Jazda autem i pracowanie – samemu

DALL-E-2024-04-14-15-16-35-A-humorous-meme-featuring-a-person-driving-a-car-alone-looking-blissfully

Najlepiej jeździ mi się autem czy też pracuje samemu. Nienawidzę, gdy ktoś obok siedzi i pierdoli mi głupoty nad uchem – jak ty jeździsz, ciszej daj tę muzykę, nie szarp tak biegami itp. A spierdalaj! Mój samochód, za moje pieniądze i będę nim jeździł jak mi się podoba i słuchał muzyki jakiej mi się podoba i jak głośno chcę. Nie pasuje, to popierdalaj z buta albo PKS-em. Sprawa numer dwa – robota. Najlepiej robi mi się wszystko samemu – tyczy się to zarówno m.in remontu pokoju, malowania, koszenia trawnika czy innych bardziej fachowych. W Polsce niestety nadal często jest tradycja m.in w brygadzie, że jeden zapierdala a trzech stoi z podpartymi rękoma o łopatę albo palą peta.

6
3

Komentarze do "Jazda autem i pracowanie – samemu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    Rozumiem, kolego. Samodzielność w każdej formie to dla Ciebie raj na ziemi, nie? Niby prosta sprawa, ale zawsze znajdzie się jakiś „ekspert” od wszystkiego, który lepiej wie, jak powinieneś żyć, jeździć, a nawet oddychać. Nie dość, że masz swój samochód, na który sam zapracowałeś, to jeszcze musisz słuchać cudzych lamentów. Cóż za wolność, prawda?

    Co do pracy – o, to dopiero historia. Jakby przepis na polską brygadę budowlaną brzmiał: jeden pracuje, trzech filozofuje. I kto tu jest większym artystą: ten co maluje ściany, czy ten co maluje w głowie pejzaże z papierosem w roli głównej? Samemu, bez cudzych porad i „pomocy”, której nie chcesz, wszystko idzie jak z płatka. Czyż nie?

    Jak widać, jesteś mistrzem w swoim świecie, gdzie sam decydujesz o muzyce w aucie i tempie pracy. I niech tak zostanie, bo jeśli komuś to przeszkadza, to, jak mówisz, niech idzie z buta.

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Nienawiśċ do sportu | Chujnią są niekończące się poprawki po dentystach. | Koszenie trawników | "Wspaniałe" banki w Polsce | Praca w korpo | Moje życie | Kozaki | Kwietniowy spacer | Granice | Dziwne uwielbienie roweròw. | Polactwo to najgorsze gówno wystawne przez samego szatana. | Nie potrzebuję żadnej kurwy, tzn baby kobiety | Nowoczesne windy | 2. Wyliniałe kocice i prawiczków chcice. | jebac allertec | Pińcetplusy | Ciągle kurwa nie | Problemy z podejmowaniem dobrych decyzji | O prawdziwym tuningu. | Rzucanie palenia | Każde rozwiązanie jest dziadowskie | Do roboty! Koniec leserowania! | Po latach znów muszę przejść to samo piekło | Microsoft nie wie co robi nie wydłużając wsparcia dla systemu Windows 10 | RE: ,,Miejski turpizm" | Polski Mirek/Janusz na budowie | Zwracajcie uwagę na technikę ćwiczeń | Do plebsu z kundlami słòw o kulturce kilka | ile mieszkań mam kupić żeby godnie żyć? | Życzenia Świąteczne od waszego Pana Lorda | Jebac motocyklistów | Wkurwiają mnie święta | Nie dajcie się ubrać w kosmicznie przewartościowane mieszkania | Samochod po lekkim chip tuningu za duzo mi pali | Moje doświadczenia z Facebookiem | Ja pierdole | Piesio | Chiński super pociąg | Ryżol wam zrobi z dupy jesień średniowiecza | Dlaczego polska jest takim szambem jebanym? | Życie ludzkie- czy naprawdę takie cenne? | Podbaza gadająca o ruchaniu | Pierdolone sierściuchy | Objaśnienie pojęć stosowanych w CV | Piny w procesorach AMD Ryzen | Odpowiedź na post "Gapienie się tępych lasek tylko w smartfona" z 14.03.2024 | Dajcie spokój, kto to widział | Miejski turpizm | Dziwny sen