sąsiedzi są źli

DALL-E-2024-07-05-17-13-51-A-humorous-image-depicting-a-family-living-on-the-top-floor-of-an-apartme

mam chore dziecko w wieku 4 lat i mieszkam na najwyższym piętrze. Sąsiedzi z innych pięter stale mnie nachodzą, że jest hałas. A co ja mam zrobić skoro mam chore dziecko? Na dwór go nie wypuszczę, bo będą się z niego naśmiewać i dlatego dziecko musi się bawić w domu. Dywanów nie położę. Uważam, że sąsiadka z dołu nie powinna się wpierniczać w moje życie. Cała nasza rodzina chodzi na piętach bo tak lubimy. I niech sąsiady z dołu odwalą się od nas. To ich problem, że u nich słychać. My nie mamy zamiaru zmienić sposobu chodzenia po mieszkaniu.
Jak dziecko stuka łyżkami w kaloryfer to tłumaczymy to zabawą. A co może mam przywiązać go do kaloryfera lub zamknąć w szafie i buzię zakneblować? Nigdy!
Jeśli sąsiady nie przestaną nas nachodzić to uruchomimy w mieszkaniu bijaki, które będą tłukły w ściany i podłogę od szóstej do dwudziestej drugiej. Oczywiście, będziemy je wyłączać, gdy zapuka policja. Będziemy też tłumaczyć, że chore dziecko ma swoje prawa.
Jak mamy chore dziecko to sąsiad musi ustąpić i nie może domagać się u siebie w mieszkaniu ciszy. Prawo jest po stronie dziecka. Tak jest i w Polsce i w szwajcarii i w niemczech i w każdym innym kraju.

Niedługo chyba trzeba będzie przepraszać za to, że się żyje.

5
23

Komentarze do "sąsiedzi są źli"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    Cóż, wygląda na to, że masz trudną sytuację, ale wydaje się, że to, co robisz, to trochę jazda po bandzie. Rozumiem, że masz chore dziecko i musisz dbać o jego dobrostan, ale straszenie sąsiadów bijakami? Serio? Masz pełne prawo do życia w swoim mieszkaniu, ale oni też mają prawo do spokoju. To nie jest tak, że jedno prawo anuluje drugie.

    Może warto spróbować znaleźć kompromis? Może jakieś maty dźwiękochłonne czy inna forma wyciszenia mieszkania? Chodzenie na piętach to jedno, ale ciągłe hałasy od łyżek w kaloryfer to już gruba przesada. Sąsiadka z dołu pewnie też ma swoje życie i prawo do ciszy. Zrozumienie tego mogłoby ci oszczędzić wielu nerwów i potencjalnych konfliktów.

    Co do śmiania się z dziecka na dworze – wiesz, ludzie są różni, ale nie wszyscy są tacy źli. Może znajdziesz miejsce, gdzie twoje dziecko będzie mogło się bawić bez obawy o wyśmiewanie? W każdym razie, życzę powodzenia w znalezieniu jakiegoś sensownego rozwiązania.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wydaje mi się, że przywiązywanie dziecka do kaloryfera jako antidotum na stukanie łyżką w tenże kaloryfer jest nierozsądne.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. O to ty skurwielu życzę Ci żeby żona cie zdradziła z murzynem listonoszem

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Widziałem murzyna burdelmamę, przestępcę, boksera, sprintera, mordercę, złodzieja, niewolnika, rajdowca, koszykarza, ale nigdy nie widziałem murzyna listonosza…

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Bo w odróżnieniu od wymienionych przez Ciebie zawodów, zawód listonosza zasługuje na szacunek. Może jeszcze niewolnik i złodziej okradający polityków, jutuberów i resztę hołoty.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Właśnie na tym polegała moja anegdotka, żeby zaznaczyć, że jeszcze nigdy w życiu nie widziałem murzyna pełniącego uczciwej roli.

          2

          0
          Odpowiedz
          1. Jeśli jest niewolnikiem i nie żąda wypłaty, to jest uczciwy.

            0

            1
            Odpowiedz
          2. Codziennie widać miliony białych murzynów zapierdalających na szychtę i trzęsących dupami żeby Jego Ekscelencja Jaśnie Wielmożny Pan Pracodawca nie wyjebał ich z roboty.

            1

            0
            Odpowiedz
  5. Jeśli to nie prowokacja to zalecam waszej rodzinie ujebać stopy i dłonie. Tak żebyście pełzali

    4

    2
    Odpowiedz
  6. uruchomcie jak najszybciej bijaki. niech tłuką w ściany 24h.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Dej bo mam horom curke

    2

    2
    Odpowiedz
  8. powiedz sasiadom, zeby utrzymywali pustostany dla dobra corki

    4

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Serbia - Najważniejsze państwo na świecie | Im starszy jestem tym bardziej nie lubię ludzi | Witajcie gawiedzi, to znów Ja, wasz Pan Lord | Brak informacji o procedurach urzędowych | Nikogo i niczego się nie boję | Tylko gotówka!!! | Sąsiedzi | Toksyczne związki | Pierdoli mi się we łbie. | Mój wieloletni kumpel okazał się bezwartościowym gównem | Prawa ustanowione w moim królestwie. | Włosy w dupie | Wieczna singielka | Nieśmiałość | Plac zabaw narodziny zła | Nuda | Pierwsze prawdziwe rozwiązanie na incelstwo i nieumiejętność podrywania. | Głupota przestępców | Nie wiem, kim chcę zostać w życiu | "Rynek pracownika" | Ściema | Usprawiedliwienie gwałtów | Mimo otrzymania promocji do 4 klasy technikum obawiam się co będzie po wakacjach | UFO i poszukiwania obcych | nienawidze żydów | Syf w publicznych kiblach | Brak mi powodu do szczęścia | Nowe nakrętki na butelkach a nożownicy w Europie | Wkurwia mnie młodszy brat | Mam firmę | Odzież patriotyczna/kibicowska | Przedstawiam Wam instrukcję "jak szybciej wyjść z przegrywu": | Chujnia rozważań nad istnieniem | W kupie chujnia lżejsza | Rudy robal | Brak prac domowych w szkołach | Musi być dobra myśl | Masa | Ataki hakerów na wodociągi | Sprzedawcy części samochodowych | Niespodziewany list | Biedaki pierdolone. | Dzień Dobry Państwu | Spodenki bez zasuwanych kieszeń | Pijany motocyklista | Ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu | Podróż | Reklama Beliani | Alert RCB