Znowu w piątek dostałam kwiaty a do kwiatów dołączony bilecik z numerem telefonu. Napisałam więc wiadomość z treścią że dziękuję ale bileciki nie są mile widziane bo jestem w związku i nie zamierzam tego zmieniać. W odpowiedzi otrzymałam kolejne kwiaty, przeprosiny i wiadomość o tym, że gdy mnie obserwował to nie widział bym z kimś była lub nosiła obrączkę. Nie odpisałam na to. Zastanawiam się czy to koniec, bo dziewczyny mówiły, że on też tak napisał a swoje robił…
0
1

no i co mnie to obchodz?
~Ja.
Najwidoczniej to nie było do ciebie, pępku świata.
Idź do Pani Kasi ze spożywczaka i powiedz jej, że gówno cie to obchodzi bo to nie o tobie.
„A wyszedłszy Jezus zonąd, odszedł w strony Tyru i Sydonu. A oto niewiasta Chananejska wyszedłszy z onych granic, zawołała, mówiąc mu: Zmiłuj się nademną Panie, synu Dawidów! córka moja od szatana ciężko dręczona jest. Który nie odpowiedział jej słowa. A przystąpiwszy uczniowie jego, prosili go mówiąc: Odpraw ją; bo woła za nami. A on odpowiadając, rzeki: Nie jestem posłan, jedno do owiec, które zginęły domu Izraelskiego. A ona przyszła i pokłoniła mu się, mówiąc: Panie, ratuj mię!”
Kurwidołkóóóóóóóóóóóów stały bywalec….
Ty się zastanawiasz, a nas to gówno obchodzi.
Dobra kurwo przestań zmyślać i do garów