Pimpek był niewielkim pieskiem lecz zawsze marzył by zostać potężnym i groźnym dobermanem albo rottweilerem.
Pewnego, wiosennego poranka zbudził go cichy i delikatny pisk, ledwie słyszalny ale wyraźnie dobiegający od strony prawego ucha.
Pimpek nastawił więc prawe ucho i nagle usłyszał takie słowa: Jestem pieskową wróżką, wypowiedz jedno życzenie…
Niewiele myśląc, odpowiedział że chce być wielkim i groźnym psem aby inne zwierzęta oraz ludzie bali się go i czuli respekt.
Wróżka zamyśliła się na chwilę, machnęła wesoło malutką różdżką zakończoną błyszczącą gwiazdką i rzekła:
Byłeś Pimpku malutkim, strachliwym i delikatnym pieskiem i taki kurwa zdechniesz bo ja nie jestem genetykiem ani cudotwórcą a ty, stary zapchlony kundlu jesteś nieźle pojebany że we wróżki wierzysz.
Marzenia małego Pimpka
2026-06-05 22:152
12

A słyszałes jak Polak, Ukrainiec i Arab znaleźli złotą rybkę na plaży w Sopocie? Klasyczna akcja, rybka zaproponowała, że spełni po jednym największym marzeniu dla każdego z nich jeśli wpuszczą ją z powrotem do wody, zgodzili się:
Ukraińcu, czego sobie życzysz? Chciałbym, żeby wreszcie w moim kraju nastał pokój, i żebyśmy mogli wszyscy wrócić do siebie do kraju z Polski. Okej, odpowiedziała rybka.
Arabie, czego sobie życzysz? Chciałbym, żeby nie było u nas tylu konfliktów, agresji, zabijania, i żebyśmy mieli taką pomoc od państwa jak w Europie, żeby móc tam spokojnie wrócić. Okrej, odpowiedziała rybka.
Polaku, a Ty, czego sobie życzysz? Rybiciu, chcesz powiedzieć, że wszystkie Araby i Ukraińcy stąd wyjadą? No tak, odpowiedziała rybcia.
W takim razie daj mi zimne Tyskie.
Wyobraziłem sobie, że mieszkasz z kimś pokroju żony Waldemara Kiepskiego
i stąd ten żart.
Człowiek we własnym kraju powinien móc się swobodnie wyrażać o mniejszościach np. o Żydach, Ukraińcach, niecywilizowanych przybyszach z Afryki.
Jeżeli nie może to „nie jest u siebie”.
Damian, chcesz powiedzieć, że od 966 roku nie jesteśmy u siebie?
Wschód – Zachód – Kościół
Wschód – Zachód – Kościół
Z Żydami to trochę trudniej, trochę bardziej zakorzenieni.
Nie jest ze mnie straszny antysemita.
Wielu takich co w zasadzie tylko geny ich łączą.
Ale lipa. Przez przypadek pyknąłem wyślij.
Mnie chodziło o to, że ze mnie raczej żaden.
Człowiek we własnym kraju powinien móc się swobodnie wyrażać o polaczkach, bezmózgich przegrywach, którzy leczą własne kompleksy hejtując wszystkich jak leci przybyszy zza granicy.
Jeżeli nie może to „nie jest u siebie”.
Też prawda, chociaż powinno się to odbywać na poziomie, inaczej powinny być kary za brak lepszego pomysłu
psy to oblesni padlinożercy, a koty to sadyści i bezużyteczne pasożyty.
A twój stary jest pedałem
twój jeszcze większym trupojadzie.
W kraju z wolnością słowa powinno się móc dowolnie obrażać daną grupę zawodową bez żadnych konsekwencji, np. psychiatrów, lekarzy, pracodawców, budowlańców, instruktorów prawa jazdy itd. ale i niekoniecznie, bo także np. tych którzy oglądają telewizję, palą papierosy, piją alkohol itd.
Ważne, że nie osobiście.
Powstałyby ciekawe komentarze pod tematami, także wyjaśniające.
Jak ktoś się utożsamia z tym o jakim mowa to jest to jego problem i może z nim problem.
Wolność kocham i rozumiem
Wolności oddać nie umiem
Lecz szkoda, żeby przepadła zaliczka na Grecję
Więc dam się zaszczepić zwiedzając Wenecję
Nie chciałbym żeby moje żarty były puszczane w telewizji, bo telewizja mi się nie kojarzy z dobrymi żartami
w telewizji byle co się przyjmie.
Tak, ale tam już jest wystarczająco dużo gówna i kału. Po chuj jeszcze wysrywy jakiegoś niedojeba.
Ja to myślę, że przy jakimś brzydkim nazywaniu dobrze jest dodać przymiotnik „zwykły”, bo wiecie… jak kogoś się nazwie „wielki” to ta osoba może to odebrać jako komplement, bo w końcu może się mieć nie wiadomo za co, a jak się doda „zwykły” to wtedy taka osoba może się urazić.
Jesteś zwykłym jebanym tłukiem. Dodatkowo, jesteś zwykłym kłamcą, albowiem gdyż ponieważ napisałeś „ja to myślę”. Nikt ci w to nie uwierzy zwykły bezmyślny tłuku.
Spadaj na drzewo