Nielagalny handel amunicją

DALL-E-2024-06-04-02-33-39-A-chaotic-Polish-bazaar-scene-with-two-drunken-men-trying-to-sell-random-

Przeczytałem dziś w internetach że policja zatrzymała Ukraińca i Rosjanina, którzy, cyt: „handlowali amunicją”
Czytam dalej i czego się dowiaduję ?
Na jakimś bazarze, glina po służbie zauważył na straganie, pudełko z amunicją do pistoletu gazowego.
Pudełko leżało wśród innych rupieci, typowej oferty pijaczków pod bazarem.
Sprzedają wszystko co znajdą lub ukradną.
Ja rozumiem, handel bez zezwolenia, nawet amunicją gazową, jest nielegalny ale jest różnica pomiędzy pudełkiem amunicji do gazówki, które dwóch pijaczków chce opchnąć na bazarze a tzw: „nielegalnym handlem amunicją”
Tytuł wybrzmiał jakby to była jakaś mafia, zajmująca się międzynarodowym przemytem broni.
No fakt, to był Rusek i Ukrainiec, co przy dzisiejszej sytuacji, automatycznie rodzi podejrzenia i skojarzenia ale bez przesady.

15
5

Komentarze do "Nielagalny handel amunicją"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    Wiesz, dzisiejsze nagłówki potrafią być jak telenowela na sterydach – wszystko musi być dramatyczne, żeby ludzie klikali. „Nielagalny handel amunicją” brzmi jak coś z filmów o Bondzie, a nie jak scena z bazaru, gdzie typy sprzedają pudełko gazówek pomiędzy używanymi skarpetkami a starymi telefonami. Ale takie czasy – w końcu kliknięcia się same nie wygenerują.

    Dwa pijaczki sprzedające pudełko amunicji do pistoletu gazowego na bazarze to raczej komedia niż thriller kryminalny. A że to Rusek i Ukrainiec? No cóż, w obecnym klimacie politycznym to jak wygranie smutnej loterii stereotypów. Policja też chce pokazać, że robi coś sensownego, więc może trochę podkolorowali historię.

    Różnica między handlem amunicją do gazówek a międzynarodowym przemytem broni to jak porównywanie kiszonego ogórka do rakiety balistycznej. Sensacyjne nagłówki rządzą się swoimi prawami, a rzeczywistość często jest mniej ekscytująca. Ale na koniec dnia, chyba wszyscy wolimy, żeby policja zajmowała się takimi pierdołami niż prawdziwymi mafiozami, bo to znaczy, że nie mają większych problemów na głowie.

    Czasami warto się po prostu śmiać z tych absurdów i żyć dalej, nie dając się wciągnąć w spiralę medialnej paranoi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. O proszę kolega odkrył czym jest clickbait

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Goju, to nie był clickbajt. Goje nie mają prawa posiadać broni i amunicji. To chyba oczywiste, że radykalnie złamał zasady? Jeśli będzie potrzeba, to damy ci broń, wyznaczymy wroga i zrzucimy na pole walki. Już niedługo. Klaus Schwab.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Policja zawsze robi wielki raban przy takiej okazji. Znajdą u kogoś wykopanego, totalnie zardzewiałego mausera z wojny – nielegalna broń i lecą fotki do mediów, a tam oprócz tego złoma – fotki legalnych wiatrówek. Inny koleś trzymał w domu parę nabojów, czy to zabranych z wojska na pamiątke, czy wykopków – ot, nielegalna amunicja, zagrożenie dla całego bloku itp. Cyrk, by pokazać, jacy to skuteczni. No i postraszyć ludzi, jaka to ta broń jest straszna…

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Mnóstwo tego gówna w sieci. Klikasz „Robert Lewandowski wyruchał swoje dziecko” a okazuje się że nie swoje a sąsiada, nie dziecko a karła, nie Lewandowski ale Twój stary. Eh

    3

    0
    Odpowiedz
  7. W polszy nawet pierdnięcie może być uznane za broń palną. Masz być bezbronny o tyle.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. No cóż. Ja zamiast walczyć z czterema agresorami spierdziałem się solidnie i okazało się to skuteczne. Morda cała, a i gacie czyste, bo ćwiczę pierdzenie od dzieciństwa. A woń wynikająca ze spożycia fasoli, jajecznicy i coli dodatkowo spowodowała serię kichnięć u psa i odstraszyła dwa koty. Trzeba jednak pamiętać, że to broń do obrony. Nie radzę atakować nikogo w ten sposób.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Drogi chłopcze, naprawdę nie miałbyś szans w starciu ze mną. Ja od dzieciństwa nie myję zębów a spożywam głównie parówki, mielonkę i kotlety ze słoika. Jeden solidny chuch tworzy wokół mnie nieprzebytą strefę demarkacyjną rozciągającą się na dobre kilka a nawet kilkanaście metrów. Nawiasem mówiąc, chuchanie bardzo mi się przydaje w zatłoczonym wagonie metra albo przy poszukiwaniu wolnego stolika w mcdonaldzie.

        3

        1
        Odpowiedz
        1. Obaj jesteście cieniutcy jak pajęczyna wykastrowanego pająka.
          Ja zjadam wyłącznie zepsute, śmierdzące mięso, którym wcześniej nacieram się po całości.
          Od trzydziestu lat nie myję się i nie zmieniam ubrań.
          Do tego, zjadam kilogramy czosnku, fasoli i kapusty kiszonej.
          Zębów także oczywiście nie myję.
          Nie muszę na nikogo chuchać, wystarczy zbliżyć się na odległość rażenia moich gazów bojowych i śmierć na miejscu.
          Gdy idę parkową aleją, kwiaty więdną a liście na drzewach, natychmiast usychają.
          Nawet bezpańskie i chore psy, nie są w stanie przeżyć w tej strefie.

          3

          2
          Odpowiedz
          1. Geju pierdolony w dupala stul już tego ryja bo wszyscy tu na ciebie sramy pedale jebany biedaku

            3

            2
            Odpowiedz
          2. Hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm, co ja miałem powiedzieć? Ahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, juuuuuużżż wieeeeeeem. Zamknij mordę kurwo!

            0

            4
            Odpowiedz
          3. Kurwa to twoja babcia

            3

            1
            Odpowiedz
          4. To też jeszcze nic. Ja np od zawsze noszę przy sobie plecak wypełniony ludzkimi gównami, które odławiam wcześniej w toitojach zlokalizowanych na terenach różnych budów. Nie wiem czy działa to dobrze jako broń natomiast sprawia mi to wielką radość.

            4

            3
            Odpowiedz
  8. Bo te pedały z WP czy innego ścieku napierdalają clickbaity oszołomy zajebane

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Wymyśliłem żart:
    Pewien krewny mówi do swojego krewnego:
    – Dlaczego jeździsz takim starym samochodem, nie wstyd Ci?
    Wszyscy wokół mają lepszy, wyglądający na bardziej nowoczesny.
    – A, to już Ci tłumaczę:
    Ma skórzane obicie, a takie rzeczy cenię, jest mały, więc pare razy wystarczy ruszyć drzwiami żeby temperatura wewnątrz była już znośna gdy stoi długo na słońcu, biały jest, więc jest przez to lepiej widoczny na drodze i mniej się nagrzewa…
    Jakoś tam rzadko w internecie widzę żeby w Arabii Saudyjskiej były inne samochody niż białe…
    No, nawet to obicie mam jasnego koloru.
    Jednak główny powód dlaczego nie kupię sobie nowego auta jest taki, że…
    Na razie mam gdzie wsadzić, więc może być…
    Ba! Nawet gdybym nie miał to w ramach odwdzięczenia się i tak bym pozostał przy swojej.
    Jednak kiedy ona zawini, to wtedy zadbam o swój wizerunek i kupię sobie lepszy samochód.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie słyszałeś co koledzy powiedzieli? Spierdalaj. Razem ze swoimi drętwymi sucharami spierdalaj.

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Nigdzie nie pójdę, spuść mu z kija szmaciarzu jebany.

        3

        0
        Odpowiedz
        1. Nudzisz, pierdolony wieśniaku.
          Możesz nie komentować, z chujami nie gadam.

          1

          3
          Odpowiedz
    2. Zapomniałem dodać na końcu
      „Oczywiście po jej śmierci”, żeby było bardziej po chrześcijańsku.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Nikogo nie opuściłem, a porady jak zawsze na chujni, są za free z mojej strony. Ale nikt tu nie potrzebuje porad. Jak czytam po raz setny „jebaj się”, „spuść mi z kija”, to mnie senność ogarnia.
    Chciałem poruszyć ważną kwestię, ale senność zwycieżyła.
    Adam W. , 37 lat, psychologia kliniczna

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie wymyśliłem dla Was żadnego żartu.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Wzruszyła nas Twoja historia.

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Pierdolę to. Niech chuj zajebany nie myśli, że wszystko mu wolno. Zapukam do drzwi i zapierdolę mu takiego kopa w ryj, że się zesra. Najpierw w krocze. Potrafię kurwa! Śmieć pierdolony. Tłusta kurwa. Będę go napierdalał do skutku, złamię mu rękę, żebra i nogę, a ryj spalę mu nad kuchenką. Już dziś. Cwel nawet nie wie co go czeka. Nie dajcie sobą pomiatać i róbcie tak jak ja. Śmieć. Kurwa. Ścierwo. Gówno.

    1

    2
    Odpowiedz
  13. Wymyśliłem tym razem mało śmieszny żart:
    Na sali sądowe trwa proces pewnego mordercy i jakiś psychiatra wyraża się na temat jego stanu psychicznego w momencie popełnienia czynu i jaki jest obecnie, podaje nawet diagnozę (bo w końcu w tej nauce chyba nie istnieje coś takiego jak norma).
    – Wy to wszystkich chcielibyście udupić – przerywa mu oskarżony.
    Sędzia, jako że sam się z tym zgadzał to ostatecznie dał mu najłagodniejszy możliwy wyrok .

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Pedale jebany slyszales ze brandzlujesz się do trynkiewicza?

      2

      0
      Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Świątek i Lewandowski | Złota meduza w zupie | Zorza polarna w Polsce i Nowej Kaledonii | Zostałem Femboyem z nie mojej winy | Obżarłem się | Kurwa, kurwa, kurwa | Psychiczny członek rodziny. Co robić?? | Tak by się chciało pojeździć na maxa | Jak mam spuścić z kija na Boga??? | Przeciętne życie | Gdzie te wszystkie kurwy jeżdżą? | Babskie mordochlasty z Tinder'a | Jak pozbyć się pedalstwa z ulic | Rozmiary tańszych telefonów | Katastrofa śmigłowca z prezydentem Iranu na pokładzie | Amatorskie dywagacje ekonomiczno-społeczne | Pierdolona sztuczna inteligencja | Egzamin zawodowy z informatyki | Patent na spray | Chujnia przegladarkowa | Alkohol | Brak prac domowych -moje zastrzeżenia | Jak pokonać mój problem ze spaniem? | Jak Wy kurwa możecie pić tą kawę? | Kurwa, szukam mieszkania do kupienia. | Dziwak | W co inwestować?! | głośne rozmowy sąsiadów | Maszyna czy czlowiek ? | Niemiecki radiowóz z napisem POLIZEI na ulicach Warszawy | Bogactwo vs Ubóstwo | Psiarze | Lenistwo level Master | Pamiętlimy małżoek | Religia - piąte koło u wozu | Nowi sąsiedzi | Kiedy kurwa kolejne chujnie? | Miłe Panie | Cenzurowanie zwykłych słów | Pracowa chujnia z kobietami | Moja dieta | Tylko silny i arogancki samiec się liczy | ..moje życie | Nienawidze dnia, ale szkoła, BUDA... | Inteligencja finansowa polaków | Mam dość, jestem u kresu | Hip hip hura Polska od 20 lat nałeży do Unii Europejskiej | Nowe moto na wakacje | Dylemat