Współlokatorka

Jak mnie moja współlokatorka wkurza to już nie ma granic. Mam taki przechodni pokój i jak ona idzie do kuchni to ani ‚cześć’ ani ‚spierdalaj’, potrafi się do mnie przez tygodnie nie odzywać. Dopiero jak czegoś chce to dwa słowa ze mną zamieni. Totalny brak kultury, kurwa. Mnie w domu nauczyli, że pierwszy odzywa się ten, kto wchodzi do pomieszczenia, a nie na odwrót. Czy to tak wiele? Nie mogę z nią wytrzymać, wyprowadzam się. Normalnych współlokatorów mi dajcie!

37
51

Komentarze do "Współlokatorka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyprowadź się, na głupie pizdy nie ma innej rady.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. heh, miałem podobnie – jak kumpelce buziaka dawałem na przywitanie to ok, ale jak ona weszła na korytarz szkolny, a ja tam już siedziałem czekając na zajęcia to już gęby nie schyliła ;/ o nie kurwa, tak nie będzie. od tamtej pory chuj – niech spierdala, nie będzie buziaczków 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Och, jebani współlokatorzy… Też mam takich, tylko aż dwoje!!! Nie daj się jej!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chciałabym mieć tylko takie problemy, ze współlokatorkami, jak ty…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. no kurwa – prujesz sie, że się do Ciebie nie odzywa? przecież to najlepsze co może być, nie masz problemów z jakimiś pojebami

    0

    0
    Odpowiedz
  7. moja współlokatorka też mnie wkurwia, głupia pizda, na szczęście wyprowadzam sę za niecały miesiąc 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. autorka: no właśnie też się wyprowadzam za miesiąc. a co do odzywania się to wolałabym, na prawdę wolałabym, żeby codziennie chociaż te „spierdalaj” wydusiła z siebie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ty się wkurwiasz a ona ma to w dupie, czyli jakby ‚wygrywa’ waszą ‚cichą’ bitwę ;D

    0

    0
    Odpowiedz