Szanuj tych którzy szanują Ciebie. Kochaj tych, którzy Ciebie kochają. Jeżeli lubią Cię jacyś ludzie, to Ty też ich lub. Dla wrogów bądź chujem, tacy nie mają skrupułów ani nie myślą o Twoich uczuciach. Z jakiej racji Ty masz marnować na nich swoją energię? Nie daj się jebanym wampirom. Jesteś dobrym czlowiekiem i dlatego będzie Ci trudno, ale możesz sie tego nauczyć. Uświadom sobie, że wrogowie nie zmieniają się nigdy i nie zasługują na taryfę ulgową.
2
1

Kilka lat temu zatrzymując się na chwilę na Pikniku Country w Mrągowie usłyszałem skróconą wersję Twojej porady. Jakiś naćpany ziomuś z podkrążonymi oczami w kapeluszu i z gitarą darł mordę jakoś tak: „Życie prosto trzeba brać, jednych kochać drugich prać no i żadnej nie dać trzymać się na sznurze” wpadło w ucho jak chuj skoro pamiętam po kilku latach hahaha
Mam powiedzonko co do polityków:
Jeśli twierdzi, że się zmienił to najprędzej kłamie żeby przekonać do siebie wyborców, a nawet jeśli się zmienił to na to nie zasługuje
Chyba że ktoś dobrze udaje że Cię kocha, lubi i szanuje Ty zawierzysz takiej osobie odwdzięczając się tym samym a kiedy tylko podwinie Ci się noga pokaże swoje prawdziwe oblicze i zniszczy bez skrupułów. Idealny przykład żony.
„Żegnaj podłe dziewcze, polycyjna suko,
zdradę zapłaciłaś życiem, swym,
banda nie przebacza, kula jest zapłatą,
zdradę można zrównać tylko krwią…”