Tam w lustrze to niestety ja

Czuję narastający lęk, patrząc na te wszystkie lata, które przeminęły w cieniu własnych kompleksów i braku odwagi. Mam 34 lata, a moja dotychczasowa aktywność seksualna ograniczała się do mechanicznych spotkań z prostytutkami oraz kompulsywnej masturbacji, którą uprawiam od dziecka – to zaczyna mnie przerażać. Każda próba nawiązania bliskości kończyła się porażką lub wstydem; kompletnie zawaliłem przy dziewczynie w liceum i do dziś czuję ten niesmak, a moją ostatnią szansę na miłość straciłem przez własną głupotę, bo nie potrafiłem odczytać sygnałów kobiety, która teraz jest mężatką z dzieckiem. Choć mam stabilną pracę i fundusze na mieszkanie bez kredytu, czuję się uwięziony w marazmie – moje jedyne pasje to porno i spanie, a siła do robienia czegokolwiek innego zupełnie mi wyparowała. Czy naprawdę zmarnowałem życie? Czy jestem zwykłym nieudacznikiem?

0
0

Komentarze do "Tam w lustrze to niestety ja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdybym chciał sobie obrzydzić temat to pewnie bym oglądał to samo co Ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie masz siły i chęci do życia ani pewności siebie z jednego kurwa powodu – kompulsywnej masturbacji i oglądania pornosów. Jesteś ćpunem dopaminowym jak te biedne dzieci przewijające rolki od rana do nocy. Twardo postaw sobie koniec z porno definitywnie nigdy więcej i walenie konia max raz w tygodniu, a docelowo spuszczenie z kija tylko w babe i nie w kurwe. Albo zrobisz to co ci teraz napisałem albo zmarnujesz resztę życia i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Syf, kiła i mogiła | Chciałem upiec ciasto | Co ja tu robię zamiast zadawać się z ludźmi pokroju Hawkinga | Nadzieja | Szerszy zakres definicji słowa niewolnik. | Zimna furia | Frustraci-hejterzy zepsuli portal bo brak hamulców | Admin to optymista IT | OFICJALNE OŚWIADCZENIE ADMINISTRACJI | Nie umiecie odróżnić niepełnosprawnych od nierobów = Cymbalizm cymbałów zawistnych renty | Cymbalizm cymbałów zawistnych groszowej renty | To znów Ja, wasz ukochany Pan Lord we Własnej Osobie | Obojętność jest najlepszą bronią ! | "Włatcy Móch" - naprawdę fajny serial, a ja nie miałem pojęcia o tym przez 20 lat | Jeśli macie już dość to Złote Rady (choć sprzeczne z własnymi działaniami) | Brak empatii od tych którzy mają lepiej | Dwunogi na kiblach | Psy, ale nie ten na czterech kołach lecz czterech łapach... | Patriotyzm i uczenie się historii | Żółty pies | Potrzeba bliskości | Depenalizacja zioła | Pierdolone remonty tramwajów w Warszawie | Ucieczka do matrixa | Moje życie. | Moje życie, moje finanse, moje... ssanko. | Kocham czarne ciuchy | Życie to jedno wielkie gówno w którym pomoc działa tylko w jedną stronę | Jak Pan ocenia dzisiejszą wizytę? | Dom zamkniety | szczujnia | chce umrzeć | Nie mam co robić z torbami po zakupach. | Jestem dresomanem | Wierzenie komuś zależne TYLKO OD: wyglądu i zamożności (stanu posiadania mienia): statusu społecznego. | Ludzie rozmawiający na głośnomówiącym w miejscach publicznych, zamkniętych | Jak można przez cały dzień nie przeczytać żadnego fragmentu książki, żadnego artykułu? Przyznam, że nie wiem | Oceny na Allegro | Kurwa co z tym upałem | Zioło | Pogotowie alkoholowe nad wodą | Rachunek za życie, czyli jak los wyruchał naszych pradziadków | Debilizm picia, w sumie nie jeden. Mała przestroga dla młodych, na szczęście nie po szkodzie (choć niezupełnie) | Wszędzie widzę negatywy | To ja, Wasz ulubiony Autor | Przestałem pić | Pieprzeni krytycy filmowi | Jeszcze coś dla niektórych | W tym roku nie mam czasu się niestresować