O MAłYM spasionym chuju

witam wszystkich chujowiczów ;D
A wiec czemu chunia?? bo mam małego pierdolnietego kuzyna który u mnie nie bramie sie wiesza,wyłamuje mi sztachety z płota…a ostatnio na motor mi usiadł i motorek jebnąl…i wtedy sie zaczelo…wpadlem w nerwice(nie dziwic sie motorek byl po malowaniu a tu taka rysa) i tak nim rzucilem ze reke mu złamalem…jego stara wyskoczyla i strzela z pizdy niemiłosiernie a ja jej mowie ze niech kase szykuje na farbe…ona mi pierdoli ze nic mi nie odda no to sie wkurwilem i pobieglem do nich na podworko i kluczykiem zrobilem taka ryse na samochodzie zajebista…ta cipa do mnie zpięsciami a ja jak jej jeblem(haha nie mocno ale padla na ziemie) i wybiegl wujek i mowi ze mnie zabije a ja do niego tak:zamknij ryja kutasie i zobacz co twój syn mi z motorem narobil.poszlismy jak on to zobaczyl to tak wpierdolil synkowi ze
zlal sie z bólu chyba(i kurwa dobrze mu tak!!) wujek uczulony jest na rysy na motorze bo sam ma junaka…a za ryse na samochodzie mam mu flaszke postawic ;D jaki z tego morał?? z babą sie nie dogadasz z dzieckiem sie nie dogadzasz idziesz do wujka i flache stawiasz i sie dogadasz!!;D

31
70