Uczysz się dla siebie… Jasne…

Ah… Kochane wakacje tylko, że najpierw trzeba jeszcze zmierzyć się z chorymi wymaganiami rodziców, którzy chyba nie doceniają tego co mają. Moja tegoroczna średnia wynosi 4,1 w LO co uważam, że jest taką średnia przeciętną czyli OK, ale moi rodzice tak nie uważają. Zgnoili mnie dzisiaj i dobili totalnie. No co ja sobie myślałam, jak tak mogłam średnia 4,1 nie ma mowy, od września szlaban na kompa (słowa moich rodziców). Ja rozumiem że oni chcieliby żeby było lepiej no bo człowiek przyzwyczaił co roku średnia z paskiem a tu proszę… 4,1. Piekło mam jakiego wżyciu nie miałam, a w tym wszystkim najśmieszniejsze jest to że ojciec zjebał mnie za średnią a później powiedział, że nie uczę się dla niego, tylko dla siebie… i o co tutaj kurwa chodzi, bo naprawdę nie wiem.

23
70

Komentarze do "Uczysz się dla siebie… Jasne…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. niespełnione ambicje starych, tyle powiem

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Oni chcą twojego dobra. Ale przesadzają. Młodzi ludzie mają też swoje problemy, np. miłosne i nie zawsze da się nauczyc na szóstkę. Powiedz im to i powiedz, że starałaś się i jak cię będą tak dobijać psychicznie to w następnym rojku średnia będzie niższa. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Olej ich, uczysz się dla nikogo w sumie, ani dla nich ani dla siebie,b o ta wiedza z LO Ci nic nie da ;))) Chory system edukacji, który uczy Cię gówna. Uczysz się tylko po to, żeby Ci się mózg rozwijał, a nie po to, żeby korzystać z wiedzy, bo wiedza w liceum to dno. Średnia 4.1 to średnia dobra, 3.x to poprawna, a 5.x to bardzo dobra, dosyć proste i logiczne. Ucz się tego co Ci niezbędne, żeby się dostać na studia tam gdzie chcesz. Olej starych, co im do Twojej nauki. Średnią miałem podobną i studiuje, a ludzie wyższymi średnimi poodpadali ze studiów. Oceny nic nie znaczą nawet na studiach.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @3 Nie gagaj głupot co do tego, że się’uczy dla nikogo’.
    Ona uczy się dla siebie i dla dobrobytu jej rodziny. Mądrze jednak powiedziałeś, że wiedza z liceum mimo, że jest podstawą do studiów to jednak tak samo jak same studia nie przygotowują do pracy. Trzeba mieć doświadczenie. Co do @1, @2 zgadzam się w pełni.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. powiedz im tak : na chuj mi te oceny jak sie wyniki z matury licza na studia .
    tomek, student 21 lat

    0

    0
    Odpowiedz
  7. heh 2,5 technikum II

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja miałem średnią 3 coś już w 1 klasie LO i starzy nic nie sapali…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Też miałem 4.1 w LO! Tez mnie jebali.. dzisiaj skończyłem lic. z WF, mgr z technologii żywienia i nie stać mnie żeby otwożyć działalnośc, a pracy nie mam… chcę zaczać drugi kierunek i chuj nie mam za co! Nie będe na garnku rodziców cąłe życie. Pracuję na pół etatu na siłowni, bo więcej siłownie nie potrzebują. Nie moge realizować swoich pasji, bo mnie na nie stać.. a to wysztko przez 4.1 w LO, bo dzisiaj mógłbym skończyć biotechnologię jeśli bym się na nią dostał, albo inny bardziej dochodowy kierunek. Młodość to super sprawa, ale ja mam 25lat i nadal się czuję młody, ale wymagania mam trochę większe, bo potrzeba wyfrunięcia z gniazda i stabilizacji finansowej jest większa i niz imprezki i takie tam. Wiem, że uczyłbym się fizyki i z niej zdawałbym maturę jakbym dzisiaj miał 18lat. I to uczyłbym się dużooooooo! Dziś 4.1 to dla mnie szczyt lenistwa. Żadna srednia jak chcesz żyć w Polsce i na poziomie. W sumie to zawsze jest zagranica i sterta garów do umycia.. Pozdrawiam Cię i zycze dystansu do rodziców i siebie samej! Moją ostatnią dewiza na życie: Wszystko w Twoich rękach!

    0

    0
    Odpowiedz