Smutno mi.

Chcę przeprosić ludzi, którym zrobiłam krzywdę swoim samolubstwem. Przykro mi trochę. Z boku wielu myśli, że jestem dobra, ale mam wyrzuty sumienia. Najpierw oceniałam innych, a potem siebie. No, cóż muszę się poprawić, bo dobra materialne nie dorównują dobrym uczynkom, a czasem właśnie źle myślałam. Ciężko mi na sercu, ale cieszę się, że zdałam sobie z tego sprawę. Mówię poważnie, na co mam uważać, żeby kogoś np. nie obrazić? Bo czasem z mojej perspektywy nie wiem co jest dobre, a co złe.

31
46

Komentarze do "Smutno mi."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A tak konkretniej to o co chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ech, mam to samo i też zaczęłam nad sobą pracę, bo nienawidzę siebie za to chamstwo i samolubstwo. Doszło nawet do tego, że urażałam ludzi, nawet gdy tego nie chciałam, trochę jakby nieświadomie. Zdałam sobie sprawę z tego jaka jestem, dopiero gdy zaczęło mi na kimś naprawdę zależeć. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jeśli uświadomisz sobie, że źle robisz, to jesteś w połowie drogi do sukcesu. Tylko że ta druga połowa jest o wiele trudniejsza.. Głęboko zakorzenionych złych nawyków cholernie ciężko się pozbyć, wymaga to nieustannej pracy nad sobą.. Teraz wolę mówić mniej, niż powiedzieć za dużo i żałować. Przed każdą swoją wypowiedzią muszę ją przeanalizować i ocenić, czy może być dla kogoś obraźliwa czy raniąca.. Muszę się identyfikować z odczuciami drugiej osoby.. Ciężka praca :/ Dla mnie to jakby od nowa uczyć się chodzić i mówić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Staraj się, żeby komuś nie było przykro przez Ciebie. Każdy z nas żałuje głupstw, które popełnił, wyciągaj wnioski ze swojego doświadczenia,pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz