Przepych

Wkurwia mnie otaczający mnie przepych wśród ludzi. Jesteśmy społeczeństwem i cywilizacją iście konsumpcyjną i wszystko obraca się tylko wokół pieniądza a dokładniej rzeczy materialnych, jak najlepszych, jak najdroższych i jak najbardziej idealnych. Mówił o tym nawet ostatnio jeden z popularnych na yt trenerów. Wszyscy faceci i wszystkie kobiety wyglądają po prostu w 99% tak samo. Wszystko musi być oryginalne, buty, zwężone spodnie, koszulka z Calvina Kleina, Levisa, Giorgio Armani, no po prostu wszyscy kurwa wyglądają tak samo i dążą do tego, żeby te łachy kupić. Wszyscy faceci obcięci na pędzla a wszystkie laski te same proste i farbowane włosy, te same brwi zrobione henną, te same makijaże, klony po prostu. I najśmieszniejsze jest to, że ludzie spędzają pół swojego życia na tym, żeby tylko i wyłącznie na to zarabiać i siedzieć 3 h w łazience i pokazać się potem światu i być akceptowanym w społeczeństwie i wyglądać jak z gazety. A wszystko po to, żeby każdy na Ciebie spojrzał i żebyś był/a w normie i podobała się innym. Nie ma już w ludziach normalności. Spontaniczności, naturalności. Nikt nie jest sobą. Bo każdy jest kopią. Usilnie dążącą do bycia zajebistą. Jesteśmy bandą coraz większych debili, naprawdę, świat zmierza w opłakaną stronę.

224
19