Pieprzone związki

Moja relacja z dziewczyną stała się nie do zaakceptowania. Mimo mojego pełnego zaangażowania, poświęcania jej czasu i zapewniania jej całkowitej wolności, spotykam się jedynie z jej wyniosłością oraz brakiem szacunku w towarzystwie. Jej zachowanie jest egoistyczne – oczekuje od mnie ciągłego wsparcia emocjonalnego, nie oferując nic w zamian poza słuchaniem własnych problemów. Czuję się traktowany jak narzędzie do spełniania jej potrzeb, a rzadkie spotkania i brak komunikacji jasno pokazują, że ten związek jest skażony. Nie zamierzam dłużej tracić nerwów na kogoś, kto nie docenia moich starań. Jeśli ona nie zmieni swojego podejścia natychmiast, kończę tę relację bez zbędnych dyskusji.

0
0

Komentarze do "Pieprzone związki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Haha pewnie nawet nie ruchasz.

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Dinero | Tam w lustrze to niestety ja | Syf, kiła i mogiła | Chciałem upiec ciasto | Co ja tu robię zamiast zadawać się z ludźmi pokroju Hawkinga | Nadzieja | Szerszy zakres definicji słowa niewolnik. | Zimna furia | Frustraci-hejterzy zepsuli portal bo brak hamulców | Admin to optymista IT | OFICJALNE OŚWIADCZENIE ADMINISTRACJI | Nie umiecie odróżnić niepełnosprawnych od nierobów = Cymbalizm cymbałów zawistnych renty | Cymbalizm cymbałów zawistnych groszowej renty | To znów Ja, wasz ukochany Pan Lord we Własnej Osobie | Obojętność jest najlepszą bronią ! | "Włatcy Móch" - naprawdę fajny serial, a ja nie miałem pojęcia o tym przez 20 lat | Jeśli macie już dość to Złote Rady (choć sprzeczne z własnymi działaniami) | Brak empatii od tych którzy mają lepiej | Dwunogi na kiblach | Psy, ale nie ten na czterech kołach lecz czterech łapach... | Patriotyzm i uczenie się historii | Żółty pies | Potrzeba bliskości | Depenalizacja zioła | Pierdolone remonty tramwajów w Warszawie | Ucieczka do matrixa | Moje życie. | Moje życie, moje finanse, moje... ssanko. | Kocham czarne ciuchy | Życie to jedno wielkie gówno w którym pomoc działa tylko w jedną stronę | Jak Pan ocenia dzisiejszą wizytę? | Dom zamkniety | szczujnia | chce umrzeć | Nie mam co robić z torbami po zakupach. | Jestem dresomanem | Wierzenie komuś zależne TYLKO OD: wyglądu i zamożności (stanu posiadania mienia): statusu społecznego. | Ludzie rozmawiający na głośnomówiącym w miejscach publicznych, zamkniętych | Jak można przez cały dzień nie przeczytać żadnego fragmentu książki, żadnego artykułu? Przyznam, że nie wiem | Oceny na Allegro | Kurwa co z tym upałem | Zioło | Pogotowie alkoholowe nad wodą | Rachunek za życie, czyli jak los wyruchał naszych pradziadków | Debilizm picia, w sumie nie jeden. Mała przestroga dla młodych, na szczęście nie po szkodzie (choć niezupełnie) | Wszędzie widzę negatywy | To ja, Wasz ulubiony Autor | Przestałem pić | Pieprzeni krytycy filmowi