Prawie wszyscy jesteście zjeby co spadły z rowerka

Zrób ankietę na miliardzie osób to przekonasz się, że tak naprawdę tylko promil osób ma cel w życiu z podzielonymi małymi chujkami-mujkami na każdy dzień w celu jego osiągnięcia. „Chciałbym mieć piękny dom”, „Chciałbym mieć szczęśliwą rodzinę”, „Chciałbym mieć dużo przyjaciół” nie nazwałbym celami, a przyrównał do dziewięciolatka, który wyjebał się na rowerku pod Rybnikiem, pierdolnął głową na szczęście w wiatę i powiedział „Chciałbym być prezesem korpo”, mniej więcej podobnie precyzyjny cel…

Powyższy cytat was jebane przegrywy pięknie podsumowuje.

1
1

Komentarze do "Prawie wszyscy jesteście zjeby co spadły z rowerka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pisałem tutaj dawno temu coś podobnego. Porównałem jednak „chciałbym mieć piękny dom” (ale kurwa do chuja jaki, w jakim miejscu, jak wykończony, jak wyglądający) albo „chciałbym mieć dużą i szczęśliwą rodzinę (no, rzeczywiście kurwa same konkrety) do dziewięciolatki jadącej na wrotkach w Bytomiu, która chwilę po tym jak przypierdoliła głową o plandekę porzuconego kilkanaście lat temu Żuka, powiedziała nagle „Chciałabym być księżniczką”. Że w zasadzie jej cel jest bardziej konkretny niż wspomniane wcześniej „piękne domy” czy inne duże „rodziny”. Nie trzeba się jednak na to wkurwiać, a po prostu to zaakceptować, że mniej niż 10% ludności ziemskiej żyje według jakiejś filozofii czy posiada konkretne cele z podziałem „dziennym” jak do nich dojść, a nie tylko „chcielibycośtam”. Idą do szkoły bo wszyscy idą, potem idą do pracy bo wszyscy idą, żeby mieć na kwaterę, w której będą mogli się wyspać i coś zjeść, żeby mieć siłę iść do szkoły lub pracy bo wszyscy idą…. =====_=====

    Ps. Jupikajej madafaka…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wynajem ja nie mam wyboru.
      I nie obchodzi mnie, że ktoś nie ma celów.
      Ale nadmiernie obchodzi mnie, że współcześnie takie są WSZYSTKIE MŁODE KOBIETY.
      Chciałyby wszystko ale nie robiąc kompletnie nic, i to pomimo milionów tłumaczeń i milionów motywacji.
      Roszczeniowość bez granic.
      Wolę być przez to kawalerem, bo ja mam przeróżne cele które staram się konsekwentnie realizować, a taka Księżniczka myśli, że to wszytko za darmo było, jest i będzie za darmo.
      A powiem prawdę, to wielkie fochy, że co ja niby gadam… Że jak to nie za darmo? Jak to nie będzie dom z ogródkiem? Jak to nie będzie szczęścia bez pracy?!
      Roszczeniowe księżniczki bez żadnych ambicji, powstrzymujące mężczyzne z ambicjami, bo przecież od 20 lat marzą o pięknym własnym domu z ogródkiem, i choć nie ma nadal efektów tychże marzeń to dalej marzą, że wreszcie przecież „marzenia się spełniają”, bo tak mówią inne młode kobiety.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Spokoj od bydła czytaj ludzi.Aby żaden chuj ani pizda nie zawracała mi dupy.Nie chce by ktokolwiek coś ode mnie chciał.Spokoj najwyższe sakrum.Nigdy w nic sie nie angażuje broń boże w jakiekolwiek pomaganie.Wole sobie napluc do kieszeni niż komuś pomoc.Ludzie są dobrzy jak czegoś chca potem maja cie za głupka.Dzieci uczę aby sie na idee pomagania innym nie nabrały bo tylko głupimi zostaną.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie, wszyscy tylko marzą zamiast mieć jakiś plan na życie.
    A najwięcej marzą baby młode.:
    Chciałyby mieć bogatego i przystojnego męża, dom z ogródkiem, i nicnierobic cały czas.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ty jaki masz cel, ty materialisto?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Trzeba marzyć, by mieć piękny dom, a nie pracować na piękny dom.
    Marzenia są okej, ale myślenie/gadanie o tym jak osiągnąć piękny dom, to jest człowiek uważany za potwornego materialiste.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bo młode kobiety chcą bogatego męża, ale żeby nicnierobił.
    Bo nie szukają męża, tylko ojca w formie męża, który będzie spełniał wszystkie zachcianki księżniczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ,, każdy ma jakiś plan dopóki nie dostanie w łeb”-Mike Tyson

    0

    0
    Odpowiedz
    1. „I posłuchali ojca synowie – Każdy ma cele, lecz w Mokotowie”, Międzywojenny Stasiek 😉

      0

      0
      Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Skurwysyny fizole jebane | Pierdolę was biedaki | Re: Syf kiła i mogiła | Co mi przeszkadza | Wywiadowki | Biedak czyli z automatu nieudacznik zyciowy, frajer, przegryw, nie warty niczego | Ścierwa z neta | Egzaminy na prawko | Wkurwiacie mnie | Bezradność, apatia i narzekanie | Współlokatorka - studentka | Pieprzone związki | Dinero | Tam w lustrze to niestety ja | Syf, kiła i mogiła | Chciałem upiec ciasto | Co ja tu robię zamiast zadawać się z ludźmi pokroju Hawkinga | Nadzieja | Szerszy zakres definicji słowa niewolnik. | Zimna furia | Frustraci-hejterzy zepsuli portal bo brak hamulców | Admin to optymista IT | OFICJALNE OŚWIADCZENIE ADMINISTRACJI | Nie umiecie odróżnić niepełnosprawnych od nierobów = Cymbalizm cymbałów zawistnych renty | Cymbalizm cymbałów zawistnych groszowej renty | To znów Ja, wasz ukochany Pan Lord we Własnej Osobie | Obojętność jest najlepszą bronią ! | "Włatcy Móch" - naprawdę fajny serial, a ja nie miałem pojęcia o tym przez 20 lat | Jeśli macie już dość to Złote Rady (choć sprzeczne z własnymi działaniami) | Brak empatii od tych którzy mają lepiej | Dwunogi na kiblach | Psy, ale nie ten na czterech kołach lecz czterech łapach... | Patriotyzm i uczenie się historii | Żółty pies | Potrzeba bliskości | Depenalizacja zioła | Pierdolone remonty tramwajów w Warszawie | Ucieczka do matrixa | Moje życie. | Moje życie, moje finanse, moje... ssanko. | Kocham czarne ciuchy | Życie to jedno wielkie gówno w którym pomoc działa tylko w jedną stronę | Jak Pan ocenia dzisiejszą wizytę? | Dom zamkniety | szczujnia | chce umrzeć | Nie mam co robić z torbami po zakupach. | Jestem dresomanem | Wierzenie komuś zależne TYLKO OD: wyglądu i zamożności (stanu posiadania mienia): statusu społecznego.