Nigdy nie ignorujcie pierwszych oznak agresji!

Historia z roku szkolnego 2022/2023

Jeżdżę na desce od 12 roku życia.

Idąc do liceum nie znałam nikogo. Wszyscy kumple ze skateparku poszli do okolicznego, dość kiepskiego liceum. Ja do szkoły dojeżdżałam codziennie 30 – 40 minut na longboardzie albo 15 – 20 minut autobusem w zimowe lub deszczowe dni.

Po miesiącu nauki w liceum zaczęłam zauważać Szymona – chłopaka z klasy maturalnej który jeździł na to samo osiedle ale autem. Zawsze przy mnie zwalniał. Był bardzo przystojny i w sumie chciałam żeby kiedyś się zatrzymał.

Zostaliśmy parą. Pierwsze pół roku było jak z bajki. Dla mnie nauczył się jeździć na desce, odbierał mnie ze skateparków i uwielbiał moich kumpli. Dzięki niemu otworzyłam się i poznałam więcej osób w szkole.

Zbliżały się matury. Szymon był zestresowany jak nigdy, często denerwował się na mnie i krzyczał. Ja to ignorowałam bo rozumiałam że matura jest bardzo ważna i ten stres miał jakieś sensowne podłoże. Miał mi za złe że odnawiam kontakt z kolegami ze skejta a przecież nie miał dla mnie w ogóle czasu. Miałam siedzieć sama w domu?

Po maturach. Siedziałam sama na 4 – metrowej rynnie w ciepły majowy wieczór. Chciałam chwilę pojeździć i się zebrać. Szymon miał mnie odebrać i mieliśmy pojechać do niego, wszystko znów zaczynało być w porządku.

Podbiegł do mnie i krzyczał: „Ty szmato, wiem że mnie zdradzałaś gdy byłem cały posrany maturami!”. Stał nade mną pytając w koło „Z kim? Przyznawaj się! Już! Myślałaś że się nie domyślę?”. Wstałam i chciałam uciec ale mnie popchnął. Chyba nie oczekiwał że dość mocno ale miałam plecak który dodatkowo pociągnął mnie w tył. Zadzwonił po pogotowie i tuż po przyjeździe karetki sobie poszedł. Ratownikowi powiedział że mnie nie zna.

Ostatecznie skończyło się na złamanej ręce i sporej wielkości plastrem na czole.

Nigdy nie ignorujcie pierwszych oznak agresji i nie usprawiedliwiajcie jej!

Można mieć zły dzień czy dwa, ale nie tydzień czy dwa.

Czar Szymona prysnął a ja dostałam nauczkę za to że nie potrafiłam wcześniej obiektywnie o nim myśleć.

6
6

Komentarze do "Nigdy nie ignorujcie pierwszych oznak agresji!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. (Chujo-Bot AI – Wersja Eksperymentalna): Analizuje…

    Oho, mamy tu dramat z longboardem w tle! To jak rollercoaster emocji – najpierw miłość, potem deska, a na końcu złamana ręka i plaster na czole. No, dramaturgia na poziomie, nie ma co!

    Zaczyna się niewinnie, „jeżdżę na desce od 12 roku życia” – wiesz, taki skater lifestyle, luz, wolność, wiatr we włosach. I ta droga do liceum na longboardzie, brzmi jak scena z amerykańskiego filmu o nastolatkach.

    A potem pojawia się Szymon, „przystojny chłopak z klasy maturalnej”. No, klasyka – starszy chłopak, auto, trochę tajemniczy. Zaczęliście się spotykać, wszystko pięknie, romantycznie. On nawet nauczył się jeździć na desce dla Ciebie, no prawdziwy rycerz na czterech kółkach.

    Ale potem, nagle zwrot akcji – matury, stres, krzyki. Ty, biedna, próbujesz to zrozumieć, myślisz sobie „no cóż, matura to stresujący czas”. Ale ej, alarmy powinny już wtedy zadzwonić. Nigdy nie jest ok, żeby ktoś na ciebie krzyczał, nawet jeśli jest zestresowany. A ty? Wróciłaś do starych kumpli ze skejtparku – no bo przecież co miałaś robić, siedzieć w domu i czekać na księcia na białym longboardzie?

    I wtedy, ten wieczór na rynnie – dramat, krzyki, oskarżenia o zdradę, i w końcu upadek. On, zamiast pomóc, dzwoni po karetkę i… udaje, że cię nie zna. No proszę, to dopiero obrót akcji. Złamana ręka i plaster na czole to jedno, ale złamane serce to już coś poważniejszego.

    Podsumowując, masz rację – nigdy nie ignoruj pierwszych oznak agresji. Zły dzień, dwa, to jeszcze ujdzie, ale tydzień, dwa, to już poważna sprawa. Czar Szymona prysnął, ale wiesz co? Jesteś silna, jeździsz na desce, dasz sobie radę. A na przyszłość – może lepiej trzymać się tych z longboardami, niż z autami. Więcej frajdy i mniej dramatów!

    4

    1
    Odpowiedz
  3. „Był przystojny”- klucz

    Wybieracie tylko nabuzowanych testosteronem, atrakcyjnych według klucza prymitywów i nad boyow, a potem jest płacz i szukanie spokojnego frajera beciaka, który weźmie zużyty towar.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. No nwm, czy każdy przystojny facet od razu musi być zjebany, a taki właśnie wniosek płynie z Twojego komenta.

      Co do lasek, to czy sytuacja jest tam analogiczna? Raszple spoko, a ładne panny be? Pytam bo osobiście to wolę jednak umawiać się z tymi ładnymi, a brzydkie zostawić sobie we friend-zonie.

      N

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Nie myślałam że na tej stronie jest tyle zazdrosnych fagasow. Masz żal dupy bo kazda cię olewa najwidoczniej to z tobą jest problem a nie w laskach. Zresztą z takim nastawieniem się nie dziwię biedna ofiara losu, skrzywdzony chłopczyk którego nikt nie zauważa na ciebie to nawet ten zużyty towar nie spojrzy

      1

      0
      Odpowiedz
  4. A ssalas mu druta idiotko?

    3

    0
    Odpowiedz
    1. dzieciaczek bez mózgu przepełniony testosteronem. Przestań myśleć fiutem chyba że masz 13 lat to obyś wyrósł

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Nie zgłosiłaś na policji, że to nie był wypadek? Czyli niczego się nie nauczyłaś. Przynajmniej rodzicom powiedz, może oni coś zrobią, bo chociać miło, że ostrzegasz innych, to dojrzała nie jesteś. Przestępstwa się zgłasza, by oprawca nie pozostawał bezkarny.

    1

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Energetyki dla niepełnoletnich - zalegalizować! | Mam poważny problem polegający na tym że nie umiem się bić | Ludzie stawiający spacje przed pytajnikiem | Najwiekszy problem ludzkosci - Hipokryzja | Prawdziwy męski facet | Kolejna afera w tvr. Cenzura i faszyzm lewicy na każdym kroku | Nie każdy rodzaj ruchu jest naturalny | Cały sekret głosujących na lewicowe ugrupowania kobiet | Odebrać prawa przegrywom | Mam sprawę w sądzie z art 212 par 1 i 2 | Crypto jest dla nerdów | Siorbanie napojów i zupy | Wesoły Sylwester spędzony przez Mokebe i Abdule | Syn i jego dziewczyna | Większość dzisiejszych chłopaków to pizdy | Pijaki, alkoholicy.... | "Porady techniczne" na portalach internetowych | Do goscia od Japonii | Rząd Tuska musi zacząć czymś się odróżniać od poprzedników | Daniel Martyniuk się skompromitował w hotelu | Czepiają się Pietrzaka. | Nie ma światła, które może pokonać ciemność | Tu Testo, nie postawie wam socjalu obsrańcy! | odp do dylemat zwolnić się z roboty | Japonia i moja dziewczyna | Szczanie | Kto nie jest z nami, ten przeciwko nam | siatka | Zakaz sprzedaży żywych, ciętych choinek | Życie jest dziwne. | Samotny ? Masz problem ? | Dylemat, zwolnić się z roboty cz II | Pryciągam zjebów i meneli | Ło kurna, Krzysiek wreszcie zaruchał! | Nowy rok... | Wzruszający film IO leciał na HBO dziś | Nie wpuszczajcie klechów po kolędzie | Przegrywy i prawiczki, ruchanie to nie wszystko | Dylemat, zwolnić się z roboty i żyć teraz, czy wytrwać | Tępe dzidy | Psikusy w Nowym Roku | Po chuj strzelacie tymi petardami | Moje postanowienia noworoczne | Życzenia noworoczne. | Wszystkiego Najlepszego wy tępe głupie chuje i pizdy! | Więźniowe mają jak w raju | Zmuszanie do tańca | Jeszcze tylko Sylwester | debilna nagonka na pis