Lampki paluszkami pędzone

W tym roku, mam na choince lampki LED na baterie.
Wiecie co, na dwóch paluszkach AA, świecą bez przerwy od Wigilii.
Trochę słabiej, to fakt, ale wystarczająco i widać nawet w dzień.
Lampek jest raptem 10 na kablu bo i choinka malutka ale mimo wszystko, jestem pełen podziwu.
Przypomniało mi się, jak za czasów PRL, przed feriami świątecznymi, robiliśmy na ZPT lampki choinkowe, zasilane płaską baterią.
Lampek było pięć a zamiast LED, były żaróweczki od latarki.
Owszem, w tamtym czasie, diody LED były znane choćby ze sprzętu audio ale w handlu powszechnym, nie można było ich łatwo kupić a jeśli już pojawiły w sklepie co było rzadkością to bardzo drogie i rozchodziły się momentalnie, wykupowane głównie przez serwisantów i elektroników działających na własną rękę.
Moje lampki, mimo że świeciły pięknie to niestety, tylko przez niecałe 20 minut bo na tyle wystarczyło baterii.
Dziś, lampki jakie mam w tym roku, można kupić za 10zł albo i taniej a hurtowo u Chińczyka, to pewnie ze 2 zeta albo mniej.
Baterie niewiele tańsze są a jak się zużyją, to większość takich lampek trafi do śmietnika wraz ze sztucznymi choinkami.
Kiedyś, miało się jeden komplet lampek przez kilka albo i kilkanaście lat.
Przed świętami, trzeba było sprawdzić, czy świecą i w razie czego, wymieniało się żaróweczkę.
Ich konstrukcja nie była zbyt bezpieczna bo lampki włączało się bezpośrednio do sieci 220V a dzięki szeregowemu połączeniu i odpowiedniej ilości, nie był potrzebny transformator.
Wadą było to, że jak się jedna żarówka przepaliła to gasły wszystkie a zanim się ją wymieniło, trzeba było znaleźć tą spaloną 🙂
Oczywiście, nie można było wkręcać zwykłych żarówek od latarki bo spaliłaby się natychmiast lub nawet doprowadziła do zwarcia.
Żaróweczki do lampek choinkowych miały większą rezystancję, inny rodzaj żarnika a także grubsze szkło. Można powiedzieć, że pełniły rolę „świecących rezystorów”
To było przyczyną ich mocnego nagrzewania się, pomimo słabego światła.
Były jednak o wiele milsze dla oka niż najdroższe nawet diodowe wynalazki.

7
2

Komentarze do "Lampki paluszkami pędzone"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pewnie że były przyjemniejsze .
    Bogdan Trener
    PS. Musisz robić masę .

    0

    0
    Odpowiedz