Historia sprzed 4 ~5 lat

Na serio byłem mocno zakochany w tej babie. Przecież narysowałem jej portret.
Dałem jej go, żeby nie było. Na A3,]dojebany, rysowany na 3 ołówki.
A ta w nagrodę się ode mnie odcięła.
Chciałem zagadać w środku wakacji, to reakcja jakbym chciał cukru od starej sąsiadki w środku nocy.
Wrzesień. Kurwa jebany wrzesień.
Wróciłem z Amsterdamu i nie mogłem znieść że ona nadal się nie odzywa i odzywać nie chce. Nie rozumiałem czemu się odcięła po takim gescie skoro sama do mnie podbijała. Cała noc przegadaliśmy przed rzeką…
Że też zachciało mi się palić. Kurwa przeklinam ten dzień. Zapaliłem z gościem którego ledwo znałem. Typ już wcześniej był jakiś dziwny. Jeździliśmy na desce przed wakacjami z dwa razy może.
Ten kurwa wrześniowy dzień wtedy…
To ja nalegałem czy on coś ma i poszliśmy do niego wieczorem po desce. Spaliłem się tym co mi dał. Pizda najgorsza w życiu. Mocno za mocna. Typo widząc to latał jakby wygrał w totka. Po jakimś czasie zaczął się kurwa przebierać, aż w końcu stał w samych gaciach przed lustrem. „ok gościu ja chce iść do domu”, „mmm ckckck beze mnie nigdzie nie pójdziesz”. Obniżony głos, światło tylko z lampki, spokój i to że mówiąc to stał w obcisłych gaciach przed lustrem spowodowało… Atak paniki. Na jakimś lewym ziele. Idk.
Odjebalo mi.
Spierdoliłem stamtąd i jakimś cudem udało mi się wrócić na chatę. Na szczęście nie mieszkałem aż tak daleko, ale to jest traumatyczne wydarzenie. Czyta się to może zabawnie, ale za chuja takie nie było. Przez 4 lata jak próbowałem o tym opowiadać to miałem drgawki.
W domu nie mogłem wytrzeźwieć. Pół nocy łaziłem i chlalem wodę z kranu. Nigdy zioło mnie tak nie udupilo, a jeszcze 3 tygodnie wcześniej mieszkałem w centrum Amsterdamu paląc tamtejsze z kumplami z roboty.
Napisałem do typa że chyba chciał mi coś zrobić. Nie napisze co.
Typ to wysłał jednemu znajomemu, którego znałem ja i ta laska.
Rano napisała mi coś na odpierdol i mnie zablokowała.
Przez całe wakacje gniłem mając nadzieję że się zobaczymy że to odkręcę, że może coś źle powiedziałem, że coś innego, że czemu dając jej coś takiego i mówiąc że do niej czuje…
A tu takie gówno ma za mną łazić po mieście i po znajomych, plus laska na której mi zależało blokuje mnie w chuj.
Przez rok spróbowałem i tak to naprawiać. Przepraszać. Wysłałem jej 3 listy. Za 4 po roku, po prostu jej napisałem że jej nienawidzę, że mija mnie i udaje że nie zna, że jest w chuj chamska i że żałuję że się przed nią otworzyłem.
Poszła na psy zgłosić stalking i tłumaczyłem się że codziennie za nią chodzę, codziennie wypisuje wiadomości, że jestem tam gdzie ona, że przeprowadziłem się tam gdzie ona.
Wszystko łatwo udowodniłem że nie. Bagieta to przy mnie podarł i wyjebal. Laska nie poniosła żadnych konsekwencji.
Wkurwiłem się po tym. Chciałem sprawiedliwości. Spapralem to bardziej bo źle to zrobiłem. Opowiedziałem o tym adminowi grupki uczelnianej, a ten okazał się jebana ciota i białym rycerzem. Przez kolejne kilka miesięcy usuwał mnie z innych miejsc w necie, a nawet z pracy. Zaczęliśmy (prawdopodobnie) w tym samym momencie w jednym korpo. On jest znana osobą i ma tam wtyki, a ja popracowałem miesiąc. Przypadek w chuj.
Krótko przed covidem widziałem ja w bibliotece. Pamiętam kurwa jak wchodziłem po tych jebany h schodach w kształcie spirali i jak już byłem na górze to zetknelismy się wzrokiem. Co kurwa miałem zrobić? Poszedłem dalej mijając to gówno.
Usłyszałem tylko „hah”
W sumie to gadałem z nią pare miesięcy po tamtym czasie, bo jej biały rycerz przegiął palę. W dwugodzinnej rozmowie, zarzucaniu mnie wymyślonymi dowodami, na to że tłumaczyłem się z listów i że wysyłałem je bo tęskniłem usłyszałem „tęsknota powinna być traktowana wrogością”.
I tyle. Nic po tym od tamtego czasu.
Nic nigdy jej nie było za to, a ja mam na koncie próbę wylogowania po tamtym dniu. Nienawidzę tych osób w to zamieszanych, a jej życzę bólu.

2
9

Komentarze do "Historia sprzed 4 ~5 lat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Frajerstwo powinno być traktowane wrogością.
    Jesteś ciotą, zachowujesz się jak ciota dlatego ten koleś wyczul to i chciał cie wyruchac w dupala. Proste.

    6

    3
    Odpowiedz
    1. Grubo. Jak można aż tak emanować pedalstwem żeby przyciągać w taki sposób pedalskie klimaty? Grubo w chuj.

      1

      3
      Odpowiedz
  3. Idź do dobrego terapeuty, trafianie na takie osoby często bierze się ze złych przeżyć w dzieciństwie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. To chyba też pisałeś zjarany

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Może sam zgłoś nękanie czy zniesławienie skoro obrabia ci dupę wszędzie. Najlepiej skonsultuj to z prawnikiem. Przypierdoli jej pismo i się obsra gwarantuję.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Od autora: nie, nie emanuje pedalstwem. Mam 1,85cm wzrostu, raczej jestem postawny (chociaż szczupły) i mam zdecydowanie męski głos. Nie ma ani kurwa jednej cechy, czy w ruchach, czy w zainteresowaniach któa by sugerowała że lubie sie przytulać z kolegami – ale i tak nie był to pierwszy raz jak usłyszałem od jakieś typa coś dziwnego i dwuznacznego. Doszukuje sie tego dosłownie w moim ryju. Dosłownie. Nie jestem jakiś kurwa piękny, a mimo to zdarzały sie jakieś kurwa dziwaczne teksty w moją stronę.
    Tak czy inaczej – wszyscy ci ludzie to nieudacznicy.
    Typ który chciał sobie coś sprawdzić, dodając mi coś do zielska, jest dużo niższy ode mnie.
    Biały rycerzyk który deptał mi po ogonie, wywalał mnie z grup na fb, a nawet z pracy i szerzył gówno – jest w ogóle 1,5m w kapeluszu. Minąłem go z 3 razy na ulicy od tamtego czasu. Dosłownie spierdalał na drugi chodnik, bo się mnie bał.
    Bohaterka tej opowieści miała w tamten czas dupę taką, jak 3 moje. Właśnie parodia tej sytuacji polega na tym, że ta laska była w kurwe zakompleksiona, a ja nawet nie umiem wyjaśnić dlaczego mnie aż tak pozamiatało do tej baby. „push pull”, to że byłęm kompletnie samotny, nawet bez znajomych, a rodzice to beton, i wtedy już 4 rok mieszkałem sam i nie miałem do kogo sie odezwać.
    Wkurwia mnie niemoc. Nie mogę tak po prostu podejść i im wpierdolić z osobna. Nie mam właściwie żadnego pola do działania oprócz „zapomnij”.
    Jedyne co bardzo chciałbym zrobić to opisać tą historię w detalach. Dosłownie nie ma tygodnia żebym o tym nie myślał i jest to uciążliwe do tego stopnia, że nie idzie mi praca, zajebałem studia, i zajebałem własne projekty czy artystyczne czy inżynieryjne. Nie umiem czerpać skupienia z niczego, bo ta historia i to że nie zareagowałęm na te wydarzenia nijak, a ludzie którzy se pokorzystali i dosłownie się nade mną znęcali – uszło im to na sucho.
    Nie chce po tym wszystkim, tak po prostu nic z tym nie zrobić. Jak ktoś ci sie wpierdoli na chate i wydyma ci żone to jedyna myśl jaką będziesz miał to „idź do dobrego terapeuty” serio? Nie jestem kobietą. Samo biadolenie o problemie nic mi nie daje. Ja chce rozwiązań.
    Boję się że jak opublikuje tą historyjkę gdzieś na fb, to ci ludzie będą się mścić, lub co gorsza, nikt tego nie zrozumie i na własne życzenie zniszcze sobie reputację. Chcę żeby ludzie dowiedzieli się że to oni, ale nie chcę jakieś kalekiej plotki że „tak na prawde” to jestem pedałem.
    Przez ten czas jak do niej pisałem listy, czy próbowałem rozmów z ludźmi w to zamieszanymi – wołałem do ich sumienia. Mieli to w chuju / mieli beke / krzywili sie. No i kłamali. Kryli to co mogli.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. skoro on taki niski a ty niby taki wysoki, to wydaje mi sie, ze chcial sprawdzic dlugosc twojego fiuta, czy twoj fiut nadaza za wzrostem, po prostu chcial skosztowac bo w twoim pysku ujrzal mozliwosc zaciumkania fiuta od cioty
      proste jak budowa cepa

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Jesteś uczuciowy . Miałeś pecha .
      Zakochałeś się w niej . W zasadzie to nie wiesz jakie tamten typ miał intencje . Może jest jebniętym pedałem i gwałcicielem . Psychopatą .
      Na przyszłość : nie szukaj zrozumienia u innych. Nie zakochuj się bez wzajemności . Nie łudź się .
      Wpierniczaj słone paluszki i popijaj Cappuccino. Jak ci już całkiem życie zbrzydnie, to wykop sobie w lesie jakąś dziurę.
      Żyj w harmonii z naturą . Polub sam siebie. Popijaj też Kubusia a w zimę gorący rosołek .
      Doktorant Sławek

      2

      1
      Odpowiedz
  7. Se czy sobie!?pozdrawiam serdecznie miłego PS. Gal anonim cześć

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Bardzo ciekawy dramat . Na gorszych pisali scenariusze do produkcji masowej.

    Co do rozwiązania problemu , musisz poznać samego siebie i kontrolować emocje. Uważaj komu lub czemu ofiarowujesz serce. Kurwa bądź psia skóra to kiepski kandydat do obdarowania i Twoja historia , Twoja udręka jest tego dobitnym dowodem. Wiem, że poznawanie samego siebie może być dość trudne , niewielu tak naprawdę zna samych siebie na wylot. Natomiast jest to rozwiązanie w którym mógłby pomóc Ci terapeuta , jakiś dobry i które to przyniosłoby jakąś ulgę i na powrót pozwoliłoby cieszyć się życiem. Zmiana środowiska , lokalizacji również w tej sytuacji to właściwie chyba konieczność. Będziesz widywał te krzywe ryje to pomagać nie będzie.

    Bywaj zdrowy

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję Ci za ten komentarz. Dziękuję za przeczytanie i zrozumenie.

      0

      0
      Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wprowadzić ponownie! | Pseudodziennikarze TVP zamiast uciekać z tonącego okrętu wybrali kolportaż pisowskiej propagandy do końca | Tu Testo jestem najlepszy | Kto jest wrogiem Polski | Bycie jedynakiem | Doznania | Jak poznac potencjalnego zdrajce? | Stosunek z shemalem | Egzystencjonaly kierat | Napisz prawdę o Polaczku to cię na komisariat wywiezie... | (Admin): Podziekowania dla uzytkownikow | Czy kierowcy autobusów międzynarodowych jeżdżą w pampersach? | Wszystko wszystkim kradną, wszędzie się włamują... | Tu Testo miesiąc mnie nie było. Chcesz to czytaj, nie to spierdalaj. | Powinni przyzwalać prawnie na zamachy w czasie BlackFriday | Rozliczenie PiSowców powinno mieć miejsce | Infantylni Komentatorzy Bierzących Wydarzeń | Tłuścioch Plus | Sebcel kołcz biznesmen ekspert | Grzegorz Borys etc. | Barany udostępniające wszystko w sieci | Grdyka (jabłko adama) jest obrzydliwa | Burdel po sąsiedzku | Rejestracja na chujni (new features) | moja walka z fiutem i onanizmem. | Jak wkurwić leminga... | Krzyzowki - 3/28 | Parlament | DO ADMINA | Kocham P.I.S.! (i Putina też!) | Brush Roller na NESa | ateizm | Zagadka | Zarobki IT | A może by tak... przejść na islam? | Współczesny świat | Google opinie nie są zweryfikowane | Nawet w święta kurwy pozostaną kurwami - część druga | Hip thrust | Cholerna moderacja rutrackera | Pale Blue Dot | POLAKI ODSZKODOWAŃ OD NIEMCA CHCĄ... | Jak zagadać do dziewczyny na studiach podyplomowych | Izrael/Palestyna | Pyrrusowa chujnia | Niech żyje PIS ! | Psi zasrany obowiązek | Wspieranie Palestyny/Hamasu | Kalistenika