Życie jest chujowe

Życie jest chujowe, niby jestem szczęśliwy z moją kobietą ale wpienia mnie w jakim stanie jest nasze mieszkanie. Zapierdalam w robocie, potem w łikend szkoła, ona sobie „studiuje” i nawet cholernego papierka nie potrafi podnieść. Jak tylko zwrócę jej uwagę, że mogła by coś księżniczka zrobić to wrzask, bo ja jej nie doceniam, bo to bo tamto… No jasna cholera czy ja tak dużo od życia wymagam??? Chcę wrócić do chaty, zjeść obiad (zapomnij, księżniczka woli się stołować w pieprzonym Mc albo innej gównodajni), przejść się w skarpetkach po czystym mieszkaniu… Ale jak stare przysłowie nam przypomina: „chcesz żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam”. Do tego jeszcze pracuję jako PH (handlowiec inaczej mówiąc), nie zarabiam źle ale wkurwia mnie podejście wszystkich z kadry kierowniczej. To, że towar nie idzie nie jest moją pierdoloną winą. Jak człowiek nie chce to nawet przykładając mu gnata do głowy nic nie zdziałam… Chujnia

48
61

Komentarze do "Życie jest chujowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to rzeczywiście jesteś z „księżniczką” szczęśliwy, nie ma co 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dom powinien być miejscem gdzie możesz zrelaksować się po ciężkiej pracy, zjeść dobry obiad nawet jeśli trzeba było by pomoc go zrobić, przytulić ukochana kobietę, w nocy wybzykać i rano wstać szczęśliwym. Jeśli u Ciebie jest inaczej masz chujową laskę i dorobisz się tylko nerwicy. Ja bym jej chyba pierdolnął za takie podejście do wspólnej egzystencji. A w pracy jak to w pracy zawsze jest jakaś chujnia większa lub mniejsza także w tej kwestii twoje życie mieści się w normie. Ale babę to pogoń!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Popieram -pogoń babę:)Jak masz się wkurwiać i żadnej satysfakcji z bycia razem to kopa w dupę i nara. Laskę napewno znajdziesz która będzie Cię szanowała i kochała bo wątpię by to była z jej strony miłość.Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się z przedmówcami – zerwać z tą durną babą i znaleźć sobie jakąś sensowną.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. heh”niby szczęśliwy” dobre:D jestem baba, i mieszkałam z taka jedna w okresie studenckim- nie wiem czy takie coś da sie „wychować” – i jeszcze do tego fochy;)spróbuj coś z tym zrobić a jak nie to olej ją

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kobieta pewnie uważa, że to jest przeciwko równouprawnieniu, żeby ona zasuwała w domu. I faktycznie, nie powinno być tak, że rzuca wszystko, tylko po to, żeby było „domowe ognisko”, ale jeżeli ty zapierdalasz do roboty, a ona nie, to powinna dbać zarówno o dom, jak i o ciebie, jeżeli to ty zarabiasz w waszym związku. (napisała kobieta)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ty masz kobietę.

    0

    0
    Odpowiedz