Zakochałem się w kuzynce

Zakochałem się w siostrze, raczej w kuzynce. Sam nie wiem kim ona jest dla mnie Jednak. Zaczęło się błaho. Jechałem do babki samochodem i spotkałem ją jak maszerowała z tobołami do swojej wioski, podrzuciłem ją. Rozmowa i te sprawy, wspólne zainteresowania. Potem spotkaliśmy się parę razy, bo akurat miałem urlop i byłem na wsi. I chuj, zakochałem się po uszy. Już nie spie trzecią noc bo myślę o NIEJ! Mam motyle w brzuchu. Nie sądziłem że mnie to spotka, a ja przecież mam dziewczynę! Kuzynka codziennie do mnie wydzwania, rozmawiamy minimum godzinę dziennie. Wiem, że to nie ma sensu.

58
61

Komentarze do "Zakochałem się w kuzynce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hmmm zawsze twierdziłem, że to najbardziej przejebana rzecz, prócz (chorób i ubóstwa) w życiu… ja pierdole… Ja sobie tego kurwa nie wyobrażam… Mam parę ładnych kuzynek, fajne dupy, ale za chuja bym tak o tym wszystkim nie pomyslał. Fuj… toż to rodzina nooo…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rodzice Adolfa Hitlera byli kuzynami.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. rodzina rodziną ale tak w życiu bywa ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jest takie powiedzenie: „Kto kuzynki nie wyjebie, ten nigdy nie będzie w niebie”
    Pozdrawiam i życzę chujni 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Przewalone, bo przewalone, ale fajnie się czytało. Zakazana miłość i w ogóle… Człowiek się starzeje, to i lubi kupić taki romantyczny kit.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ad.4 – hahahahaha dobre 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. o się ciesz.. mnie wczoraj dziewczyna rzuciła a kocham ją i nie mam dłużej ochoty na tą marną egzystencje

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ad 2) no kurwa uśmiałem się po pachy!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ad. 2. Najlepszy komentarz na chujni od dawien dawna. Brawo. Krótko i potężnie. Szczere uznanie!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Myślę, że nic nie szkodzi na przeszkodzie, abyście poegzystowali trochę razem i pobawili się swoimi ciałami 🙂 Przecież oboje tego chcecie. Rodzina może być przeciwna więc róbcie to w ukryciu. Nawet KK udziela ślubów parom kuzynowskim. Chodzi o obyczajowość, że ludzie, rodzina krzywo będą patrzeć. Aczkolwiek niewylkuczone że jak kuzynka przyjmie kilka razy na twarz to czar pryśnie. Najgorszy jest nieskonsumowany zakazany owoc, męczy człowieka latami. Wiem co mówię, choć w moim przypadku nie była to kuzynka tylko zwykła koleżanka. Mówię Ci skonsumuj to a potem się zobaczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „kto kuzynki nie przejebie, ten nie zazna szczęścia w niebie”. bo boju kowboju

    0

    0
    Odpowiedz
  13. stuknij ją, może wam przejdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  14. autorze chujni mam pytanie: znałeś ją od dziecka czy poprostu jestescie spokrewnieni ale się razem nie widywaliscie za często ?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. To jakieś pierdoły.Prawo zabrania tylko układów w linii prostej i brat – siostra.Ktoś wam naopowiadał jakichś głupot i teraz macie problemy,które nie istnieją.Kościół podobno coś tam miesza w tych sprawach,jeśli chodzi o małżenstwa między takimi osobami,ale to jest to łatwe do przeskoczenia,jak to w kościele.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ad 10) Dzięki 😀 Przekonałeś chyba mnie.
    Ad) Bardzo rzadko ją widywałem.Co nie zmienia faktu że od zawsze mi się podobała

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Spuścisz się w nią to ci przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. do 14. Przepisy, przepisami, ale geny się na nich nie znają :-] z takiej bliskiej mieszanki może wyjść jakieś monstrum

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Prawo krajowe i kościelne o ile mi wiadomo wyklucza małżeństwa do 3 lub 4 pokolenia oraz w linii prostej. Innymi słowy nie możecie mieć wspólnych dziadków lub pradziadków. Ustal jaką jesteście rodziną bo jak to jest ojcabratateściaszwagra córka to żadnych przeszkód nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kto kuzynki nie wyje..e ten nie bedzie w niebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ad8 Drogi Chujowiczu, po pachy to się można… usrać a nie uśmiać. Dr Miodek z kumplami

    0

    0
    Odpowiedz
  22. oooo, współczuję stary

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Tu autor komentarza 13: w komentarzu 15 autorze stwierdziles ze bardzo rzadko ją widywałeś. Więc moge cię pocieszyć że wszystko z tobą jest wporządku bo nie pożądanie płci przeciwnej jest wtedy gdy z kimś się wychowujemy od dziecka, mieszkamy itp. dlatego ludzie nie pożądają własnych mam i sióstr. Jakbyś mieszkał i wychowywał sie z tą kuzynką od urodzenia to by cię tak nie ciągnęło do niej. Jakbyś miał siostre która by mieszkała gdzie indziej od urodzenia i byście się spotkali po latach to zachodzi duże prawdopodobieństwo że byłaby przez ciebie pożądana.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Też się kiedyś zakochałem. Lecz grzmotnąłem sobie konia, i mi przeszło.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Szkoda, że nikt tu chyba nie zauważył, iż napisałeś o swej dziewczynie – masz ją. Więc, skoro się zakochałeś w innej (kuzynce, koleżance, whatever), to powiedz to swej dziewczynie. Życie w takiej tajemnicy jest chujowe. Dla niej i dla Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz