Życie jest do dupy

Mam męża frajera. Żałuję, że nie skapowałam się wcześniej, że dla niego liczy się tylko jego tatuś, mamusia i rodzeństwo. Oni pierdną, a on leci jak na skrzydłach. Ja muszę go prosić z dzień żeby ze mną gdzieś pojechał o ile w ogóle o to uproszę 🙁

29
58

Komentarze do "Życie jest do dupy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I kto tu jest frajerem? Wyjeżdżać się zachciało? Jak już słyszę te babskie gadki o wyjeżdżaniu, to mnie mdli. Najpierw spraw, żeby się biedak w końcu poczuł Twoim mężem, a nie „jak mnie zabierzesz na Majorkę, to pomyślimy o seksie”. Ile razy pokazałaś mu, że najważniejsze dla Ciebie to być nieważne gdzie, byle tylko przy nim? Nie dziwię się niektórym, że wolą spędzać czas z matkami, niż z żonami. Matka się ciebie nie wyprze, gdy nie zaspokoisz jej wymyślatych pomysłów. Chłopy, szukajcie dobrych bab, bo – nie daj Bóg – kiedyś braknie kasy, kiedyś się trafi choroba, przykuje do łóżka, fiut nie będzie stał… Szmata Cię oleje i napisze na chujni jak to ma z tobą przesrane; Dobra kobieta z mordy cholewy nie zrobi i będzie pamiętać co przysięgała. A jak już znajdziecie taką dobrą, to niech Was już lepiej dziś chuj strzeli, jak mielibyście ją skrzywdzić. Nie czekajcie na romanse pełne spadających gwiazd. Prawdziwa miłość, to DECYZJA, a nie uczucia.

    9

    3
    Odpowiedz
  3. Wiedziałaś co brałaś wychodząc za niego za mąż, więc teraz nie stękaj. Nic bardziej mnie nie wkurza jak ludzie po ślubie, którzy stękają że partner jest taki, sraki i owaki. A co wy przez te lata chodzenia razem robiliście? Bzykaliście się non stop? Po ślubie widzicie dopiero jaki kto jest?

    5

    2
    Odpowiedz
  4. Zajmij się tymi wszystkimi fajnymi gościami którzy dadzą ci poczucie kobiecości. Jest ich sporo. Dopraw umiejętnie swojemu palantowi kawałek rogów jelenia. Bądź kobietą.

    1

    6
    Odpowiedz
  5. a dlaczego ma jechać z Tobą? Z jakiej racji? Bo jesteś jego żoną? Dzisiaj jesteś, jutro możesz nie być. Ciesz się, żę Cię w ogóle chciał.

    4

    5
    Odpowiedz
  6. widocznie Cię nie kocha, a jest z Tobą bo z kimś wypada żyć jak przystało na życie społeczne, szkoda że miałas klapki na oczach ale pewno był przystojny i świata za nim nie widziałas… Teraz ma Cię gdzieś liczy się jego rodzina, ja bym Ci radził olac go np nie myć garow, wracać późno do domu, szczęśliwa czasami podpita najlepiej żeby Cie czasem podwiózł znajomy autem późnym wieczorem aby on był zazdrosny, a jak się będzie pytał to mu powiedz że on lata do rodzinki i nie ma czasu dla Ciebie to ty też żyjesz swoim życiem i tyle. Pozdro marek

    2

    5
    Odpowiedz
  7. widziały gały co brały, czy nie widziały?

    1

    2
    Odpowiedz
  8. a ja kuźwa w ogóle dziewczyny nie mam, rzuć męża i dawaj do mnie

    1

    2
    Odpowiedz
  9. Ja jestem przed ślubem ale w naszym związku jest tak samo. Na razie mieszkamy osobno ale nosz kurwa on robi wszystko tak jak chce mamusia i tatuś ma 24 lata jest samodzielny zarabia ale wszystko musi przedyskutować ze swoimi starymi. Trochę mnie to przeraża..

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Zacznij zyc !!!¡!!

      0

      0
      Odpowiedz
  10. taa… wracaj podpita do domu, niech Cię podwozi znajomy… I co to , kurwa będzie za dom drogi mareczku? Popierdoleni jesteście z tą swoją mentalnością „ja ci zaraz dojebię”.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. do @10 jebać to – on ma w dupie to i ty go miej czyż nie tak? po huj sie starać i włazić na stojąco do dupy? powiedz ty mi znawco wielki??

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Czasem tak jest i dopiero na starość się ustatkuje.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. I przez to twoje życie jest do dupy? Bo dla męża liczy się też matka, ojciec i rodzeństwo? Widocznie ma powody.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Zabierz mnie na zakupy a potem zrobię ci loda. Proste?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Gupi czy co ?

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Marta nie przesadzaj:)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @13 popieram! dziewczyno to jest jego rodzina. Ty i oni. dlaczego chcesz,zeby z niej rezygnował?? zaprzyjaźnij się z nimi. a swoją drogą? mieszkacie u Twoich rodziców i Mamusia Ci tak poradziła?

    1

    0
    Odpowiedz