Mi też nienajgorzej się powodzi.
Właśnie będę kupować kolejny nowy jacht, mam prywatny odrzutowiec, helikoptera z pilotem, wille z basenem, własne lotnisko, i firmę wartą miliardy dolarów.
Żyje skromnie i normalnie.
~Skromny hipokryta
0
0
Mi też nienajgorzej się powodzi.
Właśnie będę kupować kolejny nowy jacht, mam prywatny odrzutowiec, helikoptera z pilotem, wille z basenem, własne lotnisko, i firmę wartą miliardy dolarów.
Żyje skromnie i normalnie.
~Skromny hipokryta
Teraz tylko jeszcze wymień tylny zderzak od Tarpana na kilof do skuwania asfaltu i miotłę do zamiatania wiórów pod wiatr.