Chujnia do potęgi…

Odkryłem ten portal niedawno i się przeraziłem… ile „chujni” siedzi w nas, to niepojęte…
Sam uważam, że moje życie jest trochę chujowe (27lat, prawiczek, słaba praca/kasa, nieśmiałość itp.) i myślałem, że tak musi być…Otóż nie moi drodzy! Wiem, że to banalne gadanie, ale kurwa nikt za Was się nie ruszy do chuja !! Sam postanowiłem działać, wychodzę do ludzi, poznaję nowe osoby (to kurwa nie jest takie straszne, ludzie nie gryzą, jak ktoś nie chce kontaktu to nara i szukasz osób, które są chętne na kontakt/znajomości). W tym roku miałem pierwszą w życiu dziewczynę (ok. 6miesięcy), nie uprawiałem z nią seksu, bo nie „była gotowa po rozstaniu”, niedawno się rozeszliśmy (boli), ale żyję dalej. Ludzi jest pełno, wartościowych, serdecznych, tylko kurwa trza się ruszyć, działać,a jak będziecie siedzieć w 4 ścianach i „walić do ekranu” czy „płakać nad losem” to chuja zrobicie. Co do pracy to chcę zmienić, zbieram na kursy, chcę się kształcić. Naprawdę, wystarczą chęci i motywacja i się zmieni, ale jeśli kurwa uważasz, że wszystko samo przyjdzie to się nie dziw, że jest „chujowo”. Są porażki, błędy, ale one nas rozwijają. Kurwa, w sumie na tyle, bo i tak nie wiem, czy ktoś to przeczyta. Pozdro i kurwa działajcie do chujaa!!!

43
17

Komentarze do "Chujnia do potęgi…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Popieram.
    b2

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No i szanuje takie podejście. Sam zaczynam próbować wychodzić z moich chujni. Ogarnąłem sobie lepiej płatną pracę, odłożyłem trochę hajsu i w końcu jakieś auto będą mógł kupić, uczę się nowych rzeczy bo mam w planach w przyszłym roku ogarnąć sobie lepsza robotę. Z tematem lasek też coś powoli zaczyna się ruszać, bo poprzednie lata to jedno wielkie zero. Może i lepiej bo musiałem sobie poukładać parę rzeczy w głowie, jakbym wcześniej poznał i związał się z jakąś dupą to pewnie źle by to się skończyło. Zacząłem regularnie ćwiczyć, co lubię a w ostatnich latach tego nie robiłem bo zadawałem się tylko z ludźmi dla których nic poza chlaniem i jaraniem się nie liczy. Odcięcie się od znajomych, którzy są chuja warci i spotyka się z nimi tylko z przyzwyczajenia to dobry początek wyjścia z chujni. Jeszcze jest w chuj rzeczy do zrobienia, żeby było ‚normalnie’, ale jak sobie zobaczę gdzie byłem np. 2 lata temu (bez pracy, walenie codziennie i ogladanie pornoli po 2 godziny minumim, mega chujowy wygląd, picie praktycznie codziennie i granie w jakieś gry MMO z ludźmi którzy wiele się ode mnie nie różnili.

    3

    1
    Odpowiedz
  4. No…. technicznie rzecz ujmując to nic nowego nie napisałeś

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Można coś poprawić, wprawdzie zwykle z trudem, ale potem znowu się wszystko sypie i tak w koło macieju :/ życie to tragedia.

    0

    0
    Odpowiedz