No dobra, powtarzam się ciągle, bo mi ciągle brakuje tego samego (kasy i wyglądu), a to (brak kasy i wyglądu) z kolei ciągle wywołuje u mnie nowe męki, które są wynikiem braku tego samego (kasy i wyglądu). Jestem osobą niepełnosprawną, przez to nie mogę wiecznie się podnieść albo Bóg to najgorszy diabeł.
Ale wiesz, że wcale nie jesteś ode mnie lepszy?
Jakbyś miał kase i wygląd to byś był teraz z laskami i się laskami zajmował zamiast być na chujnia i się mną zajmować.
Jesteś więc większym nieudacznikiem nawet ode mnie, bo wiesz co masz robić i nawet możesz zrobić, a i tak wolisz hejtować mnie zamiast wziąć się za siebie.
Współczuję sobie, że nie mam takiej wolności jaką ty masz.
Bo po co tobie głupiemu wolność, skoro nie umiesz korzystać z wolności?
Brak empatii od tych którzy mają lepiej
2026-07-22 00:400
1

A ja jeftem fkot malkinfon i mam fukfyfe 😀
Tak mi się przypomniało, bo ktoś tam wyżej wspomniał o South Parku.
Nie przekracza się granic.
Po pierwsze dlatego, że można później tego żałować, a po 2gie dlatego, że można stać się psychopatą.
Czyli dostajesz rentę. I jesteś nieszczęśliwy.
Jeśli z błahych powodów innych udupiasz to sam nie zasługujesz na wolność.
I nie mam na myśli wcale wypierdalania z pracy.
A ja mam od chuja kasy jeżdżę bentleyem i sram na Twoje wypociny matole.