Usterka

Na wstępie zaznaczę, że nie będę zwracał uwagi na chamskie komentarze.

Ostatnio zgłaszałem właścicielce, że jest spiecie elektryczne i po chwili światło się włącza i wyłącza, i tak w kółko.
Czekalem z pół miesiąca aż właścicielka coś z tym zrobi.
Wreszcie przyszła z zarowką – ale potem jak mówię by dała żarówkę to może wymienię to Mi odpowiada, że NIE DA, BO JEST JEJ POTRZEBNA.

Ha!
Która jest jej potrzebna?
Ta stara, żeby wyrzucic do kosza czy ta z którą przyszła?
Co trzeba mieć w głowie z takim rozumowaniem?

25
125

Komentarze do "Usterka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mój komentarz nie jest chamski: Chcesz coś za darmo, albo jeszcze taniej. Spróbuj sam
    obciągnać kabla, oblizać czubaszek, skrecic palcami, odgiąć stykę, napewno zaskoczy.
    Bzibziak; a jeszcze! przed manipulowaniem: wypij jedno kuflowe!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A może tą starą musisz wziąć do sobie i jej wylizać? Będziesz miał laskę na samotne wieczory

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jebac cie bolwanie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ty gamoniu, glupiutki jestes!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Sam, sobie kupuj żarówki. Wolę już trzymać mieszkanie puste niż komuś wynająć.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ok kto pytal

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wkórwiasz mnie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A co trzeba mieć w głowie żeby samemu nie kupić żarówki? Dwie lewe ręce szkoda czytać

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ten cały świat to jedna wielka usterka !!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. mozesz sam wynajac fachowca i zrobic to porzadnie albo sie przeprowadzic , kup agregat i ogranicz liczbe polaczen niepotrzebnych

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Trzeba było kurwa samemu się wziąć za robotę a nie kurwa baki zbijać i nawet żarówki nie potrafić wymienić. Kaleka

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Śmieszne rzeczy opowiadasz chamie jeden. Do roboty idź, chamie jeden.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. To w głowie mają katolicy z polszy. Bee beeeee ee

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kup se żarówkę jebany biedaku.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja pierdziu… Ale problem. Niewazne ktora jest jej potrzebna. Idziesz do sklepu krolewno i kupujesz zarowke i sama ja wymieniasz. No chyba ze nie uczyli jak to robic jasnie pani. IBez obrazy, ale ktos taki ppjawia sie w duzym miescie i uwaza ze samo sie zrobi. Drzwi od windy same sie zamkna i zarowke ktos wkreci bo ja tepa jestem i nie umiem i musze wlasciciela wzywac do tego.

    0

    0
    Odpowiedz