Drodzy chujowicze. Nie umniejszając Waszym chujnia muszę powiedzieć, że nasza chujnia jest arcy chujowa. Otóż od dwóch tygodni próbujemy wykonać detektor przejścia przez zero i nic nam nie wychodzi. Po 168 próbach doszliśmy, że między próbą 74, a 142 uszkodziliśmy częstotliwościomierz. W akcie desperacji ujeb...em kondensator przy samych jajach i wtedy okazało się, że układ przestał działać. Okazało się, że była to najgorsza decyzja w moim życiu. Nie mamy nowego kondensatora i nasze próby legły w gruzach. Co mamy robić kiedy już spróbowaliśmy wszystkiego? I dlaczego nie działają przerwania? Śrut
Komentarze:1. zdaje się że jakiś student politechniki?
2. Bo to zły kondensator był .
3. Ja nie mam pojęcia ;)
4. na elce jest kilka osób znających się na rzeczy, próbowałeś?
5. Proponuję znaleźć sobie kobietę. Rozwiąże to problem kondensatora.
6. Nowy częstotliwościomierz i kondensator, kumpel który zna się lepiej od was i wytłumaczy, i po problemie. OCB?
7. Po prostu musicie wyprostować sinusoidę, a później zrobić z niej huśtawkę. :D
8. zmień zawód. do tego się nie nadajesz. pozdro
9. Ja w jednym odcinku Macgyvera widzialem jak zaklejal dziurke w rurce guma do zucia. Nie dziekuj
10. Trzeba wykoniuncjować obwód wertykalny, następnie zmniejszyć napięcie na prostonerze, potem załączyć opornik R 132 szeregowo z potencjometrem P2 bo inaczej dojdzie do przegrzania triaka. to tak po krótce , powodzenia...
11. hehe. he. nawet całkiem zabawna chujnia. ale nie potrafię pomóc.
12. Rzuć to w pizdu. Jak domniemam masz zamiar być jakimś elektronikiem etc. to gówno sam wiem, roboty i tak nie ma. Nie zdałem w 4 klasie technikum po 4 latach użerania się z takim gównem. Nie warto, ja ci to mówię.
13. www.elektroda.pl
14. idź na browar
Ukryj komentarze