Skąd brać haj$ na życie?

k…
Przy aktualnych stawkach cen zakwaterowania, i wyżywienia, etc.: ledwo starcza mi kasa na pół miesiąca.
A jeszcze z 2-3 lata temu na cały miesiąc!
Ja jebie!!!
Co można z tym zrobić???

6
1

Komentarze do "Skąd brać haj$ na życie?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Weź kredyt zmień pracę tak jak Komorowski powiedział.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Kołuj se spermiarzy na 6obcy, gg, fotce i żebraj o bliki albo kupowanie rzeczy z listy życzeń. Ogól sobie stopy albo swojej babie i wysyłaj im zdjęcia. Kup na vinted bieliznę po cenie, porób plamy wybielaczem, ujeb jakimś śledziem i sprzedawaj za pare stów, ale nie na majtkomacie bo masz tam pojebaną prowizję. Często nic z w/w czynności nie musisz robić bo będą chcieli przelać kase juz za samo pisanie. Pzdr i daj znać jak poszło.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Ja już babci nie mam.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Skoro to taki „dobry interes” to daj znać, jak tobie idzie?

      Albo przestań mnie podpuszczać.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nice try urzędzie skarbowy w Wyszogrodzie

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Rób dzieci frajerze, to i mieszkanie komunalne będzie i pincet plus i 12k plus i może jeszcze nasz nowy dom od Dowbor. Ty frajerze… Kto dzisiaj pracuje…tylko frajer

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Nie piszesz o mnie, lecz o moim bleee feee ex kumplu.

      Ja jestem mężczyzną z honorem, i lubię pracować,
      tyle że zdrowie psycho-fizycznie mi nie zezwala.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Powiesić się jedynie. A po nowym roku bedzie jeszcze gorzej

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Jesli bym się powiesił w tym roku, to co mnie nowy rok obchodzić będzie?

      2

      1
      Odpowiedz
  7. tnij koszty na pół najlepiej kogoś poszukaj do wspólnego zamieszkania i dzielenia wydatków

    0

    0
    Odpowiedz