Daj ludziom żyć a jak ci tak bardzo przeszkadza problem rozmnażania, to się wysterylizuj, tak dla przykładu. Pociągniesz za sobą tłumy.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Masz rację, chujnia z tym, że mnożą się biedacy. A biedacy muszą żyć z zasiłków, co wykańcza gospodarkę. Mnie jednak bardziej wkurwia wszechobecne parcie na dzieci. Jak widzę po znajomych to każdy zaraz po skończeniu dwudziestki cisnął na bachora, nie mając nic, nie będąc w stanie utrzymać samego siebie. A potem wyciąganie łap do rodziców i państwa. A na mnie bezdzietnego patrzą krzywo, zarówno rodzina jak i znajomi- bo wolę zrobić wszystko we właściwej kolejności- po co się spieszyć? Jeszcze trochę mi zostało do trzeciego krzyżyka, może wtedy zdecyduję się na radykalne kroki (dzieci, budowa domu). Do tego czasu wolę byś swobodny, bo nie wiem gdzie mnie los rzuci. A z pętlą jaką są dzieci nie ma wielkiego wyboru- trzeba tkwić w miejscu jak okręt na kotwicy.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dobrze prawi! Polać mu!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Szkoda, że w Polsce aborcja jest nielegalna, bo takich złych i głupich ludzi jak Ty jest wiele!! A kiedyś te słowa odwrócą się przeciwko Tobie, pamiętaj – Karma dosięga wszystkich!

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Po części masz rację, ale żeby być bogatym trzeba od czegoś zacząć, prawda? Czy wiesz, że buty nike były na starcie sprzedawane z samochodu, teraz jest to firma znana na całym świecie. To ile kto ma pieniędzy, nie zależy od tego w jakiej rodzinie się wychował tylko od ambicji tej osoby.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Masz całkowitą rację, jednak 90% populacji świata to bezmózgie zwierzęta i nic na to nie poradzisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ja mam wyjebkę na dzieci i rozmnażanie, nie jestem plebsem, pochodzę z zamożnej rodziny i chociaż byłoby mnie stać na dzieci to i tak się nie rozmnożę, ten świat jest chujowy.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. nawet nie wiesz jak się z tobą zgadzam-wczoraj rozmawiałem o tym temacie z dziewczyną,w Polsce jest bieda jak huj,ludzie zarabiają po 1200 złotych ale do robienia dzieciaków to pierwsi a później rośnie patola i pokolenie JP,HWDP bo jeden z drugim z biedy kombinują żeby zarobić (najczęsciej nielegalnie)stąd ta niechęć do Policji.Spójrz co się dzieje z dziewczynami w tej biedolandii,wystarczy odpalić na chwilę fotka.pl co druga wygląda jak stary kurwiszon mimo swoich 16 lat,słodki dziubek,buty jak u lafiryndy,dekolt i koniecznie modny ostatnio brzuszek,oco chodzi z tym brzuszkiem?typiary podwijają koszulkę i pokazują pempek jakby chciały być zapłodnione najszybciej jak się da,więc są zapładnane i później widzimy 18 latkę z małym dzieciakem…PATOLOGIA!!!Ludzie którzy mają troche mózgu i potrafią myśleć mózgiem a nie pindolem najpierw dbają o swoją sytuacje materialną a później bawią się w dzieci.
    Kolejna sprawa że Polska jest STRASZNIE PRZELUDNIONA,nie wiem jak u was ale u mnie w Gdyni czy to jest 13.00 czy 22.00 pełno ludzi na ulicy,tłok w autobusach,korki na ulicach-nie ma gdzie zaparkować etc NAMNOŻYLIŚMY się jak chińczycy-stąd też problem z pracą bo jest 50 osób na miejsce pracy u mesia na taśmie stąd może przebierać i wybierać..ty nie przyjdziesz pracować za 1.100 to przyjdzie ktoś inny..wybór mają pracodawcy ogromny z powodu przeludnienia-bo właśnie te kilkanaście lat temu ludzie też nie myśeli tylko się płodzili i tak w kółko-never ending story.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. 20.000zł? Heh… Nie bądź śmieszny.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. tak masz racje stary !!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Świetnie rozumiem Cię co mówisz. Jakie było moje zdziwienie kiedy młoda, pracująca, czasami nawet zielona w jakim kolwiek temacie zapoznana przeze mnie dziewczyna (zaledwie 22 lata już miała 4-5 letnie dziecko, oczywiście mieszkająca u rodziców. Teraz gra rozsądną. yhyyyy

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Aborcja mówi wam to coś lemingi bez matury ? po chuj jakieś przyzwolenie jak para chce mieć dziecko niech ma kurwa drugi TUSK na chujni widzę może jeszcze podatek do tego ?

    0

    0
    Odpowiedz
  31. A jak delikwentka / delikwent nie ma depozytu 20 tysi to jej cipkę zamkniesz / jemu chuja zwiążesz na supeł? Stuknij się w głowę, bo pleciesz trzy po trzy jakieś utopijne farmazony.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Co do tego przeludnienia to nie masz racji, jak powiedział Cejrowski słyszałem o przeludnieniu ale nie widziałem. Ziemi uprawnej jest wystarczająco żeby wyżywić kilkukrotnie większą populację. Miasta są miejscem zagęszczenia ludzi ale na świecie jest w chuj niezamieszkanych przestrzeni szczególnie w Ameryce płn. Azji i Afryce. I to nie pustynie, chociaż na pustyniach też można budować wieżowce jak w Dubaju. To całe przeludnienie to propaganda, małe społeczeństwa jest łatwo kontrolować, a przede wszystkim tą kontrolę przejąć, jak w Libii czy Syrii, w dużych ciężko to zrobić jak w Rosji czy Chinach.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Jesteś pojebany. Tyle w temacie. Pierdol się ty i twoja chujnia, bo to co piszesz to jebana bzdura. Sam mam czterech chłopców , z czego trzech na studiach, a do bogatych nie należę i co? Zatkało kakao ? Można jak się chce. I żeby cię bardziej wkurwić to ci napiszę, ze tylko jeden był planowany. A kocham ich zajebiście. Jeśli ty masz taką chujnię, to ci współczuję na maksa, bo widac po tobie co z ciebie za łoś, co tylko kasę widzi. Baran.

    0

    2
    Odpowiedz
  34. Ale rodzinka będzie wytykać palcami, więc w biedalandzie polaczki się rozmnażają nawet jeśli mają 1200 zł do łapy.

    1

    0
    Odpowiedz
  35. 100 procent racji, jak w mordę strzelił.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Czemu nikt twojej starej i staremu nie zakazał rozmnażania tego do dziś nie pojmę

    0

    1
    Odpowiedz
  37. Nie stać mnie na utrzymanie dzieciaka wiec go nie mam proste, niestety ten naród jest głupi i głąby robią dzieci nawet gdy zarabiają 1200 na rękę.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Bieda i nędza to będzie w Polsce jeszcze większa, jeżeli będziemy mieli mało dzieci, bo kto będzie pracował na dobrobyt kraju? Ciapaci?

    0

    0
    Odpowiedz
  39. To prawda co Autor pisze: dzieci biednych albo niewiele posiadajacych w ogromnej wiekszosci przypadkach tez w tym swym mizernym, zapyzialym doroslym zyciu ledwo zipia finansowo, ledwo wiaza koniec z koncem. Taka to chujnia wiekszosci w tym panstwie i nie mowcie prosze, ze jest inaczej, bo to nonsens. Alina, Zakopane

    1

    0
    Odpowiedz
  40. Polecam interesujacy i inteligentny komentarz nr 10, napisany przez trzezwo myslacego i podobnie oceniajacego zycie i rzeczywistosc mlodego czlowieka. Ma zupelna racje. Leszek – Sosnowiec, Slask

    0

    0
    Odpowiedz
  41. do nr 17. Dokladnie jak piszesz, szanowny Komentatorze. A w wiekszosci zwiazkiem, co tu powiedziec,chyba w 95 procentach zwiazkow nie ma takich solidnych fundamentow WCALE. A przyjscie dziecka na swiat tylko te chujnie tych dwojga doroslych ludzi poglebia i wszystko w szybkim tempie szlag trafia. Ja sam jestem zywym przykladem takiej wlasnie, skrajnie parszywej sytuacji. Adam, Jelenia Gora

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Autorze Szanowny masz 150 procent racji i to jeszcze raz pragne tu podkreslic. A tych durniow bez mozgu i szarych komorek – ktorzy Cie tu atakuja, to nie sluchaj, bo to narod bez jakiegokolwiek myslowego, nie mowiiac intelektualnego horyzontu, i po prostu ma sieczke w glowie i gowno wie o zyciu, obecnej rzeczywistosci i okrutnym braku kasy u ogromnej ilosci mlodych i starszych ludzi. Slawomir, W-wa.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. ale ty pierdolisz, ludzie wszyscy na jednym kontynencie by sie zmiescili, a ty ze przeludnienie, powtarzadsz frazesy zaslyszane z tv,wylacz pudlo, wlacz myslenie! taka droban rada. A ze dzieciakow duzo sie rodzi?? ciekawe gdzie, bo w Pl od lat mamy niz demograficzny a na liscie dzietnosci jestesmy na szarym koncu, 200ktores miejsce na 240pare. ogarnij sie!

    0

    1
    Odpowiedz
  44. 100% racji kolego. I w dupie mam komentarze typu „gdyby weszło to w życie to byś tu nie pisał”. I bardzo dobrze. Całe spierdolone dzieciństwo, zero młodości, tylko zapierdol od najmłodszych lat. Dziś jestem starym facetem z niespełnionymi marzeniami (dobre studia, na które nie miałem kasy, bo trzeba było harować na rodziców i młodsze rodzeństwo) zabawa ze znajomymi, podróże – wszystko w pizdu. Dziś jestem średniakiem, z wypłatą typu za mało by żyć, za dużo by zdechnąć. Pozdrawiam autora.

    2

    0
    Odpowiedz
  45. Autor ma racje. Bieda rodzi biedę. Błędne koło. Nie masz kasy to się nie bierz za robienie dzieci – bo spier**lisz im życie.

    1

    0
    Odpowiedz
  46. Idąc tokiem myślenia autora sam chyba nie powinien się urodzić… -.-

    0

    1
    Odpowiedz
  47. //Do 25
    „To ile kto ma pieniędzy, nie zależy od tego w jakiej rodzinie się wychował tylko od ambicji tej osoby.”

    Człowieku… takie bajki może i się sprawdzają ale do 2-3% ludzi którzy są biedni. Jesteś albo naiwny albo głupi.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Zgadzam się , najpierw trzeba się ustawić samemu a później można myśleć o zakładaniu rodziny, nie odwrotnie. Brak kasy niszczy „miłość” a brak miłości w rodzinie to wielka chujnia dla dzieci…

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Ten świat jest już i tak na tyle pojebany, że nie ma sensu obarczać egzystowaniem w nim nowego życia. Posiadanie dziecka, to w wielu przypadkach czysty egoizm matki, której instynkt macierzyński odbiera rozum, bo przecież ona musi je „MIEĆ!”.

    1

    0
    Odpowiedz
  50. Zgadzam się w 100%. Co wy pierdolicie o niżu, ktoś ma robić dzieci, żeby klepały biedę, bo słabo zarządzanym państwie nie ma kto pracować na emerytów? Sam jestem synem biedaków i nieudaczników, tacy ludzie nie powinni się rozmnażać bo gwarantują słaby start i cierpienie dla swoich dzieci. Gdy nie ma na lekarzy, ubrania, edukację to jest tragedia… „miłością” ani „wychowaniem” tego się nie da zastąpić.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. jestes idiotą.

    0

    1
    Odpowiedz
  52. //Jestem autorem, cieszę się, że tak wiele osób zrozumiało o co chodzi, cieszę się również wiedząc, że jest tu sporo ludzi myślących.
    Hejterzy widocznie wychowywali się w szczęśliwych rodzinach.
    Co do tego, czy byłem wpadką, to nigdy się tego nie dowiem, bo wątpię, aby rodzic powiedział kiedyś takie coś do dziecka, kłamstwo mniej boli 🙂
    Kasa -> dzieci. Nigdy na odwrót. Kobieta egoistka chwytając „chłopa” na dziecko, niszczy życie podwójnie. Chłopu i dziecku.
    Pozdrawiam wszystkich, Adaś Miauczyński.

    1

    0
    Odpowiedz
  53. Do nie których komentatorów, no tak ważniejsze żeby Tusk mógł się pochwalić jakimiś statystykami demograficznymi niż żeby ludzie godnie żyli od najmłodszych lat. Debile! A co do tego że lażdy pracuje na siebie to chuja prawda. Porównajcie sobie gościa któremu rodzice dają kasę na utrzymanie, prawko, samochód, mieszkanie i gościa który od 18l musi pracować za minimalną (bo bez wykształcenia i doświadczenia nikt więcej nie da) żeby nie umrzeć z głodu i nie być bezdomnym. Może efekty pracy na siebie są widoczne w starości kiedy i tak nie można już ruchać ani nigdzie się ruszyć bo prostata, rozrusznik i inne chuj wie jakie dolegliwości. Autor ma rację, jedynie co do tego przeludnienia się myli.

    1

    0
    Odpowiedz
  54. RODACY !!! Ci, którzy piszą o tym, że Polska to przedszkole, że dużo dzieci itd. to po prostu jakieś kurwa GIMBY ! 😀 którym wydaje się,. że jak wyszły z gimbazjum to rozumy pozjadały. Szanowne debile, niestety Polska wymiera, te dzieci to ostatnie podrygi roczników wyżu, więcej już nie będzie. Wam się wydaje, że jest ich dużo ?! KURWA GIMBY ! W latach osiemdziesiątych to były dużo, w kurwa dziewięćdziesiątych było dużo, teraz kurwa jest MAŁO !jebać

    0

    2
    Odpowiedz
  55. Do 35
    „z czego trzech na studiach, a do bogatych nie należę i co? Zatkało kakao ?”

    hahaha i co ty myślisz? że ułożyłeś im życie bo są na studiach? Niezły baran jesteś.

    1

    0
    Odpowiedz
  56. Dobra na sam początek odwołam się do hejterów. A więc uważacie że autor jest ble? To sobie KURWA przypomnijcie swoich NAJGORSZYCH WROGÓW! A jak sami dla kogoś jesteście to życzę wam upadku i drąga w odbyt! Drogi autorze, zgadzam się z tobą w zupełności 100%. A komentarz @51 – no koleś… jesteś spoko 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  57. Nr 35. KOmentatorze, mylisz sie jakbym w morde strzelil! Dobre czasy skonczyly sie dla troche starszego pokolenia, a dla tego mlodego/mlodszego, a dotyczy to rowniez Twoich dzieci, to juz zupelnie. O cudownej przyszlosci, realizacji bajecznych planow, zakladaniu rodzin, klepaniu dzieci, to ci mlodzi – w wiekszosci przypadkow – to moga natychmiast zapomniec. Poczytaj inne, bardziej inteligentne komentarze pod ta chujnia albo pod chujniami z ostatnich 3-4 miesiecy. Moze Ci sie troche oczy otworza i pojmiesz rzeczywistosc, a wiedz chlopie, ze czasy sa trudne, niepewne. Pozbadz sie zludzen i swojej dla mnie zupelnie niezrozumialej naiwnosci. Marek, Poznan

    0

    0
    Odpowiedz
  58. @51 Cała prawda w dwóch zdaniach. Nic dodać, nic ująć.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Ale pierdolisz trzy po trzy!! To co, jak ktoś nie ma 20 tys., to mu chuja na supeł zawiążesz albo jej cipkę zalepisz superglutem? Utopijne farmazony – tylko tak można nazwać ten wpis.

    0

    1
    Odpowiedz
  60. Mily Autorze, mili czytelnicy. Rowniez ten komentarz ma wiele wspolnego z powyzszym wpisem. Dlatego polecam go wszystkim, bo jest inteligentnie napisany i naprawde super. Sklania do wielogodzinnej, glebokiej refleksji.

    Lubię Korwina za logiczne argumenty, ale system jakiego broni jest wadliwy. W systemie w którym pieniądz jest najważniejszy, jako startujący jesteś z góry na straconej pozycji póki ktoś ze szczytu nie zniszczy swojego „krzesła” własną głupotą. Możesz zostać spokojnie wykupiony przez ludzi, którzy pojawili się w systemie pierwsi i w ten lub inny sposób zgromadzili bogactwo. Że niby nie musisz im sprzedawać swojego pomysłu/biznesu? To oni sponsorują kampanie wielu polityków, tak więc pośrednio mają również władzę. Tym sposobem mogą Cię zbombardować ‚legalnie’ przesadnie częstymi kontrolami skarbowymi, sanepidowskimi itp. Mogą nasłać na Ciebie karki a sprawa zostanie umorzona, bo policja nie podejmuje decyzji. Policjanci to narzędzia w rękach władzy, oni wykonują rozkazy z góry. Stać ich na lepszych prawników więc sąd też niewiele Ci pomoże. Wiele systemów może działać, ale do tego wymagana jest uczciwość. Ani socjalizm, ani kapitalizm nie zadziała gdy istnieje korupcja wśród władzy. Tak więc tu nie chodzi tyle o pozbywanie się socjalizmu, a o zmiany mentalne, dyscyplinę itp. W takiej sytuacji wprowadzanie kapitalizmu i niemal całkowitej wolności jest ostatnią rzeczą jaką powinno się robić. Dlaczego? A no ponieważ kapitalizm promuje chciwość. Jest to system opierający się na posiadaniu, zakłada, że jeśli człowiek będzie w stanie zaopatrzyć się za pomocą pieniędzy we wszystko czego zapragnie, będzie szczęśliwy. Problem polega na tym, że w takiej sytuacji każdy ma ten sam cel: posiadać. Nie możesz być w takim przypadku pewny czy ludzie są z Tobą ze względu na zysk czy bezinteresownie. Niestety nie wszystkie ludzkie potrzeby da się zaspokoić materialnie. Naturalnym następstwem kapitalizmu jest destrukcyjny konsumpcjonizm, coś, co możesz teraz zaobserwować na zachodzie i co dość szybko pojawia się w Polsce. Ponieważ celem w kapitalizmie jest zysk, człowiek szuka sposobów na zwiększenie efektywności produkcji. Doszło nawet do takiego debilizmu, że najpierw finansuje się produkcję, potem szuka rynku zbytu dla produktu. Rzeczywiście z punktu widzenia efektywności ma to plusy, ale końcowy wynik wygląda tragicznie. Gdy pytanie brzmi „ile jesteśmy w stanie wyprodukować aby powiększyć zysk?”, dochodzi do momentu, że produkujemy więcej niż potrzebujemy. Ludzie już dawno to zauważyli i celowo obniża się trwałość produktów, agresywnie reklamuje i promuje nabywanie najnowszych nowości nawet gdy z logicznego punktu widzenia nie ma to większego sensu. W moim pokoju znajdują się 30 czy 40-letnie szafki polskiej produkcji, które nadal są w świetnym stanie. Oczywiście są gdzieniegdzie porysowane, szyby zostały wybite podczas zabaw gdy byłem dzieckiem, ale nie skrzypią, nie rozłażą się, są odporne na wiele „urazów”, w skrócie: są solidne. Jako, że niedawno się przeprowadzałem, sporo mebli zostało wymienionych mam porównanie z „drewnianymi dziećmi kapitalizmu”. Raz rozłożony tapczan ma problemy z poskładaniem się, półki wyginają się pod naciskiem słoików z konfiturami, szafki często się przechylają, biurka zaczęły skrzypieć, choć każdy na nie dmucha i chucha. Wszystkie te meble nie mają więcej niż 2 lata. Gdy rozmawiałem o tym z ojcem pracującym na kolei, przyznał, że faktycznie, po upadku komunizmu, gdy kolej zaczęła być zaopatrywana, między innymi w żarówki do semaforów, przez zachód, okazało się, że trzeba je wymieniać dużo częściej. Celowo produkuje się buble, aby był ruch na rynku, bo bez ruchu kapitalizm upada. Wielcy teoretycy „najlepszego znanego systemu” zaczynają robić w portki i panikować. Z tego samego powodu blokuje się sporo technologii, „dawkuje się” nowości elektroniczne itp. Oczywiście inteligentny człowiek dawno by to zauważył i zaczął protestować. Aby więc podtrzymać wadliwy system przy życiu (aby ludzie stojący na szczycie tego systemu mogli pozostać na szczycie), trzeba zacząć także ogłupiać ludzi poprzez reformy oświaty i media. W konsekwencji kolejne pokolenia są coraz głupsze, a, że tak jak powiedziałeś, to od ludzi zależy przyszłość, my tak naprawdę tworzymy system, wszystko wali się coraz szybciej, a ludzie mają coraz większe problemy nawet ze zlokalizowaniem problemu. Dobry system powinien uwzględniać naturę człowieka, a tak się składa, że rozwiązania związane z znienawidzonym przez Ciebie socjalizmem są temu dużo bliższe. I nie bez powodu. Kapitalizm to tylko system ekonomiczny. Socjalizm to cała idea, za którą stoi filozofia. Naturalnie naszym potencjalnym wrogiem było dzikie zwierzę, następnie inne plemiona czy inne rasy. Swoje plemię zawsze traktowano „po socjalistycznemu”. Zauważ, że socjalizm w rodzinie może działać bez problemu. Kapitalizm wciska tą naturalną wrogość między ludzi. Przenosi stosunki, które normalnie były między człowiekiem a dzikim zwierzęciem, między dwóch ludzi. Pół biedy gdyby byli inni, np biały i murzyn lub Polak i Niemiec, ale problem polega na tym, że ten system sieje wrogość nawet wewnątrz narodu. Trudno jest jednak wprowadzać socjalizm w życie po tym co zafundował nam skorumpowany komunizm i tym, co funduje nam teraz zachód. A to dlatego, że socjalizm, w przeciwieństwie do kapitalizmu, wymaga o wiele więcej od samego człowieka. Obecnie ogromną część odpowiedzialności zrzuca się na pieniądz: „Masz pieniądze? Nie ma problemu!”, mimo, że tak naprawdę nie potrzebujesz tej dziesiątej czekolady by napchać rozciągnięty żołądek, a człowiek na drugim końcu świata, w jakimś biednym kraju nie ma nawet na chleb. Socjalizmu nie da się połączyć z kapitalizmem, pieniądzem i możliwe, że nawet pojęciem „wartości materialnej”, ponieważ zajdzie najzwyklejsza w świecie niezgodność priorytetów/konflikt „interesów”. Możliwe, że to co mamy teraz nie jest pełnym kapitalizmem, ale socjalizmem to na pewno też nie jest. W każdym razie obecny system przestał być efektywny, zaczyna nas ściągać w dół, technologicznie jesteśmy w stanie przejść w nową epokę, ale mentalnie nie nadążamy. Ba, przez wadliwość systemu możliwe, że się nawet oddalamy. Ja nie zamierzam podkulać ogona i spierdalać za granicę, troszczyć się o własną dupcię jako lokaj u Niemca czy innego Brytola. Wolę spróbować coś zmieniać, naprawiać kraj, jak nie w ten, to w inny sposób. Jak nie z góry, zaczynając jak Putin, pnąc się po brudnej drabinie by przejąc władzę, to od dołu, dyskutując z ludźmi, uświadamiając ich, tworząc własną partię i wygrywając wybory. W sukces krwawych rewolucji nie wierzę. Zwłaszcza dzisiaj, z organizacjami międzynarodowymi, które pewnie dobrałyby nam się do tyłka przy pierwszej ogólnokrajowej burdzie. W każdym razie życie szczura wyścigowego to nie życie. To jest po prostu chujnia do potegi dziesiatej. Albin, Krakow

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Masz rację ja jestem takim dzieckiem tylko już dorosłym i całe moje życie to walka o przetrwanie i bardzo niska samoocena i czuje się jak chodzące gówno mam już 40 lat i zmarnowane życie dzieci nie mam i nigdy mieć nie będe

    2

    0
    Odpowiedz