Zalew mamincyców

Wkurwia mnie wszechobecność cyców mamusinowych. Wiem że podobne chujnie już były, ale to jest jakaś wielka tragedia i plaga naszych popierdolonych na maksa czasów! Kiedyś facet to był facet, oczywiście maminsynki się zdarzały, ale to był powód do wstydu, faceci kryli się z tym, przynajmniej starali się pozować na normalnych gości! A teraz? Dumne mamincyce mieszkają z mamusiami choć mają po 35, 40 i więcej lat. Otwarcie mówią że mają w dupie życie normalnie z kobietą, bo nie ma jak u mamy. Że on się nie bedzie szarpał na jakiś wynajem czy coś. Przecież ma pokój u mamusi. Kurwa co to za facet jest co tak mówi? On ma jaja czy cipkę między nogami? Obraz takiego podstarzałego maminsynka jest taki, że przeważnie rosną ta typowych Januszy – różny stopień zapasienia, buractwo i wiochmeństwo, i niesamowite mniemanie o sobie. Jak już jakaś biedna niewiasta się zwiąże z takim to ma przejebane, bo te cyce dążą do tego, żeby kobitka zaakceptowała że będzie zawsze drugą po mamusi! A te matki? Też pojebane! Zamiast wypchnąć spasionego i starego „pisklaka” z gniazda to w pewnym momencie stwierdzają „a właściwie czemu mój Duduś ma nie być ze mną do końca życia?!”. Patologia, a widzę, że to się staje powszechnym zjawiskiem w Polandii! U mnie na osiedlu takie mamincyce 35-45 mają się połapanych nawzajem i mają funkcje na osiedlu. Znaczy weekendzik to – a jakże – ławeczka z kumplami, browary, kurwa fajeczka. Nic przez ostatnie 20-30 lat przecież nie uległo zmianie. To aż przekomicznie wygląda, serio. Wszędzie łebki a tu ekipa grubasków łysych, posiwiałych, żałosnych, szkoda że mamusie ich do domu nie wołają bo późno. Aha, wiem że na pewno dużo ludzi mnie pojedzie w komentarzach, w końcu z zasady chujnia to portal dla looserów, hejterów. No więc kto hejtuje znaczy że jest właśnie takim cycem mamusinowym, nie wierzę że może być inaczej. Nikt normalny takiego czegoś nie poprze. Rzekłem.

93
112

Komentarze do "Zalew mamincyców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A skąd pewność, że to nie wina kobiet? Może po prostu teraz nie ma kobiet z którymi warto przejść przez życie? Każdy żyje jak chce. Gdybym ja nie spotkał normalnej kobiety to kto wie, może mieszkałbym dalej z matką.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Głupi bucu lub kretynko a co mają władować sie w kredyt na 30 lat i związać z „ksieNSZniczko”, która tylko będzie sie malować, stroić, wymagać, drzeć morde i rogi jeszcze doprawiać nie dając nic w zamian? Wypad i gówno ci do tego. Włosi żyją z mamusiami i nikogo to nie razi a katowolactwo musi sie wpier…..w cudze życie.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Tak jest kiedyś menszczyzna to był menszczyzna. Typowy robochłop co i wychlać umił i pszywalyć umił i dzidzusiuf umił narobić, pobożny i w jimie pańskie ku chwale łojczyzny! A tera to pipy, transywezdyty, gieje, pedały, zboczeńce. To powiedziałam ja kasia Pyra. Hyyyy hyyyyy hyyyyyy.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dobra dresiaro pożaliłaś sie na forum to do garów bo jak twój podchmielony meniu przyjdzie a żarcia nie będzie na stole to ci po męsku zalutuje.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Wiesz co ? To ty masz problem, nie maminsynki. Człowiek, który dobrze czuje się z własnymi decyzjami życiowymi, potrafi uszanować czyjeś odmienne decyzje. Pytam się więc, co cię kurwa obchodzą faceci mieszkający z rodzicami ? Pilnuj swojego gniazda i swojej dupy. Musisz czuć się cholernie niedowartościowany w swoim, pozornie pojmowanym samodzielnym życiu, skoro atakujesz ludzi, którzy woleli pozostać w rodzinnym domu. A może to jakiś sposób zaleczenia własnych kompleksów czyimś kosztem ? Coś ci powiem, żałosny człowieku. Są ludzie, którzy podejmują decyzje życiowe pod naciskiem otoczenia. Są też tacy, którzy do końca mają swoje zasady i kroczą własną drogą. I nie zmienisz tego, nawet gdy nazwiesz kogoś maminsynkiem. Żeby nie było – mam 29 lat i nadal mieszkam z rodzicami. I wiesz co ? jestem z tego dumny. Po co mam kupować mieszkanie, robić opłaty, żyć z dala od bliskich, skoro jestem singlem ? Po to żeby udowodnić swoją „męskość” sąsiadowi z dołu albo z góry ? A może tobie ? Nie muszę tego robić, bo sam doskonale znam swoją wartość.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. dokładnie, zajebista odpowiedź

      1

      0
      Odpowiedz
  7. U mnie w bloku mieszka jeden taki kutasik mamicycek.Facet ma 42 lata i twierdzi,że nigdy nie zwiąże się z kobietą,bo żadna nie dorówna mamusi.Mamusia to jego ideał i wzór kobiecości.A najlepsze jest to,że ten fiucik oddaje matce całą swoją wypłatę,a ona wydziela mu kieszonkowe.

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Co normalnego faceta obchodzi reszta mężczyzn, jak są słabi to ich problem?

    Po pierwsze autorko wiemy że nie jesteś gościem, żale aż biją po czach.
    Nie ma jelenia co zarucha, będzie „żył normalnie z kobietą” i da się wprowadzić do siebie. Kobiety są dojrzałe i nie żyją u rodziny, taa wystarczy rozchylić nogi/klęknąć.

    Męska część populacji nie jest ci winna faceta jaki ci się podoba i jest tobie użyteczny głupia narcystko.

    Bronienie się w stylu kto się nie zgadza ten jest winny jest sposobem dyskusji z gimbazy albo z przedszkola

    Wynajmuje samemu ale tak mam gdzieś normalne „życie z kobietą”, sam robię wszystko a kobieta wnosi tylko dupę bo te „wspaniałe uczucia” to nonsens.

    Witamy w równości proszę radzić sobie samemu.

    PS: jeszcze nie dawno całe rodziny mieszkały razem. Dla każdego „normalne” jest to co mu wygodne.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Taaa, bo lepiej być Panem Życia z kredytem na 50 lat zjadającym 70% wypłaty, z żoną wielorybem i niewdzięcznymi bachorami, z teściową jędzą itd. To jest szczyt męstwa i osiedlowego prestiżu. Do tego 30 letni szrot popowodziowy, ale na pewno nie klepany, od dziadka z Niemiec, prawie nie używany.

    4

    0
    Odpowiedz
  10. Ale nie rozumiem co ci przeszkadza. Chuj ci przecież do tego. Co, ty im żryć dajesz? Niech sobie żyje każdy, jak tam sobie chce. A skoro tak cię boli, to chyba im zazdrościsz… Co? Babsko dupy nie daje, na bok skoczyć się nie bardzo da, zresztą kasy nie ma, bo wycycka kaszalot, którego żoną musisz nazywać, a na którego tłustego dupska widok ci opada, i ogólny żal dupę tak bardzo ściska, że upadłeś aż tak nisko, że nawet im zazdrościsz? Normalnemu facetowi z prawdziwego zdarzenia, koleś, to zwisa i powiewa, bo on nie ma kompleksów, jest ustawiony i naprawdę żyje (o ile wiesz co to takiego). Ja nikomu nie muszę zazdrościć, kompleksów też nie mam i mi koło dupy lata, jak inni żyją dopóki mnie to w jakiś sposób nie dotyczy, bo dopiero wtedy jest warte odrobiny jakiegokolwiek mojego zainteresowania. I chuj. A tu się jakiś cebulak po kolejnej szychcie u jakiegoś Mesia na taśmie wyrwał z pretensjami do obcych mu ludzi, że oni żyją jak żyją, a on cyrograf podpisał i teraz musi zapierdalać… No to kto jest bardziej żałosny? Ty, który im zazdrościsz i dlatego cię tak skręca, czy oni, którzy w 99% rzeczywiście są takimi, jakimi ich opisałeś?

    3

    0
    Odpowiedz
  11. wszyscy ktorzy daja 1/5 mieszkaja z matka i robia w pieluchy. Kazda matka powinna syna wypierdolic na zbity pysk po 18tce. Pomoc finansowa ewentualnie, jesli studiuje, ale juz nigdy powrotu do domu i kasy wysylac z roku na rok coraz mniej.

    0

    4
    Odpowiedz
  12. „że mają w dupie życie normalnie z kobietą,”

    nikomu nie polecam

    polki to kur…

    3

    0
    Odpowiedz
  13. jak można mieszkać z kobietą jak przytłaczająca większość z nich to popierdolone idiotki nie nadające się do normalnych związków,do tego jeszcze kredyt na mieszkanie na całe życie,bachor i facet jest udupiony do końca żywota

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Wiesz jaka jest różnica między mną, a tymi niby prawdziwymi facetami, którzy uciekają od mamusi do wynajętej nory na zadupiu albo w menelskiej okolicy? Otóż ja mieszkając u rodziców, pieniądze wydam na ciuchy, jakieś dobre perfumy, siłownię, a nie będę ich ładował w kieszeń właścicielowi nory. I to na mnie dziewczyny bardziej polecą niż na jakąś wynajętą zasyfioną klitkę i pustą kieszeń tego najprawdziwszego z prawdziwych facetów. Oprócz mieszkania u rodziców mam też działkę z domem i jak poznam fajną dziewczynę to z nią tam zamieszkam i mam ogólnie wyjebane na to co o mnie powiedzą inni faceci, czy ja mam jaja, czy cipkę między nogami. Chcesz to zapierdalaj jak koń w polu i wydawaj 3/4 pensji na wynajem klitki i przeżycie na najtańszym żarciu z Biedry i udawaj prawdziwego faceta. Może poleci na ciebie jakaś rozwódka 35+ lat z przychówkiem. Ja będę obracał młode niunie na działeczce i popijając browara śmiał się z takich jak ty.

    4

    0
    Odpowiedz
  15. a ty lozerze pochwal się kim jesteś , ja mam np kase prywatny dom i super samochód ale nigdy nie powiem o kimś kto mieszka z rodzicami że jest loser bo może mu i im to pasuje a ty kurwo jesteś przerośnięty ambicjami na które cię nie stać ciulu

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Nieroby zajebane,gruchy walą,większość to pedały albo zboki,może ruchają te mamusie swoje

    0

    3
    Odpowiedz
  17. W Japonii nie ma takich problemów no chyba że ktoś jest Otaku albo Hikikomori, ale normalni Japończycy nie mają takich problemów ponieważ mają dla kogo pracować czyli dla swojej pięknej żonki Japonki które umieją zajebiście obrabiać prężne pały o wiele lepiej niż wszystkie polsko-słowiańskie loszki razem wzięte, i dlatego w Japonii nikt nie mieszka z rodzicami zbyt długo bo kobiety tam są ponad wszystko najlepsze a tu w cebulandii czego się spodziewasz ? same słowiańskie ścierwa dlatego każdy woli zostać przy swojej mamusi ponieważ ona jedyna nie jest dla nich ścierwem…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. chuj ci do tego, jak kto żyje !!!

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Człowieku sam mieszkam z matka i dziadkami w domku, każdy się dołoży do opłat a resztę kasy można zainwestować,albo wjebać na co się chce, przecież człowiek który mieszka z rodzicami ni śpi z nimi w łózku ,ani nie jest karmiony cycem matki.
    Według ciebie to należy wpierdolić się wkredyt i kupic jakas chujnie miszkanie klatkę dla bydła w bloku i zapierdalac na opłaty dla jakiegos chuja ze spoldzielni,a za sciana zamiast roodziców to jakies kutasy ktore puszczaja muzyke w nocy, a pod oknem dresy drący morde.Pomysl tępy chuju zycie nalezy przezyc a nie ciagla wegetacja samca alfa zpierdalajacego na kredyt dla zonki i swoich pomiotów.

    Widac ze jestes tępą dzidą żenska, kazda baba opuszcza rodzinny dom w jakims wieku z tego co zauwazyłem, a dlaczego, prawdoodobna odpowiedz to „Bo Tak” ale prawda jest ze kazda jebana dziunia pragnie byc jebana gwiazdka celebrytką w wielkim miescie i kutasem w zebach, eksponujac swoja dupe gdzie sie da.

    Stara dobra rada skłądaj kase dla siebie,a jak trzeba ci baby to 50 zł dziwce kilka minut i niech spierdala.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Na japońskiej wyspie Okinawa nikt nie mieszka z matką bo każdy żółtek musi mieć wolną chatę żeby mógł wyruchać panienkę w stylu kawai.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Pewnie mieszkasz dalej z rodzicami a hejtujesz,że niby taki jesteś samodzielny.W tym kraju jak byś nawet zadupcał na pięciu robotach to i tak mieszkania nie kupisz.Wyjazd odpada nie będę Niemcowi budy pilnował,lub zbierał kurewskich szparagów.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Ale faceci nie są wyjątkiem. Coraz więcej kobiet 25 – 35 lat także mieszka wciąż z rodzicami.

    3

    0
    Odpowiedz
  23. NO ale Autorze, pomysl, zastanow sie, jak ta rzeczywistosc wyglada. Jestes napewno na chujni nie pierwszy raz, to wiesz, jak mezczyzni maja przejebane z kobietami. Wiekszosc kobiet to niemadre, nieobliczalne stworzenia – czesto niezaleznie od wyksztalcenia – i skrajnie pojebane. Jak to juz kiedys ktos napisal, jedynym kryterium przydatnosci mezczyzny na ewtl. partnera, ewtl. mezsa, jest stan kasy, zasobnosc finansowa/majatkowa. Wiadomo, ze nikt rozsadny w dzisiejszym czasie nie wierzy w cos takiego, jak szal uczuc, wielkie namietnosci, wielka gleboka sympatia do drugiej osoby, w tym wypadku mezczyzny, czesto porzadnego, w miare poczciwego, ktory nie mial za soba sto afer, stu frajerow do jebania we dnie i w nocy, a takze kilka czy wiecej skrobanek, bo po prostu ma sie w glowie siano, czy sieczke, a nie przynajmniej odrobine inteligencji. A co tu duzo mowic: madrzejsi i doswiadczeni chujowicze przyznaja mi napewno racje: wiekszosc kobiet to wyrafinowane, jebane k…..y, czy tez prostytutki. Mowie rowniez z wlasnego – niezbyt pozytywnego doswiadczenia. Mam obecnie 55 lat. Z mamusia, jak to autor okresla, ale i ojcem, od 18-go roku nie mieszkalem juz pod wspolnym dachem. Poszedlem w swiat, aby zlapac sie z zyciem. Ta walka trwa zreszta do dzisiaj. Jak i u wiekszosci z was.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. bo tak im wygodnie, tacy goście nie mają potrzeby bycia z kobietą, zadowala ich walenie konia do pikseli

    0

    2
    Odpowiedz
  25. Mam tutaj dla Was cos madrego do przeczytania. To jest fragment wywiadu z Ryskiem Kapuscinskim, a pasuje jako uzupelnienie czy komentarz do powyzszego wpisu.Oto on: wywiad z R.Kapuścińskim) – Co Panu daje siłę? – Pewność, że trzeba pchać swój wóz życia naprzód. Nawet mając świadomość, że się nie da nic poprawić radykalnie, do końca. Ten wóz trzeba pchać, chociaż koła toną w piachu. Nasza droga się zaciera, ale nie mamy innej. Cofnąć się nie sposób. Są całe cywilizacje, które się zatrzymały i nie były już w stanie dogonić czołówki, bo świat za szybko parł naprzód. I drugi powód: ci, którzy starają się stać na uboczu albo nie wkładają wielkiego wysiłku w swoje istnienie, muszą przegrać. Ponieważ świat jest wspaniały, ale i bezwzględny. To połączenie wspaniałości z bezwzględnością jest chyba jego istotą.

    1

    2
    Odpowiedz
  26. Ho, hoooo 🙂 Jebłeś w stół, patrz ile nożyc się odezwało! 3 zdanie od końca trafiłeś w 100% czego dowodem dyskusja pod wpisem 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  27. Mam swoje lata, całkiem sporo, bo już 44. I panowie – powiem wam jedno. Może w innych słowach, ale w 100% zgadzam się z autorem. A jak czytam jakiś wpis że ktoś tam uważa że to (maminsynkostwo) jest słuszne bo sobie może ciuchy kupić to… No brak słów normalnie na takich mężczyzn. Nigdy usamodzielnianie się nie było łatwe! Czy teraz czy 20 albo 40 lat temu. Zawsze było ciężko w ten czy inny sposób. Ale kiedyś ludzie mieli jakąś naturalną potrzebę życia na własny rachunek. Dzisiaj, kiedy cały świat stoi otworem, kiedy pracy można szukać ze swojego domu przez internet, też dostrzegam tą tendencję do zostania z rodzicami i próby – dla mnie akurat całkowicie niezrozumiałe – racjonalizowania takiego postępowania. Z jednej strony piszecie ciągle, że po co się wpieprzać niech każdy żyje jak chce, a z drugie zaraz dowalacie tym co wzięli kredyty i mają rodziny czyli imho wybrali samodzielność. Tak – samodzielność moi mili, bo nawet jeśli mieszkanie wynajmują czy mają na kredyt to oni są tam gospodarzami, panami i władcami domowego miru, utrzymują to w 100% sami, budują coś sami, dbają o siebie i swoje otoczenie sami. A jak w parze to z kobietą a nie z mamą. Natura jasno pokazuje – młode w pewnym momencie muszą opuścić ciepłą rodzinną norkę czy gniazdo. To naturalna kolej rzeczy. Wiem że nie przekonam tych, którzy wybrali życie z mamusią, i nie taki jest mój cel. Nie promuję też związków czy małżeństw (do samodzielności niekoniecznie trzeba mieć rodzinę czy kobietę). Uważam jednak podobnie jak autor, że to nienormalne mieć lat na przykład tyle co ja i dalej mieć swój pokoik, dzielić z rodzicami kuchnię, czy łazienkę i dawać mamie ciuchy do wyprania. Pozdrawiam wsyzstkich.

    2

    2
    Odpowiedz
  28. Ale atak 🙂 No ja mam kredyt, mam żonkę i córkę. Lekko nie jest, to fakt, ale choćby mi dopłacali to bym nie zamienił się na powrót do mojego pokoiku u rodziców. Pozdro maminsynki, tak sobie wkręcajcie że jest git.

    1

    2
    Odpowiedz
  29. „Aha, wiem że na pewno dużo ludzi mnie pojedzie w komentarzach, w końcu z zasady chujnia to portal dla looserów, hejterów. o więc kto hejtuje znaczy że jest właśnie takim cycem mamusinowym, nie wierzę że może być inaczej.” – :)))) Koniec tematu 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  30. Kobiety są dziwne. Wydaje im się, że każdy im powinien nadskakiwać. I tak rodzi się obraz typowego polskiego społeczeństwa, w którym chłop ma przestać żyć dla siebie: motocykle – źle, zabijesz się, sprzedaj to, gry komputerowe – to dziecinne, skończ z tym, sport – po co ci to, nie masz dla mnie czasu. Chcesz mieć konkretny samochód – źle, najlepiej kup zagazowanego Matiza, żeby był oszczędny, bo trzeba pojechać na każdą promocję do biedronki. Jeśli tak niektórzy ukierunkowują swoje ambicje w życiu, to ja podziękuję. Nikt nie będzie mi życia ustawiał według swojego mniemania, bo to jest MOJE życie. Znajdź se przygłupa, dla którego największą rozrywką jest picie piwa wieczorami, a największym prestiżem Golf IV 1.9 TDI, to będzie siedział w domu i ci nadskakiwał, bo taki ktoś nie ma własnych zainteresowań i poza tym piwskiem nie ma zbytnio w co dla siebie inwestować. Istnieją jednak ambitni ludzie, którzy chcą przeżyć to JEDYNE życie tak, jak im się podoba – a nie jak jakaś zapatrzona w siebie panna im podyktuje. Nie ma nic ciekawego w spędzeniu reszty życia z kredytami, wrzeszczącymi bachorami i istotą, która będzie wykrzykiwać swoje roszczenia na temat tego, co mam robić.

    6

    0
    Odpowiedz
  31. O rany nie wiedziałem że jest tu tyle frajerów/loser’ów. Porażka, jak można chcieć mieszkać z rodzicami? Wam „pizdy” (bo mężczyznami was patałachy nazwać nie można) w główkach się coś popierdoliło?… Popieram osobę z pod @11 dobrze „powiedziane”. I jeszcze jedno prawdziwy men powinien postawić
    dom i zasiać DRZEWO! Ale co tam?… Mamusia ugotuję, posprząta i opłaty porobi, co nie?! Jak by się ktoś was spytał(BARANY) co macie między nagami, nie kłamcie że jaja!. Powiedzcie że nic, jak u Kena! Am i pozdrowienia dla autora i prawdziwych facetów!

    0

    3
    Odpowiedz
  32. Czasy się zmieniły – kiedyś bycie maminsynkiem było powodem do wstydu, dziś to właśnie oni wygrali życie, bo mają ugotowane, posprzątane i podstawione pod nos, i to bez głupich wymogów z księżyca czy klachania nad uchem.

    2

    0
    Odpowiedz
  33. Lepiej żyć z rodzicami długo niż iść do jakiejś jebanej roboty zapierdalać za 1500 netto i jeszcze jakieś szczurowisko wynajmować zresztą tu chujnia niektóry dobrze napisali więc nie będę pisał już, ale powiem krótko pierdolcie się „niezależni” ludzie bo wasza egzystencja jest żałosna a nie samodzielna bo większość z was ledwo koniec z końcem wiąże kurwa mać.

    3

    0
    Odpowiedz
  34. Zalew mamincyców to pół biedy. największym problemem jest zalew takich polaczkowych pseudocwaniaków prostaczków jak ty chujowizno ludzka.

    2

    0
    Odpowiedz
  35. Kobieta mi nie potrzebna, bo waląc konia przy wyuzdnym pornolu mam większą frajdę niż seks z jakąś leniwą księżniczką. Po drugie nie rozumiem czemu jeden facet załamuje łapki nad postawą innego faceta, która to postawa tylko zwiększa jego konkurencyjność na rynku relacji z paniami. Powinien się cieszyć. Chyba, że to napisała kobieta… Po trzecie, chociaż teoretycznie mieszkam z mamusią, to bzykam co chcę i kiedy chcę, sam sobie gotuję, sam skarpetki ceruje, mam czas i pieniądze na własne pasje, a jak to jest z tymi tzw. prawdziwymi, pożal się boże mężczyznami? Zazwyczaj nieporadne to to, upasione, sfrustrowane, bez baby nie przetrwa tygodnia.

    2

    1
    Odpowiedz
  36. Do 31@ Tacy jak TY to kurwa ledwo koniec z końcem wiążą i myślą że są kims ważnym bo zalejesz mordę raz na tydzień i twoja tłusta locha wrzeszczy po ciebie i każe ci iść na śmietnik a bachory są ci pyskują i pewnie masz jakiegoś szrota 20 letniego…

    2

    0
    Odpowiedz
  37. @11 a ty nieszczęśniku dzieciństwa nie miałeś? Biedactwo, szkoda mi cię, taki dorosły chłopiec…..

    0

    0
    Odpowiedz
  38. A najbardziej hejtują tu kobiety:) Do roboty głupie pissdy a nie czekacie, że „męski” mężczyzna rzuci wszystko i weźmie was na utrzymanie:) Już nie ma kobiet dla których warto coś poświęcić i na nie tyrać. A jedna już napisała w komentarzu, że „prawdziwy mężczyzna” powinien zbudować dom, zasadzić drzewo… Owszem może to zrobić jeśli ma dla kogo:) A jeśli zrobi to dla takiej pustej dupy jak wy to jest idiotą:) Wiadomo, że kobiety biologia męczy o rozmnożenie się i szukają samca co się nimi zaopiekuje. Ale sorry, użyjcie mózgu bo instynkt i biologia to nie wszystko. Mężczyźni już to zrozumieli, teraz czas na was:)

    1

    0
    Odpowiedz
  39. @31 Ale Ty pojebany jesteś……szkoda mi Cię.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Najbardziej mnie bawi to co piszą maminsynki tutaj: „nie pójdę mieszkać do żadnej nory”, „nie będę wynajmował szczurowiska”. Hahaha! TAK! Bo kurwa maminsynki z rodzicami to jak wiadomo tylko na dzielnicach willowych są! Haha! Co za debile! Cioty i bezjajce. A mamusia całuje na dobranoc? 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  41. Siedziałem z mamusią do 30 bo nie chciałem kredytu i pierdolę jebanych bangsterów. W tym czasie miałem czas zapierdalać na własne m jaki i wyruchać koło setki panienek. Teraz spotkało mnie to szczęście bycia prawdziwym mężczyzną. Zasadziłem z kilkaset drzew, wybudowałem dom i spłodziłem synów. Mieszkam w swoim m (kupionym za gotówkę) z dwójką wspaniałych dzieci i „żoną”. Życie z mamusią to była bajka. Teraz mam na głowie wiecznie niezadowolonego koczkodana błotnego, którego nic nie zadowoli a sam do pracy się nie pali. Zawsze chce więcej i nigdy nie jest dobrze choć nie wiem jakbym się starał. Gdyby nie dzieciaki dawno kopnąłbym ja w dupę. W zasadzie prawdziwemu facetowi wystarczyłaby niańka za 2 tys. miesięcznie. Byłoby taniej i bez tego pierdolenia i nierealnych oczekiwań. Jak trochę odchowam małolaty znowu zostanę mamisynkiem albo starym singlem. Gdyby nie jebani bangsterzy mieszkania byłyby może mniej dostępne dla gołodupców ale tańsze. Wcześniej załozyłbym rodzinę. Nie musiałbym czekać wiele wiele wylewów Konga aby pozbyć się narcyza koczkodana. Rodzicie i dzieci to jedyne osoby które naprawdę kochają. Poza tym miłość nie istnieje. Jest tylko zauroczenie.

    Co do autora/ki chujni. Co cie k.. obchodzi jak żyją inni skoro ciebie to nie dotyczy?. Każdy żyje jak ma ochotę.

    2

    0
    Odpowiedz
  42. Postawić dom ? Posiać drzewo ? Spłodzić syna ? eeeeee … SMOLEŃSK kurwaaa !!! Gdzie jest krzyż, się pytam !!! Chańba! chańba! chańba! …

    2

    0
    Odpowiedz
  43. Ta, kurwa Co cię obchodzi jak inni żyją, co się wpierdalasz jak inni żyją, itd., itp… A wcześniej litania jak to lepiej być mamincycem. No to kurwa jak was tak nie rusza mamincycye, to na chuj takie eseje piszecie i się tłumaczycie.

    1

    1
    Odpowiedz
  44. Kogoś tu boli dupa chyba. Każdy żyje po swojemu. Bo ktoś nie ma baby i jakieś „własnej nory” to znaczy że nie jest prawdziwym mężczyzną? Kurwa jakie proste myślenie.

    1

    0
    Odpowiedz
  45. Płacz laski, która nie jest w stanie znaleźć frajera co będzie na nią zapierdalał 12h na dobę i posłusznie oddawał pieniążki.
    Małżeństwo dla faceta to za dużo obowiązków w zamian za marny seks.

    2

    0
    Odpowiedz
  46. Tacy jak ty autorze i reszta komentatorów tej chujni po prostu przegraliście życie i teraz macie żal do mamincycków i chcecie się wywyższyć bo PRZEGRALIŚCIE i ŻAŁUJECIE żeście wpierdolili się w taki gówno co nie umiecie z niego wyjść taka prawda a mamicyce żyją dobrze a wam chujowo i na chujni musicie pisać że jest na odwrót ach ta polaczkowata zazdrość 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  47. Witam serdecznie wszystkich komentatorów, jak i autora postu.
    Pragnę się z wami podzielić swoimi spostrzeżeniami.
    Rzuca się w oczy brak kultury słowa, jak i brak szacunku dla drugiego człowieka.
    Wydaje mi się, że za mało merytorycznych argumentów, a za dużo obrażania, krytykanctwa, wywyższania się kosztem innych.
    Przydałoby się zrobić spis wszystkich za i przeciw, wszystkich argumentów, problemów, jacy my Polacy spotykamy w naszej Ojczyźnie.
    Na pewno nabralibyśmy dystansu do tematu i doszlibyśmy do sensownych wniosków, a i poziom dyskusji by na tym nie ucierpiał. Wręcz przeciwnie, aż chciałoby się czytać.

    Pragnę nadmienić, że każdy ma swoje koleje losu i takie generalizowanie strasznie wypacza obraz rzeczywistości oraz krzywdzi innych.

    Pozdrawiam serdecznie wszystkich. Miłego dnia(nocy) życzę!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Logiki trochę, siedząc na garnuszku rodziców sramy im tak naprawdę w gniazdo, nawet jak jakaś zakochana w syniu mamusia stara się tego nie dostrzegać to i tak w kość dostaje od gnojka który bierze wszystko od swojego rodzica, a sam odpowiedzialności nie chce mieć i rodzicem zostać. Na szczęście większość zatwardziałych maminsynków po prostu wymiera w kilka, kilkanaście lat po swoich schorowanych 70 letnich rodzicach i gówno po nich zostaje – tak to natura wymyśliła by pozbywać się pasożytów.

      0

      1
      Odpowiedz