Życie mnie rozczarowało. kurwa.

Witam chujowicze. W głowie kłębi mi się tak dużo przemyśleń, że sam nie wiem od czego zacząć. Od niedawna sam się utrzymuję pracując w dużym mieście. Pomijając wszystkie zalety dużego miasta, to, co dzieje się na rynku pracy przechodzi wszelkie chujowe granice:( płace są drastycznie niskie, pracodawcy wiedząc, że pracy jest mało mogą pracowników jeszcze bardziej wykorzystywać: zaniżać płace, grozić zwolnieniem (zaraz będzie chętny na twoje miejsce…), w pracy i między ludźmi panuje niezdrowa atmosfera. Dlaczego w kraju, który w Europie i na Świecie ma już jakąś pozycję tak traktuje się ludzi? Czy nikt zdrowo myślący nie jest w stanie przejrzeć na oczy i zdać sobie sprawę z tego, że zarobki rzędu 1200zł netto miesięcznie ledwie starczają na utrzymanie jednej osoby? Mało tego, są jeszcze firmy, które zaproponują Ci 800zł + system premiowy. Mówią: dzięki temu to tylko od ciebie zależy, ile zarobisz. A prawda jest taka, że cały czas analizuje się pracę i sprzedaż, a system premiowy jest skonstruowany idealnie tak, aby przy maksymalnym wysiłku wyrobić 99% normy potrzebnej do otrzymania premii. Mówiąc krótko prowizja i systemy motywacyjne to kłamstwo stworzone tylko po to, aby do zawodów mało atrakcyjnych ściągać młodych, entuzjastycznie nastawionych ludzi i mydlić im oczy wysokimi zarobkami. Powiedzcie mi chujowicze, czy w Polsce ludzie są gorsi, że zasługują na takie traktowanie? Dlaczego w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji czy Holandii pracując np. fizycznie można bez problemu utrzymać rodzinę i żyć o poziom wyżej niż w Polsce? Nie mówiąc już o zarobkach, które są wyższe jakieś 4-5 razy… Porównajcie proszę średnią pensję w Londynie (2500 funtów) do średniej w W-wie (3000zł). Powiecie, że koszty życia są inne. Dobrze, weźmy więc dla przykładu paliwo. Benzyna w UK kosztuje koło 0,98Ł, w Polsce 4,59zł. I proste pytanie: dlaczego w Polsce za średnią pensję można kupić kilka razy mniej paliwa niż w UK? To tylko przykład, porównywać można koszty mieszkania, podatki, ceny art. spożywczych. Może i te są wyższe, ale to i tak nie rekompensuje zastraszającej różnicy zarobków pomiędzy Polską, a krajami zachodnimi. Kolejną sprawą są ludzie, z którymi z racji stosunków zawodowych muszę się codziennie ścierać. Tutaj powiem tylko, że dobre wychowanie czy kultura osobista to wśród kadr menadżerskich bądź przedsiębiorców prawdziwa rzadkość. Zazwyczaj to ludzie bez wykształcenia, mieli szczęście w życiu i teraz twierdzą, że ich niesamowity talent i zdolności usprawiedliwiają fakt, że współpracowników bądź ludzi, którzy w drabince społecznej są niżej mogą traktować po prostu jak gówno:( smutne to jest drodzy chujowicze:( nie mamy dla siebie szacunku, mimo, iż żyjemy w jednym kraju i mówimy jednym językiem. Ja już podjąłem decyzję i jeśli tylko nic nie pójdzie źle po studiach zamierzam się na stałe wyprowadzić z kraju. Nie chcę przez resztę życia walczyć z chamstwem i chorym prawem. Wiem, na jakim poziomie żyją ludzie po moim kierunku studiów w Niemczech i w Polsce. I nie zamierzam bynajmniej marnować szans i wiedzy siedząc w kraju. Może zaraz odezwą się patrioci, będą gadać o II WŚ, o tym, że ich dziadkowie walczyli, o wolności itp. Tak naprawdę wszystko to nie zobowiązuje nikogo do marnowania życia w kraju, który nie ma nic do zaoferowania. Rozważcie sobie to kochani patrioci-idioci. Jeżeli waszym zdaniem wydarzenia sprzed 60 lat nobilituję Polskę do szczególnej pozycji wśród innych krajów (choć tak naprawdę każdy rozsądny wie, jak jest) to myślcie tak dalej. Może w wieku 70 lat, z emeryturą 900zł spojrzycie na swoje życie wstecz i zdacie sobie sprawę, jak bardzo się myliliście. Pozdrawiam wszystkich uświadomionych chujowiczów. Jako, że w jednej tylko kwestii jestem tradycjonalistą oddaję tylko hołd śrutowi przechujowi i pozostawiam ten post, niech oświeca innych chujowiczów. śrut.

52
47

Komentarze do "Życie mnie rozczarowało. kurwa."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja już dawno doszedłem do tego samego. Chociaż ja chcę zostać w tym kraju, tylko muszę więcej zarabiać. Ale mam nadzieje, że jak chujnia się odwróci to wykorzystam jej nieuwagę i mi się poszczęści 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  3. zgadzam się z autorem, w tym kraju nawet jak zarobisz nieźle np. 3k na rękę to gówno możesz, wynajem mieszkania w chuj drogi, kredytu ci nie dadzą z tak „chujową” pensja jak jesteś sam itd., a i tak kredyt by wyszedł coś koło wynajmu albo więcej bo ceny m2 są pojebane, dolicz jedzenie, przyjmując brak auta i innych „luksusów” to zostanie 500-1000zł (100-200euro wow!) i żyjesz jak dziad mimo że osiągnąłeś jakiś „sukces” finansowy, bo zarobki większości w Polsce wiadomo jakie są i serdecznie współczuję, tak sobie myślę, że trzeba było nie iść na studia i siedzieć z rodzicami w 1-pokojowym mieszkaniu i łazić do pracy za 900 netto – miałbym tyle samo kasy jak nie więcej niż marnować czas 5 lat na studiach, jedyny ratunek widzę w wyjeździe za granicę…

    3

    1
    Odpowiedz
  4. Kurwa. Zarabiałbyś więcej jakbyś się uczył. Jakbyś się uczył to byś uważał na historii, bo mniemam że to dla Ciebie przeszłość książkowa. Jakbyć uważał na historii to byś być może skojarzył, że w krajach o których mówisz gospodarka rozwija się O WIELE KURWA DŁUŻEJ bo sowieci trzymali nas za jajca. Ciesz się, że już mamy 20 lat za sobą, będzie już tylko lepiej.

    1

    9
    Odpowiedz
  5. autor komentarza zaczynającego się od słów „kurwa. zarabiałbyś więcej jakbyś się uczył.” jest książkowym przykładem patrioty-idioty, o którym wspomniałem pod koniec posta:/ kurwa, wiedziałem, że się jakiś debil odezwie. pozdro dla autorów dwóch pierwszych postów, niech śrut przechuj będzie z wami! śrut

    7

    0
    Odpowiedz
  6. Autor postu natowiams jest książkowym przykładem malkontenta-lenia. Ja ciezko zapracowalem na to ze zarabiam 5k na rękę, z Polską mnie nic nie wiąże i mam ją w dupalu, a koledze odpowiadam tylko na pytanie DLACZEGO gdzies jest lepiej, a nie ze zapierdalanie za 1200 jest przejawem troski o kraj. Poczytaj ze zrozumieniem.

    1

    3
    Odpowiedz
  7. autorze komentarza… no tego co 5k zarabia. ja sobie w anglii zarabiam przeciętnie miesięcznie w przeliczeniu 6tys zł 😀 a pracuje za najniższą krajową +troszkę nadgodzin. a na polskę mam wyjebane. szczerze mówiąc jakby tam były niemcy to by było lepiej ekonomicznie. polacy zwłaszcza siedzący w rzadzie to manipulatorzy socjokraci z pANEM pREZYDENTEM na czele. jedyne co mnie do polski ciągnie to fakt, że chujnie lubie i czerpię z niej niewypowiedziane pokłady mocy wewnętrznej. a, i na koniec dodam ,że o człowieku nie świadczy grubośc portfela i na wszystkich, dla których największą wartością w życiu są pieniądze sram ciepłym, rzadkim i śmierdzącym kałem. śrut

    3

    2
    Odpowiedz
  8. Kiedys chamow nie wpuszczno do miast. teraz te bydlo …..rowniez to pracodawcy -swinie bez bhonoru,. zasad moralnych itp
    Taka teraz jest polska. POLACTWO

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Masz rację.Pracujac w małej miejscowości koło Wrocławia za niska pensję razem z ludźmi tak zwanej wysokiej kultury osobistej (na pokaz),zostałem przez współpracowników zgnojony(mobbing,podkładanieświń)i nie wytrzymujac już psychicznie tej atmosfery napisałem wniosek o rozwiazanie umowy o pracę (a byłem najlepszym pracownikiem na swoim dziale)który przyjęto.W trakcie mojej pracy interweniowałem w swojej sprawie u przełożonych bezskutecznie (tak jakbym młócił grochem o ścianę)przedstawiajac czarno na białym dowody na to co ze mna tam robiono . Po pewnym czasie dowiedziałem się że na moje stanowisko została zatrudniona rodzina osoby z tego samego działu na którym pracowałem.Chujnia i tyle, co tu dużo mówić.Rozumiem cię i popieram.Jak masz okazję to wyjeżdżaj z tego kraju, bo tutaj nie wiem jak byś się starał to bez układów nic nie zrobisz i nic nie osiagniesz . Wiem coś na ten temat . Zazdroszczę ci twojej sytuacji że możesz stad wyjechać (ja już jestem na to za stary ,mam 37 lat i sytuacja życiowa zmusza mnie do pozostania tutaj).Trzymaj się.Powodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz