rodzinny informatyk xD

jeden wujek (specjalista od kompów w mojej rodzinie – technik elekronik sic!…) jak on coś kupi to drugi wujek też kupuje to samo… ostatnio kupili sobie nawigację bo tanio było… a nie jeżdzą nigdzie po świecie… :/ porażka… ten drugi wujek to włącza kompa od święta, oczywiście on się boi kompa, sam nie włącza, robi to syn i żona…ale jak coś wyskoczy jakieś okno to strach w oczach … a ten pierwszy jak czegoś nie rozumie, np nowinek jakie mu mówię to mówi : ja się zatrzymałem dwa lata temu i nie kupuję nic do kompa to nie wiem… ale jak mnie bezmyślnie poucza to kurwa można tak ?? porażka… albo jak temu co kompa żadko włącza zmieniłem tapetę… albo rozdzielczość to normalnie jakbym cuda robił… porażka mieć takich debili w rodzinie…

26
59