Niezdecydowani pojebani klienci

Dzwonił ktoś do mnie kurła w niedzielę o kurła 9 rano!
Mam wolne, więc piszę, że proszę zadzwonić od pn-sob.
Klient/ka obiecuje, że się postara.
I co? Nie dość, że nie zadzwoni, to jeszcze jak dzwoniłem od razu w pon, to nie odbiera jebana klientela telefonu i już nic nie napisze ani że rezygnuje ani że nie jest zainteresowany-ą.

0
1