Chujowe życie

Witam! Mam 16 lat i musze Wam powiedzieć że mam i miałem kiepskie życie. Pochodzę ze średnio zamożnej rodziny i mieszkam w małym miasteczku. Czuję się gorszy od innych. Czuję, że nic fajnego w życiu nie przeżyłem, nie osiągnąłem, nie zrobiłem. Całe życie się nudzę, podczas gdy moi znajomi robili dużo fajnych rzeczy, mieli wiele przygód itd. Nigdy nie byłem na żadnej fajnej imprezie, nigdy nie palilem, nie piłem i nie ćpałem. Nigdy nie bawiłem się na całego. Mimo, iż moja rodzina nie jest biedna, nigdy nie miałem choćby jednej rzeczy materialnej z której bym się cieszył. A gdy ich o coś prosiłem to zawsze słyszałem : nie bo to ci nie potrzebne,bo za drogie, bo takie, srakie. A chuj by to strzelił. Nigdy nawet nie zaznałem miłości. Nigdy żadna dziewczyna mnie nie pocałowała. W ogóle mam wrażenie jakbym nie miał znajomych. Nikt do mnie nie pisze ani nie chce się ze mną spotykać. Jedyny kontakt z ludźmi mam w szkole, gdzie czasem się trochę pośmiejemy. Ale to chuja znaczy! Z nikim nigdy nie wyszedłem po szkole ani u nikogo nie nocowałem. Wokoł mnie ludzie cały czas chwalą się tym czego to oni nie robili, jakiego to oni fajnego życia nie mają itd. co mnie jeszcze bardziej dołuje. Tak jestem zazdrosnikiem! Nie mam nawet jakiegoś swojego hobby tylko gnije i tonę w smutku w moim jebanym pokoju w mieścince bez perspektyw w której są 2 sklepy. Wiem, że jestem jeszcze młody i mogę jeszcze wiele przeżyć, ale z biegiem czasu nic się nie zmienia i wydaje mi się to coraz mniej realne. Nie wiem co mam zrobić aby zacząć żyć normalnie i przestać chodzić cały czas przygnebiony. Moja matka też w kółko się na mnie drze o byle pierdołe i mówi że mam za dobrze. Ta kurwa za dobrze! Ja nie mam nic i nic nie przeżyłem w tym moim jebanym szarym i beznadziejny życiu. Chujnia i śrut!

40
51

Komentarze do "Chujowe życie"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. Weź się w garść młody i nie jęcz jak stara baba.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „nigdy nie palilem, nie piłem i nie ćpałem” czyli dla ciebie ważne jest, by chlać, jarać i ćpać?
    Gratuluję podejścia do życia…

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Jakbym czytał siebie sprzed dziesięciu lat… I powiem Ci, jak to wyglądało z mojej perspektywy. „Wkurwia mnie cudze szczęście”, tak mówiłem. I coś Ci powiem. Takie myślenie to droga do nikąd, sam w ten sposób odrzucasz szczęście, które może przyjść do Ciebie. Nic innego jak toksyczne zachowanie. I wiesz co, żeby ograniczyć to czarnowidztwo, zacząłem po prostu coś robić. Tu spacer, tu rower, po prostu, brałem muzykę ze sobą i gdzieś się szlajałem. Żeby uporządkować myśli. Pierwszą dziewczynę miałem przed 18tka, i wytrzymałem w związku przez swoje owczesne zjebanie kilka dni. Myślę, że powinieneś kolego najpierw ogarnąć siebie, a kiedy poczujesz się pewnie ze sobą, przyciągniesz do siebie innych.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czlowieku masz 16 lat ogarnij sie

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Rozumiem Cię, sama kiedyś myślałam tak samo. Moja rodzina ma gospodarstwo, nie było biedy, ale też do bogactwa daleko. I głupio było zawsze człowiekowi, bo rodzice zawsze musieli pilnować zwierzaków. Nigdy nie byliśmy razem na wakacjach, w wakacje pomagaliśmy rodziców i było najwięcej pracy. Podczas, gdy inne dzieciaki jeździły nad wodę i inne wakacje, my pracowaliśmy. do sklepu daleko, do kolegów z klasy daleko.
    Ale rodzinę mam dobrą i dopiero w wieku dwudziestu kilku lat się to docenia, może nawet czasem później. Nauczyłam się pracy, odpowiedzialności i obowiązkowości, i żeby szanować pracę i pieniądze.
    Inne dzieci miały gry, komputery, komórki. Ja musiałam na to trochę poczekać. Ale za to od dziecka uwielbiałam się uczyć, bo dla moich rodziców to było święte. Tak zdobyłam wykształcenie, dobrą pracę, samochód, i w sumie tak obiektywnie niczego mi nie brakuje. Zawsze chce się może więcej. Ale to czy będziesz się użalał nad sobą czy obrócisz swoje słabe strony w mocne, zależy tylko od Ciebie.
    Ograniczenia są tylko w Twojej głowie, chociaż jak byłam w gimnazjum, myślałam podobnie do Ciebie. Myliłam się, mam nadzieję, że Ty też 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Bezwzględnie zmień otoczenie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „Witam! Mam 16 lat i musze Wam powiedzieć że mam i miałem kiepskie życie. ”
    miazga xD

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Czujesz się gorszy po nie brałeś dragów? Człowieku… co to ma być?! Masz niską samoocenę, czy te nowe pokolenia może są całkiem zdemoralizowane po całej linii… Palić chcesz? Żeby zdrowie ci siadło, zęby były żółte a z jamy ustnej śmierdziało? Chlać, żeby wątroba ci padła i wyglądałbyś jak dureń, który potem się chwali, jak to mu film się urwał. A co w tym takiego fajnego? Twoi rówieśnicy to młodzi debile i dlatego robią to wszystko, czego ty tak bardzo zazdrościsz. Boją się też nieraz odrzucenia, więc robią to co reszta debili. Pieprz to, a dziewczynę to można sobie jeszcze znaleźć, tylko musisz się w tym względzie ogarnąć. Ogarnij teraz swoje lata życia, tak żebyś miał potem dobrze płatną pracę, to sobie potem odbijesz to czego ci pazerni rodzice nie dali. Tyle.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Czas kiedy masz pryszcze i nie masz kasy nie jest dobrym czasem w Twoim życiu, dopiero jak coś będziesz miał i mógł to będziesz sobie dozował silne bodźce z częstotliwością jaką tylko zapragniesz. Jeden wymóg: musisz robić coś więcej niż – „byle do piątku, o kurwa już poniedziałek”. Trzymaj się z dala od cipek, to nawet lepiej że mają Cię teraz w dupie bo możesz dzięki temu przeznaczyć wchoooy czasu, który byś z nimi zmarnował na rośnięcie. Masz rosnąć 16 letni chujku tzn. znaleźć coś co lubisz, stać się w tym specjalistą i cieszyć się każdym jebanym dniem, bo jesteś zdrów i możesz pójść gdzie tylko dusza zapragnie.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Też nie mam przyjaciół, a tych co miałem już straciłem przez fałsz z ich strony. Wszyscy ludzie są idealni, tylko ja muszę według nich być przyjebany. Może i mam znajomych, ale to są znajomi na zasadzie, że ich znam, nie mam do kogo gęby otworzyć, jebać to wszystko

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Ja tu sobie pozwolę wypunktować i zacytować praktycznie zdanie po zdaniu:
    „nic fajnego w życiu nie przeżyłem, nie osiągnąłem, nie zrobiłem”

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie martw się. Dostaniesz dobrą gumą na milicji, to twoje życie stanie się ciekawe.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. a co ja mam powiedzieć(?) 39 lat na karku i ciągle prawiczek

    0

    0
    Odpowiedz
  16. 16 lat… kurwa przecież to 1 klasa średniej… rypaj w książkach i przestań się użalać nad sobą cioteuszu, bo wymagasz przygód i życia chyba Jamesa Bonda. Zaczniesz zarabiać, to zaczniesz sobie urozmaicać życie ojszczymurze zasrany. Twoje ziutki powinny cie lać przed każdym posiłkiem, żeby ci nie smakowało przez takie myślenie sroczu.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Narzekanie ,Pie*dolenie , rusz dupe i zacznij np. chodzić na siłownie albo biegać szukaj jakichkolwiek zainteresowań i rób rzeczy których się boisz ( to wypie*doli twoją Pewność siebie w kosmos ) właśnie wśród zainteresowań szukaj znajomych ..
    Twoja Matka dobrze robi że na Ciebie krzyczy i nie daje ci wszystkiego czego zapragniesz , dzięki temu wyrośniesz na ludzi , pier*dol to ,że ktoś czymś się chwali tacy ludzie mają znajomych tylko dlatego , że coś mają co im się podoba lub bedą mieli z tego jakieś korzyści dla siebie, gdy to zniknie oni także … Rusz Ku*wa Dupe siedząc w zapierdziałym pokoju nic nie osiągniesz i bedziesz tylko walił smenty z dupy typu bo inni mają lepiej , bo ten ma a ja nie mam …ebe ebe ebe Rusz się

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zapisz się na siłownię. Da ci pewność siebie tak po 5 miesiącach.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. ludzie do ciebie nie wyjda, ty musisz wyjsc do nich… Masz dużo, a to że nie dajesz nic od siebie i mierzysz innych swoją miarą jest smieszne. Posłuchaj wisnia bakajoko i skumasz o czym gadam 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jestem 2 razy starszy od ciebie i po dość „ciekawym życiu” o niczym innym nie maże niż o co opisałeś

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Głowa do góry Padawanie! Najlepsze wciąż musi przyjść!!!
    Twoi kolesie w większości w dupie byli i gówno widzieli, więc się nie stresuj. Nadejdzie Twój czas i wtedy powiesz sobie zapewne, że warto kurwa było pocierpiec. Człowiek im glupszy tym łatwiej łyka gówno, które inni nazywają Zajebiozą. Takie męki które przezywasz dadzą Ci wkrótce ostrość widzenia i przeżywania, których otaczające Ciebie ameby nigdy nawet nie zobaczą, że o zrozumieniu nie wspomnę. Chuj z nimi !
    !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jebać to życie, huja warte jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. xd ja mam 23 prawie lata i raz tylko się przelizałem z w wchuj nawaloną typiarą

    0

    0
    Odpowiedz
  24. 16 lat i już płaczesz, że życie ci się nie udało. Hahaha! Nie rozśmieszaj mnie, życie właśnie przed tobą, ty jeszcze się rozwijasz, też przyjdzie ci na wszystko czas… co odwlecze to nie uciecze!

    1

    1
    Odpowiedz
  25. Ktoś mądry kiedyś powiedział: „z każdym dniem możemy mieć więcej nadziei, lub mniej czasu…” Doskonale rozumiem twoją sytuacje, mimo iż jestem dużo starszy. Pamiętaj, że mimo wszystkich złych stron które zauważasz, jesteś w dość przełomowym okresie swojego życia. Postaraj się wykorzystać czas w którym jesteś, dużo czytaj: internet masz pod ręką, oglądam dużo filmów, ucz się języków na własną rękę, staraj wyrobić sobie swoje własne JA. Na co dzień przyglądam się młodzieży w twoim wieku, widzę straszny spadek poczucia własnych wartości, wszyscy wyglądają podobnie, cały czas siedzą wpatrzeni w telefon, zachowują i wypowiadają się w sposób bardzo podobny. Myślę, gdybyś chociaż trochę włożył w swoją postawę wyróżniłbyś się w mgnieniu oka. Staraj się dużo ćwiczyć, spędzać czas produktywnie. Wiem, że twoja sytuacja daje dużo ograniczeń, otoczenie, sytuacja materialna. Jednak, jest to dobry okres na tzw. przygotowanie się przed dorosłym życiem. W momencie osiągnięcia dojrzałości, będziesz musiał niestety liczyć na siebie, skoro wiesz że materialnie niestety nikt nie jest w stanie ci pomóc. Pamiętaj, że największe sukcesy i kariery zrobili ludzie z podobnego otoczenia, tzw. biedy. Jeśli mądrze podejdziesz do sprawy, pójdziesz do pracy, zarobisz pierwsze pieniądze, rozważnie je zainwestujesz, rozpoczniesz być może studia. Za kilka lat będziesz na szczycie i to właśnie ty będziesz rozdawać karty! Pamiętaj, również o mądrym wyborze swojej partnerki, radzę byś nie kierował się przy tym wyglądem dziewczyn, to z wiekiem mija… Staraj się by osoba taka polubiła cię za twój sposób bycia, chciała cię bardziej słuchać i przebywać razem z tobą niż twoich zasobów materialnych. Jesteś w bardzo młodym wieku, prawdziwe związki zaczynają się dopiero w późniejszym czasie około 20 roku życia, w każdym razie każdym razie doskonale wiem, że spotkasz niejednokrotnie osobę z którą będzie można ułożyć wspólne życie. Zaczniesz pracę, studia, zmienisz miejsce zamieszkania, wyjedziesz na wakacje, do innego miasta na zakupy- zmienisz, chociaż na chwile otoczenie i akurat przypadkiem bądź też nie taka osoba się pojawi. Po prostu musisz wierzyć by móc zacząć na nowo od każdego następnego dnia. Tą odpowiedz napisałem, specjalnie dla ciebie, chce byś to docenił. Ja również młode lata wspominam bardzo ciężko (pochodzę z małej miejscowości w której w obrębie 20 km nie ma niczego, dosłownie niczego), pieniędzy nie miałem praktycznie w ogóle, dopiero gdy pierwszy raz je zarobiłem, chodziłem w jednym swetrze przez ponad 3 lata. Natomiast dzisiaj jestem kierownikiem wyższego strzebla w przedsiębiorstwie zajmującym się transportem dóbr na praktycznie wszystkie kraje europy (nazwy firmy niestety nie mogę ujawnić). Doskonale wiem, że drogę którą przeżyłem by to osiągnąć była kręta, ciężka i cholernie długa. Jednak wszystko osiągnąłem sam, czuje ogromną satysfakcje, szanuje to co mam, ludzi wokół i wiem że nie zostawiłbym tego wszystkiego, nie poddałbym się. Za długo o to walczyłem… Pamiętaj zawsze jest szansa, nawet w najgorszej sytuacji! Do dzieła brachu! Trzymam kciuki! -M.

    2

    0
    Odpowiedz
  26. Hehe, 16 letni szczyl beczy że… miał chujowe życie…
    Szczylu! Ty jeszcze nawet nie rozpocząłeś samodzielnego życia!

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Bo twój problem, (nie chcę cię obrazić, ale zasługujesz na to miano) gówniarzu polega na tym, że wasze pokolenie (piszę wasze, choć ledwie mógłbym być twym ojcem, gdybym zrobił dziecko mając tyle lat ile ty teraz) ma skrzywiony system wartości i banię zrytą przez stały dostęp do internetu i to nie tylko w domu/szkole, ale wszędzie przez smark-fony.
    Nigdy nie paliłeś, piłeś i ćpałeś ? A co to są za wyznaczniki ? Z resztą nawet 18-ki nie masz, a już chciałbyś ? Później też nie musisz i nie polecam. A od ćpania to się trzymaj z dala zawsze. Dalej…typowe – gimbaza (była już) idąc za przykładem kilkunastu „influenserów” umieszcza każdy detal swojego życia na w ch… ilości sołszal mydia, a ci mniej kreatywni i przebojowi całe dnie siedzą na tym gównie. Mało tego, dołują się tym, że nie są jak ktoś tam. A może tak zbudowałbyś swoją własną osobowość i poczucie własnej wartości bez oglądania się na innych ? A wiesz w ogóle, ilu z tych ludzi zakłamuje rzeczywistość na tych swoich profilach ? Jeden przykład z brzegu, masa dziewczyn obrabia swoje zdjęcia na insta, niektóre uciekają się nawet do fotomontażu, gdzie to one nie były. A masa fool-owersów, im zazdrości „zajebistego życia”. Nie wierz we wszystko co czytasz lub co widzisz.
    Na koniec, nie buduje się życia i wartości na tym co kto ma. Myślisz, że ktoś kto ma srajfona 8 jest gorszy od tego kto ma srajfona 11 ? Wielka mi to nowość, zrobimy nowy model telefonu, kopiuj-wklej z poprzedniego modelu tylko dodamy trzecią (sic!) kamerkę z tyłu, bo młodzież, która stale musi się lansować i tak kupi „nowy” model. Z resztą wszystkie smarkfony wyglądają tak samo, nie wiem o co cały ten krzyk. Ubrania, kolejny przykład, ktoś płaci 600 zł za podarte spodnie a ja za 100 zł mam nowe i bez dziur na nogawkach. Twoi rodzice mądrze mówią, jak coś drogiego nie jest ci potrzebne.
    Także moja rada, synu, przestań oglądać się na innych ! Wyjdź z Matrixa zwanego Fejsbukiem i zacznij budować SWOJĄ tożsamość. Pozdro.

    2

    1
    Odpowiedz
  28. A spróbuj se zwalić w rękawiczce na tzw obcego

    3

    1
    Odpowiedz
  29. Zapraszamy bracie na łono jbzdy.pl 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Jak umiesz pisać – to pisz- nawet do szuflady- może wiersze, może jakieś opowieści smutne i beznadziejne- wykorzystaj chujnie- wszyscy wielcy nie pisali o szczęściu, ze są bogaci, że pławią sie w kasie itp., tylko że im czegoś brak, że mają chujnię- to chwyta za serce i portfele- pisz- nie trać czasu- naucz sie kilku chwytów na gitarze i graj smutne do bólu pieśni- zobaczysz kiedyś mi podziękujesz! Posłuchaj na youtube najwiekszych przebojów: śpiewają o chujni w życiu, miłości, ze czegoś sie boją, że czegoś im brak! chłopie gratulacje – nie musisz udawac- jesteś żałosny to pisz o tym – jak ktoś potem usłyszy taką pieśń od razu poczuje się lepiej- znaczyć to będzie, że się utożsamia- bedziesz jego idolem! Stary! do roboty, chujnia cię wyzwoli!
    Z chujowym pozdrowieniem!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Zaufaj mi, że palenie, cpanie jak i chlanie nie jest takie ciekawe i potrzebne, nalogi niszcza ludzi i jako osoba z uzaleznianiem od papierosow nie chce, zebys kiedykolwiek wzial cos co w pozniejszym etapie twojego zycia moze Cie zniszczyc, z fartem mordo.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. typie na luzno, znajdz sobie pasje. nagrywaj moze filmy na yt? dobrze skladasz zdania, wez jakis temat pod lupe i elo jazda z ryjami

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Matka ma racje. Nie wszyscy mają to co Ty masz. Ocenianie swojego życia przez pryzmat doświadczeń innych osób prowadzi jedynie do głębokiej depresji. Tak to jest. Chujnia i śrut.

    1

    0
    Odpowiedz