Chujnia

Zaczytuję się w tej stronie od dłuższego czasu na tyle, że „chujnia” weszło do mojego słownika na dobre. Znalazłem sobie nawet zespół do słuchania o nazwie C.H.U.J.N.I.A i wkurwia mnie, że nikt z moich znajomych i rodziny nie podziela mojego entuzjazmu.

2
0

Brak miejsca na karty pamięci i nawet SIM w wypasionych telefonach

KURWA!! Brak miejsca na karty pamięci i nawet SIM w wypasionych telefonach! Chce kupić wypasiony telefon za 6000 zeta, czaicie? I tam nie ma miejsca na karte pamięci by sobie włożyć! Chuj mnie obchodzi że telefon ma 256GB lub 512GB wewnętrznej pamięci. JA CHCĘ MIEĆ KONTROLĘ! Jak telefon sie zepsuje to kartę z danymi wyjmę od razu do kompa ładuję i nic nie tracę, a jak ważne dane stracę na wewnętrznej pamięci to jestem w dupie! Propoganda i debile mówią bym dane do smartfonowej chmury zapisał. Banda debili, a może ja sobie nie życzę swoich rzeczy w net wysyłać? Mnie to nie obchodzi! Tak samo z kartami sim nawet zaczynają robić, nazywa sie to eSIM, czyli jakiś kod QR przypisany do modelu czipu telefonu, nie możesz sobie numeru swojego karty nanosim wyciągnąć bo jej nie ma! Jeszcze minijacka 3,5mm nie ma do słuchawek na kabelku. Nie ma mocnego telefonu z bebechami i aparatem żeby miał te podstawowe rzeczy, nawet RADIA FM nie ma fizycznego. Ale dobra… Kupiłem samsunga za 2000 zeta z minijackiem i miejscem na karte pamieci. Musiałem zejsc z ambicjami, bo chciałem za 7000zeta telefon kupić szczerze… Ale dla zasady NIE, bo tam nie ma tego czego ja chcę. Aha, te kretyńskie dziury w ekranach to na przednie kamery niech sobie wsadzą w pizde, ale zzdzieżyłem już to bo jednak mi ta kropka tak nie wkurwia jak ten brak reszty komponentów

0
0

Instagram to portal randkowy ?

Witam czytelników. Muszę bo się uduszę.. muszę się wygadać. Założyłam konto na insta. Jakie było moje zdziwienie, gdy już pierwszego dnia miałam kilka nowych osób i wszyscy z poza naszego kraju. Ucieszyłam się, bo fajnie poznawać nowe osoby. Nie przeszkadza mi bariera językowa. Jednak rozczarowanie przyszło bardzo szybko bo okazało się, że insta to portal randkowy, bo każdy chce się umawiać, czy wymieniać fotami. Ale najgorsze to, że większość to Oszuści i Naciągacze. Kilka razy próbowali wyciągnąć ode mnie kasę a to na brak żony i samotne rodzicielstwo innym razem na brak możliwości przelewu ze swojego kraju do Polski.. i można by mnożyć przypadki …. A jak się nie zgodzisz to jaka obraza majestatu, dlaczego nie pomożesz, serca nie masz itd… Wielkie rozczarowanie i chujnia…

2
0

Braki towarów

Witajcie, wnerwia mnie gdy są braki towarów. Udam się do sklepu, a nie ma rzeczy, które chcę kupić. Kilka dni temu jak byłem w sklepie to taka sytuacja miała miejsce – nie mogłem kupić tzw. zupki chińskiej.

A Wam zdarzają się takie wkurwiające sytuacje?

3
6
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Braki towarów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spróbuj dla odprężenia zimą powyżerać siano sarnom z paśnika, gwarantuję że pozwoli Ci towyzwolić twoje spętane psyche. Ubierz futro z lisa i nieśmiertelną czapkę z borsuka i niczym niestrudzeni Traperzy znad Wisły przemierzaj otchłanie Puszczy Kampinowskiej aby w towarzystwie żubrów doznać spełnienia w nirwanie. Bądź jak Spadkobierca Stołu Magdy Gesler Nie zawahaj się przed schabowym. Bądź Mistrzem!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zdarza się. Mnie wkurza bardziej to, gdy chcę po coś sięgnąć, a tam rozkraczony pracownik rozkłada towar. Wszędzie dookoła poustawiał palety. Nie ma jak sięgnąć i nie wiem jak długo bym czekał, aż się zwolni miejsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zupka chińska na pewno była w sklepie, tyle że na magazynie a Zdzisiek nie zdążył wyjąć z paczki i rozłożyć na półki bo był zajęty grzebaniem w dupie i wycieraniem rąk o zakrętki butelek, które potem kupuje taki spasiony informatyk z czerwonym ryjem, bez talentu i któremu tylko pieniądze mogłyby dać szczęście. Niestety, nie dadzą, bo zamiast poświęcić czas na zarabianie pieniędzy, zmarnuje czas na czyszczenie zakrętek z gówna.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Co? Ani jednej nie było? W ogóle? Nie wierzę. A mnie wkurwiają klienci, którzy po stwierdzeniu „kurwa nie ma mojego serka, co za sklep ide gdzie indziej”. A wypierdalaj chuju tępy, brać co jest i won. Twój to on będzie jak za niego zapłacisz. Jest pierdylion smaków i rodzajów wszystkiego i naprawdę żeby czegoś nie było to cud.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mi nie, ale to samo wczoraj odpierdalała emerytka w sklepie co waćpan, i jeszcze smędziła, że przecież tu nie Ros ani Ukr

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a myślisz, że woda bierze się z kranu patałachu kurwa?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zupki chińskie są bardzo smaczne, pożywne i zdrowe. Zawierają całą listę tablicy Mendelejewa i całą chemię, którą wymyślił człowiek.
    Zastanów się co piszesz i udaj się do psychiatry jeśli spożywasz chińskie, wietnamskie gówno, od którego można dostać raka i powaźnie rozchorować się.

    0

    0
    Odpowiedz

Mikołajki

Chuju złoty,
wkurwia mnie niemiłosiernie mój ziom Mikołaj.
Pierdoli cały czas o Jungu, przeczytał dwie jego książki i kozaczy.
Nienawidzę takich sprzedajnych kurew.
Na dodatek zbliżają się Mikołajki i wszędzie prześladuje mnie ten pomiot szatana.
Jebać sprzedawczyków kmwtw

5
5
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Mikołajki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czy chodzi o tą książkę Junga, w którek wyjaśnia on fenomen kryptopedalstwa u niektórych informatyków „przy kości”?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Gdybyś nie był patałachem, patałachu, to byś przeczytał przynajmniej dwie książki o Jungu, dołożył coś o Freudzie, Nietzschem, Kancie itd. i dojechałbyś kumpla. A tak to jesteś głupszy od tamtego patałacha i w dodatku wychodzisz na frajera… Nadajesz się więc do nas (jak nie na taśmę to w ostateczności do zamiatania trocin na wietrze czy na karmę dla dżdżownic kalifornijskich Mesia, Pana twojego. A więc pięć stówek w łapę… /Mesio PS. „Docgae’elh 'hh valhaer”, jak mawiają Romulanie. Ale co ty, patałachu, możesz o tym wiedzieć…

    0

    0
    Odpowiedz

Wynajem w Polsce mieszkań to parodia

Kto kurwa pisał te przepisy? Dlaczego właściciel może wpuścić na minę wynajmcę skoro to jego jebany sprzęt i nie będzie nikt wszystkiego sprawdzał?

Ten jebany złodziej wymyślił sobie że 3tyg po wprowadzeniu lodówka która ma 5 lat się zjebała jakoby z mojej winy i teraz ja mam kupić nowa.

A taki chuj kurwo! Kupię sobie nówkę, a pod koniec wynajmu wstawię stara z olx za 20zł z grzybem i hivem.

Pierdolony skurwiały chuj!

8
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Wynajem w Polsce mieszkań to parodia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Jakub, służący Arktosa. Gdybyś mieszkał w Lodolandii lodówka ani zamrażarka nie byłyły ci potrzebne. Cała Lodolandia jest zamrażarką, więc na chuj jakiś złom.

    Chwała Lodolandii 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja mam lodówkę Boscha 20 lat i działa jak nowa. Już nie wspomnę o starożytnych Polarach pamiętających Gierka, które też działają do dziś (trzymam w garażu jako rezerwa). Tylko że tak, po pierwsze primo, trzeba umieć sprzęt używać, po drugie primo, naprawiam sam a nie w jakimś zapyziałym serwisie u pijanego Kazika. Mam też mieszkanie na wynajem i wiem jakie zjeby potrafią być najemcami. Co drugi to tępy chuj bez żadnej świadomości technicznej. A lodówka to nie jest kurwa jego w te i nazad, nocnik z pozytywką. Minimum umiejętności obsługi trzeba mieć. Co, kurwa zaskoczeni jesteście? No to dalej rozpierdalajcie lodówki, piekarniki, komputery, telefony, sprzęt RTV i mikrofalówki, tępe chuje.
    Dlatego gdyby taki skurwiały gnojek spierdolił moją bądź co bądź lodówkę, to musi ponieść koszty naprawy.

    0

    0
    Odpowiedz

Opinia na swój temat

Mam rocznikowo 26 lat i od dwóch lat często pijałem piwko (w zasadzie nie wyobrażałem sobie piątku bądź soboty bez kilku piwek). Aż któregoś dnia obudziłem się z takim bólem wątroby, że myślałem, iż skonam. Uwierzcie, but w jaja to przy tym masowanie napleta. Od tamtego poranka minęły już dwa miesiące gdy wówczas stanąłem przed lustrem i rzekłem : dosyć, kurwa. Powagę sytuacji potęgował również fakt, że pijałem głównie najtańsze popłuczyny typu romper extreme 12%, halne i inne od Van Pur. W skrócie – nieważny smak, byle jebało w czerep. Ale jak sobie zwizualizowałem, że za max 10 lat z tych tanich upijaczy przejdę na tankowanie dykty pod mostem, to stwierdziłem, że pierdolę. Przestrzegam młodych ludzi: Ograniczajcie ile się tylko da to gówno niszczące bebechy i odbierające mózg. I niech mi nikt nie pierdoli, że a piwko to mało alkoholu ma i nie szkodzi. Piwsko jebie po wątrobie tak samo, jak inne alkohole. I te wymówki, że zdrowe na nerki, pomaga zasnąć itd. Chcecie zasnąć, to polecam rozładowanie energii poprzez bieganie, siłownię itd. I się lepiej wyśpicie i przy okazji sylwetka wam podziękuje. Uwierzcie, nie warto iść w alkohol i inne używki. Świat jest bez tego piękniejszy.

7
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Opinia na swój temat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdybyś zarabiał kilka baniek miesięcznie i jeździł Bugatti Chiron tak jak ja, patałachu to by szybko ci minęła depresja i niechęć do życia. Ale nic straconego, trzy stówki w łapę i już dzisiaj możesz się stawić przed bramą Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, w zamian za tę opłatę damy stabilne zatrudnienie, czternastogodzinny dzień pracy za minimalną stawkę i dwie stówki pod stołem, idealną dla takich patałachów jak ty oraz możliwość spotkania Pana i władcy waszego Mesia.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Jest taki test dostępny w internecie, nazywa się AUDIT, każdy może zrobić sobie testa. Dziesięć prostych pytań, ale kurwa jego w te i nazad, raz zróbcie coś uczciwie i odpowiadajcie bez naciągania. Ja sobie kiedyś zrobiłem i mi wyszło, że piję ryzykownie i od tej pory… nie zmieniłem nic w moim piciu i jestem nadal szczęśliwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kolejny patałach, któremu na własne życzenie musiało dopierdolić, by poszedł po rozum do głowy… Takich są miliardy.

    Ale masz „plus dodatni” 😉 za wyciągnięcie słusznych wniosków. Jednak Pan twój, Mesio, nie liczyłby na to, że do tych, których ostrzegasz, coś dotrze – patałach to takie bydło, że na ogół cokolwiek zaczyna do niego docierać dopiero wtedy, gdy przedwcześnie zdycha z powodu własnej głupoty, a wtedy jest za późno. Masz dużego farta, patałachu, że ci się udało coś pojąć, gdy jeszcze możesz się wywinąć tanim kosztem (choć nie łudź się, że to tak zniknie bez śladu – prędzej czy później się odezwie, dorzucając swoją cegiełkę do utraty zdrowia). /Mesio PS.

    „Pijemy, co leci,
    Co uznasz, że w dechę,
    Co da się przepuścić przez kichy.
    Z kielicha, ze szklanki,
    Z butelki, na krechę,
    Stosując ku temu zagrychy…
    Pijemy, co leci,
    Co tylko ma procent,
    I grzeje spragnione podroby…
    A pije robotnik, nie gardzi pan docent,
    Ładują dziś wszystkie narody…
    (…)
    Pijemy wszystko,
    Choć mordę wykręca,
    Choć cofa ci nieraz przegryzką.
    Pijemy wszystko,
    I zżeramy wszystko,
    Bo bebech to takie śmietnisko…
    Pijemy z okazji, pijemy od święta,
    Pijemy, gdy żrą nas choroby.
    Pijemy na klina, kondycję i wzdęcia,
    Póki szlag nam nie trafi wątroby…
    A potem zdrówko jak lampa nawala,
    I robisz się żółty jak jajo…
    I po doktorkach, przechodniach się ślajasz…
    (…)”

    0

    0
    Odpowiedz

Wyrzucanie jedzenia

Wkurwia mnie to jebane „prawo” że żaden człowiek nie może wziąć sobie jedzenia ze śmietnika, mam na myśli te kosze gdzie są wyrzucane obok marketów jak biedronka i dino itd. JAPIERDOLE!!!! LUDZIOM NIE WOLNO JUŻ JEŚĆ NAWET ZE ŚMIENIKA? BO ZA DARMO?? CO ZA KUREWSKA MENTALNOŚĆ **OWSKA

7
0
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wyrzucanie jedzenia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Jakub, służący Arktosa. I bardzo dobrze, że tak jest. Arktos także to pochwala. Trzeba pracować, nie za darmo brać. Neoliberalne rządy Arktosa są świetne.

    Chwała Lodolandii 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pięć stów w łapę, CV w zęby, dupsko w pociąg, bilet do Łodzi i jutro pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Prezes Euromebel przydzieli ci stanowisko, gdzie będziesz zapierdalać od świtu do nocy w pocie czoła a po godzinach walić z resztą patałachów od do głównego zbiornika i utwierdzał potencjalnych klientów w przekonaniu, że to aromatyczny sos od siebie. Niewykluczone, że będziesz miał też zaszczyt przystąpienia do egzaminu na prawo jazdy w pojeździe Multicar M25. Musisz być jednak bardzo ostrożny, gdyż w wywrotce znajdują się krokodyle różańcowe. Jeśli któryś z nich się poruszy, wówczas egzaminator, czyli Byczywąs, wybiegnie z pojazdu i opuści siłownikiem wywrotkę a wtedy patałachu marny twój los.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jakie kurwa prawo? Kto ci zabroni w śmieciach grzebać?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pewnie dlatego, że w innym przypadku pod śmietnikiem dyskontu byłby tłum bezdomnych, morze butelek, zarzygane, zasrane wszystko wokół, jeszcze by się kłócili między sobą o zgniłe jabłka. A tak-spokój gwarantowany ustawą.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nie tak, patałachu… Z normalnego śmietnika możesz jeść do woli, tylko z pojemników, do których sklep wywala żarcie przeznaczone do utylizacji, nie możesz, bo to nie jest śmietnik. Dlaczego tak jest? Wina przepisów. Sklep musi się rozliczyć z towaru. Jeśli towar nie zszedł w sprzedaży, to musi zostać zutylizowany. Ale jak go ktoś ukradnie, to sklep ma „manko” w towarze i zaraz na głowie kontrole z możliwymi wielomilionowymi karami z zarzutu, że sprzedawał na lewo towar i się nie rozliczył z urzędem skarbowym. Więc co mają zrobić? Muszą pilnować tych kubłów przed samowolką tych, którzy by chętnie to żarcie wzięli, żeby potem nie bekać przed skarbówką. A z kolei jakby sami rozdali, to muszą od tego zapłacić podatek, więc też im się nie opyla (poza tym jak przyzwyczają ludzi do tego, że rozdają towar, to w końcu będzie tak, że nikt nie będzie chciał kupować w sklepach, bo każdy będzie czekał, aż sklep rozda). Podsumowawszy: jak każdy patałach – z definicji ograniczony umysłowo -obwiniasz kapitalistę, zamiast system stworzony przez polityków, których, deklu, sobie wybrałeś, bo ci obiecali jakieś ochłapy w ramach kiełbasy wyborczej… A więc kto jest temu winien? TY, PATAŁACHU (I TOBIE PODOBNI). /Mesio PS. Lata temu głośna była sprawa piekarza, który nie chciał wyrzucać upieczonego a niesprzedanego chleba, więc go rozdawał biednym. Dopierdolono mu taką karę za zaległy podatek, że interes wraz z piekarzem z mety padł na ryj.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Prawo?
    Jakie kurwa prawo w teoretycznym państwie z dykty, w którym żyjemy.
    Ukradnij miliard to nic Ci nie zrobią a ukradnij batonik za 0,99 zł to wpierdolą Cię do więzienia.
    Pobudka!
    Obudź się!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Uklęknij patałachu przed Panem twoim Mesiem, który zaprawdę ci powiada: Pięć stów w łapę, CV w zęby i jutro pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Prezes Euromebel przydzieli ci stanowisko, gdzie będziesz zapierdalał od świtu do wieczora za trzech i w pocie czoła a po godzinach walił do głównego zbiornika, utwierdzając potencjalnych klientów, że to aromatyczna śmietanka do kawy. Kilkanaście lat harówy i uzbierasz na własną willę, krokodyle i zapas zupek Vifona.

    0

    0
    Odpowiedz

Nadmiar tych samych reklam

Ja pierdolę kurwa!
Ileż można mi pokazywać jedną reklamę!!!
Nie mam reklam spersonalizowanych, a oni kurwa puszczają mi w kółko te same reklamy… i chcą mnie wpuszczać w te same maliny kurwa!
Jedne ok, mogą być, ale drugie już mnie głowa i słuch boli od tego jebanego skrzypienia tych samych reklam…
Kurwa jak nie jestem zainteresowany, to i pierdylion razy reklamy tego samego mnie nie zwerbuje jako klienta.

10
4
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Nadmiar tych samych reklam"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu pierwotny (oryginalny) Autor wpisów o „ABP Market” przy ulicy „Rynek Staromiejski 21”. Ta reklama jest akurat OK:

    W powiecie sochaczewskim w miejscowości Iłów jest „ABP Market” przy ulicy „Rynek Staromiejski 21”, logo tego supermarketu przypomina flagę Polski. Warto w nim robić zakupy.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Bezedura.
      Znacznie ciekawsze są zakupy w sklepie „ABC Jedyneczka” w Iłowie przy Jagiellońskiej. Głownie z powodu suczek pracujących tam i nie tylko. Nawet teraz na Google Maps widać, jak z tego sklepu wychodzi niezła suczka. Zobaczcie sami, szukajcie „Iłowo Jagiellońska”, kurwa wasza w te i nazad.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Admin – kocham cię. /Mesio

    PS. Pan twój żartował. Ale przyznaj się – aż ci z podniecenia i nadziei ciśnienie skoczyło. 😛

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Właśnie o to chodzi w reklamach. Na jednego zadziała i się skusi od razu, a drugi już kurwa rzyga na jej widok i kliknie żeby się wreszcie od niego odjebali. Czyli zadziała na wszystkich ino w różnym tempie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ja… klikam na reklamy… Zwłaszcza na te, które są najbardziej wkurwiające. Czemu? Bo i tak nic nie kupię, a matoły na reklamę wydały krocie. Polecam. Niech idą z torbami, to przestaną ludzi wkurwiać.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Nie pierdol, tylko idz I kupuj

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Oczywiście śmiecii że Ciebie zmiękczy. Psychologia to poteżne narzędzie w biznesie, a taka durna kupa gówna myśli że tylko ją to irytuje.

    Jesteś zbyt tępy i słabo wykształcony bo zrozumieć jakie procesy tu zachodzą.

    Za rok czy dwa pobiegniesz i kupisz cokolwiek Ci powiemy. Ofc musisz zarabiać min 15-20tys, bo mówimy o ludziach z wolnych dochodem na zakupy.

    Nie mówimy o jakiś biedakach jebanych przez pracodawców za 7tysi na ręke. Takim kurwom mówimy głośne wypierdalaj do obory świnio!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Sam jesteś kurwa świnią penisie żeński jebany, jak powiedziałem że nie kupię to nie, mnie też wkurwiają te jebane reklamy i wypierdalać z nimi.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Reklamy to największa zmora ludzkości. Wszędzie jesteśmy atakowani reklamami: w TV, radio, prasa, internet, sklepy itd.
    Nie ma ucieczki od tych reklam.
    Najbardziej mnie wkurwia tryb rozkazujący w tych reklamach: kup okazja, no kup, kurwa dlaczego jeszcze nie kupiłeś!
    Agresywne przumuszanie do zakupu towaru lub usługi doprowadza mnie do szału.
    Następny aspekt reklam to cena: mało kto zdaje sobie sprawę ile kosztuje wyprodukowanie i emisja reklam. To dziesiątki i setki tysiące złotych.
    My konsumenci płacimy za te jebane reklamy kupując dowolny towar lub usługę.
    Wiecie że w cenie towaru nawet do 30% ukryty jest koszt reklamy kurwa słownie trzydziestu procent!
    Kolejna sprawa: tak walczą z globalnym ociepleniem a produkcja i emisja reklam powoduje wzrost CO2 o ileś tam milionów ton w skali roku.
    Uważam że powinno wprowadzić się karę śmierci dla producentów reklam, podmiotów odpowiedzialnych za emisję ponieważ zatruwają ludzkość fizycznie i psychicznie.
    Nic mnie tak nie wkurwia jak agresywne, atakujące mnie zewsząd reklamy!
    Dobry, tani towar sam się reklamuje.
    Na koniec tego komentarza życzę wszystkim odpowiedzialnym za reklamy chuja w dupę, żeby zdechli jak najszybciej.
    Chuja w dupę z kawałkiem szkła żeby bardziej bolało!

    1

    0
    Odpowiedz
    1. BRAWO BRAWO BRAWO ten Pan! Jestem za!

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Pięć stów w łapę, CV w zęby, dupsko w pociąg, bilet do Łodzi i jutro pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Prezes Euromebel przydzieli ci stanowisko, gdzie będziesz zapierdalać od świtu do nocy w pocie czoła a po godzinach walić z resztą patałachów od do głównego zbiornika i utwierdzał potencjalnych klientów w przekonaniu, że to aromatyczny sos od siebie. Niewykluczone, że będziesz miał też zaszczyt przystąpienia do egzaminu na prawo jazdy w pojeździe Multicar M25. Musisz być jednak bardzo ostrożny, gdyż w wywrotce znajdują się krokodyle różańcowe. Jeśli któryś z nich się poruszy, wówczas egzaminator, czyli Byczywąs, wybiegnie z pojazdu i opuści siłownikiem wywrotkę a wtedy patałachu marny twój los.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Lubię twoje komentarze.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Kurwa co to za gówno?!

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Idioto, odpowiednie służby powinny ci namierzyć IP i wjebać cię do ciupy albo porządną grzywnę za ten spam, który wypisujesz od 2018 roku.

      0

      0
      Odpowiedz

Mam lekko puszystą budowę ciała.

I jak kurwa ten nadmiar sadła zrzucić mam?
Szczególnie oponki brzusznej kurwa?
Mróz na zewnątrz, a wewnątrz kurwa ciągle zapominam o tym by zacząć ćwiczyć ZDALNIE xD.
Tylko… jakie ćwiczenia poza przysiadami, żeby kurwa były skuteczne, ale i nie wymagały nadmiernie dużo wysiłku jak pompki i brzuszki?

3
7
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Mam lekko puszystą budowę ciała."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mniej żreć, waga leci w dół jak chuj, niewiele trzeba, wpierdalaj platki owsiane, niski indeks glikemiczny, zapcha cie, błonnik, jabłka 2 dziennie. Mniej kcal wpierdalaj a nie słodycze

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Du, slawischer Untermensch – nicht vergessen. NIE MA już Niemiec. Jest BUNDESKALIFAT DEUTSCHLAND. Verstanden?/Abdul und Ahmed
    PS. I żądamy eksterytorialnego korytarza do Mekki!!!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Abdul und Ahmed.
      A kiedy ostatnio dymaliście kozy jak to u Was jest w zwyczaju?
      Czy Koran nie zabrania stosunków pozamałźeńskich czyli także posuwania kóz i kozłów przy okazji.
      Co Wy na to ciapaci kozojebcy?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Kiedyś było o Litzmannstadt Einsatzgruppen, teraz jest kurwa jego w te i nazad, Bundeskalifat Deutschland. Ciekawe, jakie są prognozy na przyszłość? I sram na infantylne osobiste wycieczki tak, że proszę bez.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Najlepsze ćwiczenie żeby się spocić jak świnia i chwycić kondycji to wg. mnie Burpees w sumie nicczego nie potrzebujesz tylko ziemi i grawitacji a to mamy i nakurwiaj ustaw sobie timer na 10min i rób tylko to codziennie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jeśli pompki i brzuszki wymagają od Ciebie nadmiernie dużo wysiłku, to zapomnij o schudnięciu. Człowieku, to są ćwiczenia, dla ludzi, którzy chcą utrzymać formę, a nie schudnąć! Jeśli chcesz ćwiczyć w domu to kup sobie bieżnię i zapierdalaj na niej. Nie musisz chodzić/biegać długo, ale intensywnie, aż do najszybszego tempa, w jakim jesteś w stanie ćwiczyć. Tylko spokojnie, stopniowo i po rozgrzewce, bo jeszcze zasłabniesz i spierdolisz się z tej bieżni na sam ryj. Albo rowerek stacjonarny, ale tu musisz ćwiczyć dłużej i bardziej intensywnie. I co to za wytłumaczenie, że mróz? Na basenie nie jest zimno, a intensywne pływanie też może sporo dać. I sztuki walki, ale jeśli nic nie ćwiczysz i masz nadwagę, to łatwo o uraz i możesz później zapomnieć o jakimkolwiek wysiłku. To samo z grami zespołowymi, na piłce czy koszykówce można sporo zyskać. Tylko przed basenem też się rozgrzej porządnie, to będziesz mógł pływać bez przerwy pół godziny albo dłużej zwiększając tempo. Tylko masz pływać, a nie po dwóch basenach opierać dupsko o murek i patrzeć na lochy. Mi to wszystko pomogło, ale potem znów przytyłem, bo jestem leniwym, głupim i przede wszystkim niekonsekwentnym chujem. Ale do poziomu wieprza nie wróciłem i nie wrócę, brzuch mam raczej płaski, bo częściej ćwiczę, niż nie ćwiczę. A mam kurwa tendencje do tycia po rodzinie, której aż się oczy błyszczą na widok tłuszczu. I można? Można. Więc nie bądź pizdą i bierz się do roboty!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Deficyt kaloryczny, więcej nie potrzebujesz.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Taa jasne… Żeby te tępaki wiedzieli co to znaczy „deficyt”, deficyt = mniej niz potrzebne, czyli mniej żreć

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Sprawdź w internecie jakie jest twoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Są takie kalkulatory online. Jak już otrzymasz wynik, odejmij od tego 500 kcal i tyle jedz na codzień. Będzie w deficycie kalorycznym i waga powinna ci spadać 0,5-1 kg na tydzień. Nie musisz ćwiczyć, ale jak chcesz i to, to polecam. Przy deficycie kalorycznym nie musisz jeść sałatek i innych wynalazek. Możesz jeść to co na codzień, ale polecam coś co cię pozornie nasyci np. produkty bogate w błonnik.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zapytaj tego od gumowania na komisariacie.
    Pałowanie i prysznic z lodowatej wody na zmianę i raz, dwa, trzy schudniesz.

    0

    0
    Odpowiedz